U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

środa, 28 października 2015

Do twarzy mu w sukience

 Aby nie być gołosłowną. Granatnik z poprzedniego posta w towarzystwie sukienki, dla której (między innymi) go robiłam. Jako płaszcz trochę. W tajemniczym miejscu totalnie ukrytym pośród drzew. Na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Między Złożeńcem a Smoleniem. Kto nie zna ten przegapi. Przejedzie obok nie podejrzewając jakie cuda tuż tuż. No i dobrze. Nie wszystko jest dla wszystkich. Dwa lata temu miejscówka była już tłem klik.

   kardiganopłaszcz Granatnik - hand made by ja
szalikomin - hand made by ja (z zeszłego sezonu)
sukienka - Unisono, była już w tym poście 
buty - Venezia
torba - CCC
kolczyki i rajtki - lokalne sklepiki

Widoczki z okolicznego wycieczkowania po Jurze:
  

54 komentarze:

  1. Świetnie wyglądasz. Sukienka super, sweter super. Ja też działam teraz z granatem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny Cardigan, uwielbiam takie :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. sweter już podziwiałam ... i wciąż podziwiam! :) to, że do wielu rzeczy będzie pasował nie miałam wątpliwości, sukienka bardzo oryginalna i razem z kominem tworzą fantastyczna stylizację :) i genialne buty!!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ja gdzieś przegapiłam- że masz fajne okulary? Od dawna?
    Miejscówek do oglądania jest u nas bez liku, ale trza mieć oko do nich, by je wypatrzeć i zobaczyć- ty jesteś w tym miszczynią (mnie też tak nazywasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak od wiosny chyba...kurka wodna, nie pamiętam.... Oczywiście był specjalny post :)
      Trza mieć też sprzyjające warunki i okoliczności czasowe i nie tylko. U mnie takowych baaaardzo mało. A jak są, to wielka radość :D

      Usuń
  5. Wolę sukienki od spodni więc moim zdaniem w sukience mu nawet bardziej do twarzy niż w spodniach:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdzam, że u mnie mało sukienek. Za-mało. Ale jest motywacja by jakieś skombinować ;)

      Usuń
  6. Sweter super!!! Właśnie w wersji jako płaszcz świetnie się sprawdza:) Spodobały mi się botki, nawet mam podobne hihi:)
    A miejsca ukryte, zabunkrowane i z daleka od ludzi bardzo lubię zwłaszcza gdy naokoło las i można pospacerować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie w takiej mu najlepiej, bo jeszcze na niego coś wciskać, to już męka ;) :)

      Usuń
  7. Kardigan obłędny !!!! granat stworzony dla Ciebie... a widoki masz rację nie wszystko dla wszystkich, oj chciałabym tam być...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokldnie tak lubie ,,sukienka i swetrzycho , granaty tez :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha, teraz widać uniwersalność granatnika ale ja i tak od początku wiedziałam, że jest boski i gdybym taki miała to nosilabym i nosiła... total look wyszedł Ci rewelacyjnie :) Malownicza jesień tego roku, warto korzystać z pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest cudny, w domku do opatulenia też :) :)

      Usuń
  10. No juz sama nie wiem...ale chyba w wersji granatu absolutnego granatnik podoba mi sie jeszcze bardziej No nie wiem... Wlasciwie to mi sie podoba ogolnie, ze wszystkim. Z butami tez. Bo buty mi sie strasznie podobaja:)
    A krajobrazy urzekajace.... Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczścięcie nie trza wybierać ;) :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Każdy własnoręcznie zrobiony ciuch czy przedmiot ma o wiele wiele większą wartość :) :)

      Usuń
  12. Sukienka, granatnik, buty, krajobraz, wszystko styka i Ty pięknoto :) kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiesz że robię co mogę by zdobyć internety ;)
      Dziękuję Ci
      Buziak :*

      Usuń
  13. Wyglądasz świetnie. Dobrze Ci w granacie. Sweter- mistrzostwo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię granat. Może dlatego, że nie noszę czerni. Świetna stylizacja. Fantastyczny komin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię i ten i ten kolor. Chociaż, gdybym miała dokonać wyboru, to jednak czarny.

