U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

czwartek, 1 października 2015

Entuzjazm

"Być entuzjastką stało się jej pozycją społeczną i niekiedy, nawet wcale tego nie chcąc, robiła z siebie entuzjastkę, aby nie zawieść oczekiwań ludzi, którzy ją znali."  
Lew Tołstoj "Wojna i pokój"

 W pewnym stopniu utożsamiam się z tym cytatem. Potrafię na zawołanie tryskać energią i entuzjazmem i wiem, że innym wydaje się, że to mój stan naturalny. Hm. Różnie to bywa. Entuzjazm szczery, prawdziwy, dziecięcy, z głębi jestestwa płynący dopadł mnie na widok muru pomalowanego w kwiatki, w pewnej małej miejscowości (wsi) klik. Chłop żywemu nie przepuści, a juści.
  
  Entuzjazm do elementów ludowopodobnych na ubraniach i innych sprzętach też mnie ogarnia (ale bez przesady i dosłowności):
 bluza - H&M 
spódnica - Unisono 
buty - DeeZee 
korale drewniane -  prezent od syna 
zielone wkrętki - prezent urodzinowy sprzed wielu wielu lat 

61 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No, prawie na całego, jeszcze wianka, pasiastej kiecki, fartucha, serdaka, wstążek mi brakuje :)))

      Usuń
  2. Mam taka sama bluze, mam taka sams bluze:) :) tylko tak gajnego tla do niej nie mam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, na bank znajdziesz piękniejsze, w takim miejscu jesteś! :D

      Usuń
  3. Ciekawe te mury, widać i na wsi są ludzie kreatywni. Bluzy takie nosi moja córcia, fajne są, choć niektóre z badziwnego materiału. Pasujesz, wręcz wtapiasz się w tło. Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardziej :)

      Ja nie noszę takich bluz - tę mam, bo folkowa.

      Wtopiłam się z pełną premedytacją :D

      Usuń
  4. Wiec chodź pomaluj mój świat , niech nie beda mury szare !!!! Domorośli artyści dają radę !!!!
    Czas kolorowych takiej u Sivki uwazam za otwarty !
    Pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była zorganizowana akcja, z tego co wiem. Super sprawa, na mnie to działa mega dobrze, aż lubię ludzi bardziej (przez moment) :) :)

      Usuń
  5. Fajnie, że korale od Syna się noszą:-) Na widok takiego muru też popadłabym w entuzjazm (który to stan zresztą również stosunkowo łatwo u mnie wywołać), tylko w życiu nie udałoby mi się go tak genialnie wykorzystać (tego muru... choć entuzjazmu chyba też...;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszą się ;)
      No coś Ty! W Twoich dziełach robótowym na tle tych kwiatów - widzę Cię!

      Usuń
  6. Strasznie mi się podoba! (chciałabym jakoś bardziej konstruktywnie, ale w głowie pusto oprócz okrzyku:ale fajnie!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, nie musi bardziej, ważne żeby szczerze :D Dziękuję!

      Usuń
  7. Jaaaaaa, jest czad - słowem entuzjastycznie podsumowując "ogień z d*py siwy dym" !!!!!! Z entuzjazmem podchodzę do wszelkich folkowych melanżów zawsze i wszędzie!! Dokładnie jak u Tołstoja - i kilkumiesięczną złotą kulą w klacie piersiowej. Długofalowo boli, na krótki dystans - każdy dzień bez atrakcji to dobry dzień, entuzjastycznie - frontem do odbiorcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i wyglądasz oczywiście MEGAAAAA!!!

      Usuń
    2. Hahaha, też tak czuję :D

      Trwanie z kulą w piersi jest ZAJEBIŚCIE ciężkie, kto tego nie zaznał, nie wie nic o życiu. :*

      Dzięki :)

      Usuń
  8. Fantastycznie!!!!lubię takie kolorowe bluzy:)))a mur jest super:))) z tym entuzjazmem to różnie bywa:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast chusty typowo ludowo się kojarzącej - taka bluza! :D

