U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

czwartek, 19 września 2013

Jesień pod namiotem

 Namiot - teoretycznie jedynka. Praktycznie - do przedsionka jeszcze kogoś mogłabym zmieścić :D Eksperymentalnie i z potrzeby, trzy kwadratoprostokąty wydziergane najprościej jak się da. Zamierzam dalej brnąć w ten fason, bo apetet mi urósł w miarę jedzenia. Ale zanim wydziergam sobie kolejny namiocik, wezmę się za czapy. Wielkie, grubaśne, melanżowe, z warkoczami i innymi takimi wrabiaczami - tej jesieni tak mi się porobi. W przerwach między obowiązkami. W ramach odstresowania duszy i docieplenia ciała.
    Czapka - hand made by Sivka
Komino/otulacz - hand made by Sivka
Swetro/namiot - hand made by Sivka
Sukienka i torba - vintage
Buty - Dr.Martens

70 komentarzy:

  1. podoba mi sie ten Twoj namiot! nie jest Ci za cieplo w takiej grubejczapie?

    co powiesz na wzajemna obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelka .... Ale juz w czapie ???!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i owszem, nie mogłam się doczekać! Zimno u mnie dziś baaardzo, ale i tak współmieszkańcy w większości gapili się na mnie wielce zdziwieni. Nie rozumiem dlaczego. Panie w zimowych kozakach są lepiej przyjmowane - protestuję :)))

      Usuń
    2. Ja chodzę w letnich kozakach ;))

      Usuń
  3. świetna czapa !!!

    http://flexyfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. zdolności Ty nasze.. coraz większe to sztuki dziergasz:))

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczny ten namiocik Kochana! uwielbiam takie swetry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i miło mi, że Ci się podoba :) :)

      Usuń
  6. O jaki zacny ten Twój namiocik:). I czapa.
    Ale nie ukrywam, że to torba zachwyciła mnie najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torba wiele razy już tu była, więc już o niej nie wspominam szczególnie, ale fakt, że jest kultowa i pamięta czasy mojego wagarowania :D

      Usuń
  7. Sukienka i swetrzysko/namiot-rewelacyjne!

    Tylko tak szkoda... lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może szkoda, bo tak szybko minęło, a było takie piękne... Ale jesień i ten wrześniowo-październikowy czas też są piękne. A dla mnie szczególne, zwłaszcza w tym roku :)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie swetry ;). Szkoda, ze ja kompletnie nie mam talentu w tym kierunku i nie potrafię sobie takiego sprawić.


    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jest za późno na naukę, a robienie na drutach to żadna filozofia; niczego na pamięć nie trzeba się uczyć i dobrze robi na system nerwowy, i pożyteczna sprawa, w ogóle :D

      Usuń
  9. Prześliczna vintage sukienka. Jak ja ostatnio lubię takie! :)
    Sweter naprawdę rodzinny, bardzo przestronny i bardzo ładny. Z czapką trafiłaś w dziesiątkę. Świetna podpowiedź, bo mam kilka melanżowych motków i nie wiedziałam, co z nich zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją tu ostatnio pokazywałam, zimą, to pisałaś, że z obrazem Ci się kojarzy. Sukienka, znaczy. A czapkowe melanże to takie własnej produkcji, bo dwie nitki biorę, każda w jakimś sobie kolorze i tak dziergam z dwóch jednocześnie. To i grubszee i kolorystycznie skomplikowańsze wychodzi:D

      Usuń
    2. Tą zimową zapamiętałam jako złotą, a tu srebrność, aż się zmyliłam. Teraz wydaje mi się bardziej wiktoriańsko-edwardiańska. Parę miesięcy i mózg się człowiekowi resetuje.

      Usuń
  10. Omnomnonom! Pięknie! A taką warkoczową melanżową czapę już zamawiam! Tylko jeszcze nie zdecydowałam się na kolor... Rzuć towarem, to się na niego rzucę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się zdecydujesz, to sprawę koloru dogadamy mailowo. Jaki wymyślisz, taki będzie:)

      Usuń
    2. Ok. Zatem będę myśleć :)

      Usuń
  11. Dziś było mi tak zimno w czerep, że sama bym taką czapę założyła! Wczoraj za to będąc w "wielkim" mieście widziałam i panią w sandałach i dziecko w kozakach z kożuszkiem - jak kto woli! mam jednak nadzieję, że jeszcze nie trzeba będzie się aż tak ocieplać jak Ty na tym zdjęciu. Ta sukienka pod spodem - pyszny wzorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom aż taka ocieplona nie byłam, bo...zmarzłam! Przynajmniej późnym popołudniem, bo w ciągu dnia strój idealnie dobrany do panujących warunków pogodowych:D :D

