U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

niedziela, 9 grudnia 2012

Co ja narobiłam?!

 "Ubierała się się zawsze według sobie tylko znanego klucza, coś jakby "i wygodnie, i brzydko, i z nutką ekstrawagancji", maskując swoje atuty pod nadmiernymi ekspozycjami nie tego, co trzeba."
                                                                                      D.Masłowska "Kochanie, zabiłam nasze koty."
 Lubię ubrania jedyne w swoim rodzaju. Niepowtarzalne. Żeby nikt takich samych nie miał.
Dlatego znowu narobiłam. Miała być sukienka, a jest swetrzysko. Ale włóczka ma to do siebie, że się rozciąga. Może więc ten wyrób się wydłuży? A póki co i tak jestem mile zaskoczona efektem! Wykorzystałam specjalną, nieobierającą się włóczkę (się okaże!). Dziergałam 3 tygodnie. Wedle fantazji. W trakcie przeżyłam dziergalniczy kryzys. Mam dość, nigdy więcej, druty precz. Tymczasem kolejny pomysł się już się realizuje...




27 komentarzy:

  1. Ales cudnie nadziergala te sukienko-swetrzysko. I pizdzionek jaki odlotowy!!!!! Oczywiscie zamysl ubioru oryginalnego, niepowtarzalnego i zebynikttakiegosamegoniemial zostal osiagniety z pelnym sukcesem! Walcz z kryzysami, bo nie masz prawa rzucac drutow precz;) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweter jest niesamowity!
    Moim zdaniem bardzo dobrze, że nie wyszła z niego sukienka, bo wyglądasz w nim świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze wyszlo! radosnie, wariacko, po twojemu! lubie tez jak mnie zaskakuja moje wlasne ciuchy innym zastosowaniem niz maja na metce :)pierscionek z wloczki rozlozyl mnie na dwie lopaty! do ostatniej ksiazki Mqslowskiej wlasnie sie przybieram. mam takie zboczenie, ze po wszystkie nowosci wydawnicze siegam z pewnym opoznieniem, gdy wrzawa juz wokol ucichnie, gdy znam recnzje za i przeciw, ba, gdy znam juz o co tam chodzi, wtedy siadam i rozpoczynam uczte literacka, bez emocji, wyrabiajac swoje wlasne zdanie na... milej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjne to swetrzysko, Sivka,warte zachodu,trudu i kryzysu drucianego. Fantastyczny wzor i kolory, fajnie miec Twoją wyobrażnie i talent!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny sweter, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdybyś nie napisała to nigdy bym nie uwierzyła, że sama stworzyłaś to swetrzysko, w sumie nadal nie mogę uwierzyć! Ja na drutach potrafię zrobić tylko szal i tyle nerwów przy tym tracę, że szkoda gadać... Mam nadzieję, że następna rzecz będzie równie piękna jak ta! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę. W poprzednim komentarzu chciałam jeszcze koloru, no i mam ;D
    Sweter jest: 'Dwa Razy Z' ! Masz talent Kobieto. I wyobraźnię.
    Ale co ja tu Ci będę kadzić, przecież o tym wiesz ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama zrobiłaś? A właśnie miałam pytać, gdzie takie cuda sprzedają :) Zazdroszczę talentu, tego że robisz, dźwigasz z kryzysu i jedziesz dalej :) ... ech, czego to ja Ci nie zazdroszczę, długa lista ;) ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweter jest niesamowity, bardzo oryginalny i budzi pozytywne emocje. W każdym razie ja się do niego uśmiecham:).
    No może uśmiecham się do Ciebie, ale nie zmienia to faktu, że sweter cudny, a Ty masz niezwykłe zdolności:).