      Usuń
  9. Uwielbiam Twoje wyczucie stylu, ubrań do tła :)) czerwone rajstopy na to jeszcze nie wpadłam, muszę nadrobić :) piękna łączka na murach powstała, radośni ludzi tam muszą mieszkać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajne tło niedaleko, to żal nie wykorzystać ;)
      O, ja lubię kolorowe rajty, zwłaszcza o tej porze roku. Żółte, czerwone, czasem zieleń. Kiedyś miałam całą paletę barw.
      Czy radośni - to nie wiem. Jak to w Polsce :)))) Ale uśmiechali się, kiedy robiłam zdjęcia ich murowi ;)

      Usuń
  10. No... to widzę, że masz kupę tła na zapas:D
    A stylówka fajna! Lubię czerwień i kwiaty. ołówkowe też, więc mi się podoba bardzo!
    I lubię Cię w czerwonej pomadce:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w życiu tam już nie będę "pozowała" Jak widać, tylko jedna fotka ze mną. Mój fotoczłowiek o mało mnie nie udusił, że w publicznym miejscu wśród ludzi musiał mi robić zdjęcie :)))) Wszyscy się gapili :D

      Usuń
  11. Powiem Ci, że jak bardzo ten pomalowany płot mnie zachwycił, przede wszystkim delikatnością i subtelnoscia tych kwiatków, tak lekkiego oczopląsu dostałam patrząc na Ciebie ;) To ci dopiero, Sivka zamiast siwa ;) wpadła do wiaderka z farbami ;) Super bluza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczopląs??? Eee, nie mam na sobie aż tylu barw czy printów. Będąc Sivką nie czuję się zobligowana do łażenia w siwych ciuchach :))) bo moja ksywka nie od tego się wzięła :D

      Usuń
  12. Pieknie, wesoło, kolorowo, pozytywnie - zakrzyknęłam entuzjastycznie:) A i tło urocze!

    OdpowiedzUsuń
  13. O ja pitole - mury geniale !!!! I Ty na ich tle taka...kwiecista:) Super bluzeczka, a kolorowe rajty punktowane dodatkowo!!!I W tym wypadku akurat moj entuzjazm wcale nie udawany, ale tez bywa ze ukrywam rozne zyciowe bole za zaslona usmiechow....Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mury to jakaś akcja społeczna, zdaje się dzieci i młodzież malowały :)
      Bluza odlot, bardzo mi się spodobała, bo lubię folkowe akcenty.
      To przybijam piątkę, zasłona czasem konieczna. Ściski dla Ciebie ;)

      Usuń
  14. Neofolki :D Lubię, jak się ludzie ładnie ubierają. Tak trzymaj! I bardzo udana sztuka w tle. Nie tam jakiś wielki artyzm pozujący na metaforę, ale radość jest.

    Dzisiaj (albo wczoraj) odkryłam, że ludzie tyle narzekają, że nie ma już przestrzeni na moje marudzenie, dlatego uchodzę za osobę bez problemów. A ja nie potrafię się z moimi przebić przez gąszcze ludzkiego lamentu, więc zostawiam w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy przejaw sztuki mający na celu upiększenie ponurego otoczenia jest git ;)

      Problemy to normalka, należy zmienić nazewnictwo ;)

      Usuń
  15. Królowo tła - jest cudnie. Bluzka rewelacyjna, bardzo Ci w niej do twarzy.
    A że czasem trzeba za zasłoną, jak piszesz, to doskonale rozumiem...
    Moc uścisków.

    OdpowiedzUsuń
  16. Znów wyszukałaś jakieś genialne tło. Ja myślę, że jesteś bezrobotną, która jeździ po Polsce na jakimś radosnym rowerze i wyszukuje sobie takie genialne płoty i przystanki;-) No ja nie trafiam na takie perły!

    A serio, jestem entuzjastką Twojego poczucia humoru i ludowych tęsknot. Bluza fajna. I spódnica w długości, którą bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyobraź sobie, że jestem pracodawcą, który zatrudnia :D A ten mur wynalazłam po drodze, jadąc w celach naukowych. Więcej nie zdradzę :D Kiedy w łapy wpadła mi bluza, to samo przez się było zrozumiałe, gdzie stanę do foty. Tyle mojej radochy w tym trudnym świecie.

      Ludowość cieszy moje oko, uwielbiam panie w strojach ludowych, które całkiem często widuję, z racji, że pełno wsi wokół mnie i imprez na które one tak się stroją.