      Usuń
  15. Świetnie wyglądasz w granacie, komin szarawy rewelka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coraz bardziej chcę taki sweter :) Dobrze się łączy z sukienką. I miejsce dobre. Tym bardziej, że zakamuflowane przed ciekawych wzrokiem.

    (Właściciel fury musi być zdesperowany.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bier się dziołcha do roboty :D

      No chyba tak. Albo jaja sobie robił ;)

      Usuń
  17. This outfit is so stylish! I like how effortlessly it looks on you and how you combine pieces! This color combination is amazing!

    Diana Cloudlet
    www.dianacloudlet.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much. I'm glad you like :) :)

      Usuń
  18. Świetne swetrzysko!!! Czemuż ja nie mam kiedy takich cudactw tworzyć?!!! Pięknie Ci w granacie, a okoliczności przyrody - takie jak kocham najbardziej!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swój czas, że tak filozoficznie się wypowiem :D

      Usuń
  19. gdyby jeszcze możnaby do kreacji takie tło ze sobą nosić w pakiecie :DDD
    ostatnia fota jakby ciut w klimatach celtycko-druistycznych - no, fajnie jest!

    OdpowiedzUsuń
  20. Buciska, to masz ekstra!!! Gdybyś do granatnika i tej kiecki założyła cos grzeczniejszego, to nie dałoby takiego wystrzałowego efektu!:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastycznie:))))piękny jest ten płaszczosweter:)))bardzo elegancko wyglądasz:)))i jak zawsze znajdziesz ciekawe miejsce do pokazania:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. No zdecydowanie mu do twarzy!! Ta wersja powala na kolana;)!! Cudo!! Wyglądasz rewelacyjnie!! A sukienki kocham wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Tak robiłam, żeby był praktyczny. I pasował do wielu ubrań które już mam ;)

      Usuń
  24. Myślę, że ten zestaw to jest taka granatowa bomba, że jakbyś weszła wewnątrz tych skał, w jakieś jaskinie na Jurze, to by je ta granatowa moc wysadziła! Zestaw jest mega zgrany! A Jura - piękna o tej porze roku - te kolorki drzew pod ruinami - miodzioooo :).

    Bar Zacisze :D Dobre! Kiedyś na jednej wsi znalazłam podobny relikt, tyle że nazywał się "Na dołku" :D.

    Twoje hendmejdy tak urzekają mnie, ze znowu nieśmiało zapytam jak tam z terminami? Dało by radę jakiś wełniany swteroszarak na zimę zamówić (nie spieszy się :)) - jak coś napiszę na priv :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ruiny, ale skałki jurajskie ;) :)
      Uwielbiam takie relikty barowej przeszłości ;)
      Z zamówieniami to jest tak, że... z kilku ważnych przyczyn nie podejmuję się robić czegoś, co ktoś gdzieś podpatrzył albo sobie wymyślił. To temat rzeka u mnie...Robię tylko to co sama wymyślę. I z włóczek które są mi dostępne. A to też bywa ograniczające. Musiałabyś uzbroić się w mega odwagę i zaufać mojej wenie twórczej - a wiem, że to duże ryzyko ;) ;) Inna rzecz, że hadndmejdy słono kosztują, z doświadczenia wiem, że ludzie nie chcą tyle płacić. Swetrszarak - brzmi super. Pisz, jeśli jesteś odważna ;D

      Usuń
  25. Świetny zestaw. Bardzo mi się podobasz w tym kolorze. Fajny ten Twój swetropłaszczyk.
    Zakładam, że z dżinsami też będzie super wyglądał.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dżinsami już był. W poprzednim odcinku, znaczy poście ;D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)