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś NIESAMOWITA! :)
    I jak zwykle perfekcyjnie dobrane tło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak, tło świetne, a sweter odjechany, wydaje mi się, że da radę też do legginsów jako minisukienka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne swetrzydło, bardzo dobrze, że jednak nie sukienka. Rękawy podobają mi się niesamowicie. I różnorodność wzorzysta. Jesteś dziergalniczą mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szalejesz kobieto!!! za oknem szaro-biało, a u Ciebie kolory aż biją po oczach:D swetrzysko zarąbiste, a jeszcze na pierścień wystarczyło!
    cuś mi się zdaje, że nawet oko se walnęłaś na kolorowo;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego możesz być pewna,że jesteś NIEPOWTARZALNA:-)
    Twoje wyroby włóczkowe wymiatają:-))!!
    To niesamowite aby z fantazji zrobić taki precyzyjny sweter,toż to wygląda jakbyś miała ścisły rozkład na ten sweter:-))

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiem i podziękuję zbiorowo:)
    Rozpieszczacie mnie tymi komentarzami, bardzo Wam za nie dziękuję! :) :)
    Działają na mnie bardzo motywująco, ale i stresująco. Nie jestem taka dobra w te klocki(druty), jakby się mogło wydawać. Nie umiem robić z opisu, nie lubię robić (i nie robię) na zamówienie wg czyjegoś pomysłu. Cała moja radocha w tym dzierganiu polega na tym, że mogę sobie popuścić wodze fantazji i robić, jak mi się zamarzy. Nie szukam inspiracji, nie wertuję gazetek z robótkami i wzorami - zawsze po obejrzeniu takich stwierdzam, że nie dam rady robić "po kimś". Po co mi to , skoro mogę po swojemu....Moje dzierganie jest wielce niedoskonałe. Jeszcze nigdy nie zrobiłam niczego z długim rękawem. Ale zrobiłam się ambitna i być może kiedyś rękawy będą! Za druty i szydełko zabrałam się 3, 4 lata temu, po kilkunastoletniej przerwie. Jest szansa,że jak nagle zaczęłam, tak nagle rzucę to w cholerę i będę robić inne rzeczy:D Póki co - robię. Mam pomysły, ale tylko dwie ręce i 24 godziny na dobę i inne obowiązki(i przyjemności). Mam taką ideę, że będę swoje "dziełka" puszczać w świat, pod warunkiem, że podrasuję warsztat. Miło mi, że doceniacie moje starania! Ale to nie jest tak, że zrobię wszystko...Jeszcze raz DZIĘKUJĘ WAM za taką pozytywną reakcję :) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. sweter wyszedł cudny, jeśli to wedle ciebie brzydko i nie do pary ubiór to się mylisz;) wyglądasz naprawdę super. Ja się kiedyś zbiorę i tez coś na drutach zrobię, szalik najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czym bardziej aura ponura tym wiecej kolorow u ciebie LOVE IT. Swetrzysko przepiekne i tylko u ciebie mozna zobaczyc tak pomyslowe zestawy. Sivko nasza kochana dziergaj i zaskakuj nas! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie no....miodzio! mistrzostwo świata normalnie!
    uwielbiam takie wzory,a jeszcze te kolory!
    i Masłowską tez lubię /smarkula zdolna jedna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt jest fajny, chociaz nie w moim stylu, zachwicił mnie kolorami. Chyba każdy z nas ma takie kryzysy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. łaaaał :) genialny jest ten sweter!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudo narobiłaś! Swetrzysko jest przefajne! Szczerze zazdroszczę talentu w projektowaniu ubrań. A w robótkach właśnie o to najbardziej chodzi, żeby dziergać dla własnej przyjemności i z własnej fantazji, bo przecież nie o to, żeby mieć taniej niż w sklepie, bo same włóczki często są droższe niż gotowe sklepowe wyroby;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny cytat z Masłowskiej. Swetrzysko naprawdę świetne, kolorowe i w zbliżeniu widać, że bardzo dobrze wykonane. :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Sweeter I pierscionek cudenka istne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Sweter ma piękne wzory i masz rację jest niepowtarzalny:))pierścionek cudny:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Swetrzysko świetne, świetne kolory i pięknie do niego pasuje Twoja urocza torebka...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  26. coś absofakinglutnie niesamowitego!-ten sweter.cytat bomba a jak reszta ksiazki?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)