      Spódnicę zedrę niedługo, bo tak częsta w użyciu ;)

      Usuń
  17. Ano z moim entuzjazmem identycznie jest:) Na zawołanie, jak trzeba:) Z głębi serca rzadkość, właściwie ostatnio nie pamiętam kiedy:) Ale bluza Twoja mnie zachwyciła, więc i entuzjazm może niedługo się obudzi:)

    Pozdrówka serdeczne:)

    A i jak bys była na wycieczce jakiej w okolicach Leszna to zaraz dawaj znać, znieczulanie sobie urządzimy, że hej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to siebie opierniczam już - weź przestań tak udawać, pokaż prawdziwe oblicze :))

      Oj, bardzo bym chciała. Dzięki za zaproszenie i wzajemności ;)

      Usuń
  18. Na ludowo. Super!!! Fajna ta bluza.
    Z tym entuzjazmem to różnie bywa ale tak na zawołanie to nie potrafię.
    No to ja dodam zaproszenie do Gliwic. Fakt, nosi Cię po całej Polsce, to jest szansa, że i na Śląsk trafisz.
    Pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem entuzjazm idzie z automatu, kiedy nie chce się tłumaczyć co i czemu nie tak. Na odczepnego.
      O, po całej Polsce to nie, nie ma niestety na to czasu, a za zaproszenie dziękuję, na Śląsk mam blisko ;) :)

      Usuń
  19. Pieknie, tak kolorowo i radosnie. Bardzo lubie polaczenie czerwieni z zielenia:) Entuzjazm niekiedy nas porywa, a wraz z nami niekiedy porywa tez innych do dzialania, gorzej jak brak nam entuzjazmu, wtedy jest smutno i nudno, wiec lepiej niech on juz bedzie!!

    Dzis po Tobie widac, droga Sylwio, ze entuzjazmu Ci nie brak i to mi sie w Tobie bardzo podoba...ja jak bym zauwazyla taki piekny mur, to tez bym pod niego pedzila, gorzej by bylo z moim mezem, bo wlasnie akurat jemu nie zawsze on towarzyszy, ale na szczescie potrafie go nim i innych zarazic! To mi sie na szczescie dobrze udaje...

    Pozdrawiam serdecznie i milego tygodnia z wielkim entuzjazmen Ci zycze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak mówiłam, czasem na zawołanie ten entuzjazm, a w środku zupełnie co innego. Rozniecać warto, może zostać na dłużej i na prawdziwie. ;) Dziękuję, wzajemnie dla Ciebie ;)

      Usuń
  20. ale super są te mury! rewelacja! a u Ciebie tak kolorowo!!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ło matko, ale fajne! Jak lubię takie malunki na murach, eh...
    A ty! Jaka fajnie kolorowa!! Tylko tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że Tobie się spodoba, no i pasowałoby do Twoich kreacji :D

      Usuń
  22. mnie spodobalo sie to zdjecie gdzie wtopilas sie w tlo kwiatowego muru, swietna bluza!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajna bluza, całośc ciekawa, odważna. Super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Temu kto tak fajowo pomalował ten mur chyba nie brakowało entuzjazmu.
    Lubię ciuchy podchodzące pod styl ludowy. Ciekawie to wszystko ze sobą zestawiłaś, nawet te zielone korale świetnie współgrają. W takiej bluzie też bym się dobrze czuła.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zadziałał czyjś entyzjazm plus charyzma, która porwała innych.
      Zielone korale do zielonych liści ;) ;)

      Usuń
  25. Śliczny zestaw, z dużym plusem za niebanalne podejście do tematu folkowych stylizacji:) Rysunki na murach boskie, aż proszą się o to, aby wystawić na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystąpić miało być, ach ten słownik w telefonie:)

      Usuń
    2. Nie chciałam dosłownie być na ludowo, a jednak lubię te klimaty. Bluza jest fajnym półśrodkiem do osiągnięcia celu :) :)

      Usuń
  26. Uwielbiam takie folkowe akcenty!!! Bluza jest świetna, idealnie ,,wtapia się" w tło ;). Kolejny raz zachwycam się Twoimi butami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, te folowe akcenty, byle rozłożone w nieoczywisty sposób :) :)

      Usuń
  27. oj, lubię i ja ludyczne akcenty, motywy, emocje!
    aleś mnie zaskoczyła tą stroną swej mocy :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzało mi się tu o niej wspominać ;) :)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)