      Usuń
  12. Mysle sobie jaki namiot! a to takie buty! dobra rzecz na jesien i zime mozna niezle sie zawinac! bardzo lubie ludzi, ktorzy maja tyle pomyslow w glowie:) dziergaj, dziergaj i pokazuj! a jaka sukienka sliczna, no i czapa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Pomysłów dużo, czasu i rąk mniej jakby, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby porazić ludzkość swoją działalnością rękodzielniczą! ..... żartuję :)

      Usuń
  13. Ten namiot jest bardzo moj! Kolorystycznie, no i piekny w formie i prostej dziwnosci;) Czape taka bym widziala u siebie.. zastanawiam sie, bo kusisz tymi "wrabiaczami", ktore w czapach uwielbiam! Ile wezniesz?:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka wielka podwóją nitką(stąd ten melanż i ta grubość)wychodzi mi, że 5 dych :) :)

      Usuń
  14. jak bym chciała zamówić czapę u Ciebie, to gdzie mam "uderzyć" ze szczegółami?

    OdpowiedzUsuń
  15. Super namiot, i glaniacze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie dzianiny to jeden z niewielu powodów, dla których można cieszyć się z jesieni:) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to z niewielu??? A ten zapach, ta mgła, te wieczory długie, kasztany spadające na łeb z drzew, muchomory??? Samo dobro :D

      Dzięki :) :)

      Usuń
  17. Swetrzysko genialne!!! Całość super dobrana. Czapa też :)Mnie jednak najbardziej zauroczyła sukienka. Piękna jest i chętnie bym Ci ja podebrała:)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Soniu :) :)
      Sukienka, faktycznie, w Twoich klimatach!

      Usuń
  18. No tak Sivko, pod takim namiotem i z takim kominem i czapą, to możesz wypatrywać już nawet zimy. A ja nadal się trzęsę z zimna i nie wierzę, że póki co, to cieniusiej bluzeczki czy sukienki nie założę. Fajna też ta sukienka, która wyłania się spod namiotu. Niestety ja takich ciuszków nie mogę nosić, nie ten wzrost... A szkoda... Pozdrawiam ciepło w chłodny niestety dzionek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie moje kolory, ale ty wyglądasz po prostu pięknie:) I tak trzymaj!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę się starała (ale nie wiadomo, co strzeli do głowy po drodze :)))
      Dziękuję :*

      Usuń
  20. Twój namiot bardzo mi się podoba...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  21. rany!!! ale namiocisko!!! aczkolwiek jak stoisz i tak fajnie te boki opadają, to wcale nie wygląda na taki wielki:)
    pomysł ekstra!!! do tego czapa...taka krasnoludowa troszeczkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki myk :) :)

      Krasnoludki są na świecie! Podglądnęłam ich stylówę i małpuję:)))

      Usuń
  22. Oj super ten namiocik! A czapa jest cudowna! Też takie lubię, duże, warkoczowe:)
    U nas też zimno, ale moje czapy jeszcze trochę poczekają w szafie;))
    Dziękuję za komentarz! Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja być może pospieszyłam się z tą czapą, ale bardzo lubię takie nakrycia głowy i nie mogłam się doczekać :D Co rok, to większe robię...

      Usuń
  23. Piękny ten namiot:)))a Ty taka samowystarczalna jesteś tylko patrzeć jak zaczniesz buty robić:))))u nas jest tak zimno że czapka bardzo się przydaje:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, już mi ktoś te buty sugerował:))
      Dzięki, serdeczności dla Ciebie! :)

      Usuń
  24. przecudowny jest ten Twoj namiot, ja tez takie cos lubie, ale wole uszyc niz dziergac, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja, niestety nie szyję. Nigdy nie próbowałam, więc nie wiem, może potrafię:))

      Usuń
  25. dla mnie cały zestaw jest idealny, z cęcia sama bym go przyodziała :) gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czapa i otulacz są wspaniałe... Chce je w swojej szafie :):)

    Pozdrawiam

    www.esterlifestyle.com

    xxx
    E

    OdpowiedzUsuń
  27. Och, lubię taką dzianinę, wygodna i pięknie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak, wygodna zdecydowanie! Można się otulić, opatulić :)

      Usuń
  28. Kochana w takich dzianinach to jestes przygotowana na wiatry i chlody :) Bardzo pomyslowo i orginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie fajne miękkie wełny, tak jesiennie:) To ja się już zapisuje na jakąś czapę. A najlepiej komplet od razu z kominem.. tylko muszę pomyśleć jaki kolor by mi pasował;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług :) :) Czekam na dyspozycje!

      Usuń
    2. Super!:) W takim razie myślę nad kolorem! Wewnętrzna praktyczność każe mi wybrać jakiś kolor. który pasowałby do wszystkiego. Beż albo miodowy, ale jeszcze muszę popatrzeć na moje zimowe płaszcze i zobaczyć co by bardziej sięzgrało;)

      Usuń
  30. Sweter bardzo fajny i kolor i fason!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.