U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

niedziela, 5 sierpnia 2012

Grzywkołeb

 Od dawna robię się na szaro.Teraz zrobiłam na czarno grzywkę. Ale już siwuszeje.
  

  Na spacerach i przejażdżkach mój synal lubi dodatkowo organizować wszystkim czas. Wymyślił ostatnio, że będziemy się bawić w tworzenie dziwnych imion dla bohaterów. Był Ogniolej, Tatokrzyk, Ogonodog. Ja o nim Kogutogłowy. On o mnie Grzywkołeb.  
 Dialogi z nim i jego solówki  rozwalają mnie na łopatki! Mama, jaka jest twoja ulubiona liczba? Ja  
 myślę, że 3. Bo ciągle powtarzasz: LICZĘ DO TRZECH!
 - Mama, co robimy? (a czekaliśmy na mojego męża, mieliśmy jechać do ważnego urzędu, w ważnej sprawie). Ja: Siedzimy, czekamy. on: Będzie dobrze!

 Albo (po powrocie z gry w piłę): Jestem taki zmęczony, że boli mnie wszystko. Oprócz głowy i siuśka. 
Albo (u dentysty) pani w recepcji: Fajną masz fryzurę. on: Pani też :D 



18 komentarzy:

  1. swietne foty! bardzo fajnie wyszla Ci ta grzywka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo oryginalny pomysł z tą grzywką,podoba mi się:-)
    Syna teksty wymiatają:-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. O, fajniście! Czarno na białym i szaro, i srebrno... I kreacja mi się podoba. Prosto, miękko i tak... będzie to słowo... minimalistycznie :).

    A dialogi z dziećmi są świetne. Min. dlatego lubię uczyć w podstawówce :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój syn to świetny chłopa a poczucie humoru to na pewno po mamusi:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. świtna ta grzywa i cała fryzurka też :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tyle atrakcji syn daje ci teraz, to pomyśl co będzie za 10 lat :D Wyglądasz świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha, Ha jestem ciekawa po kim synek ma taka gadke :):):) przdostatni tekst tez rozlozyl mnie na lopatki :) Grzywa swietna dodala wiekszego charakteru calej fryzurze i twarzy czytaj bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. się uśmiałam:)
    mądre dzieci-śmieszne historie:)
    a i widze tu fajowe sandały:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale masz zaje...ą fryzurę!
    dobry i trafiony pomysł!
    moja ulubiona liczba to 9,ale tez jakby co -to licze do trzech :))
    synuś naprawde świetny hihi

    OdpowiedzUsuń
  10. Młody jest naprawdę niezły :))) teksty rozwalają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. swietna fryzura, to raz! teksty synka - wymiataja! na pewno z takim gosciem nie bedziesz sie nudzic przez reszte zycia, ale po kims ten dowcip musi miec :) ta fotka, na ktorej jestescie razem jest wzruszajaca! przypomniala mi sie podobna z moim synkiem sprzed wielu lat, gdy byl w wieku twego chlopczyka, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna grzyweczka :)

    Niezły ten Twój synuś :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wygląda ta grzywka, może i ja sobie coś takiego puknę:)?zaczyna mi się nudzić rudy kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Grzywkołbie i Kogutogłowy jesteście mega !
    Nie dość, że wyglądacie świetnie, zdjęcia macie świetne, to jeszcze Wasze teksty mnie rozwalają na łopatki ! :D

    ( ta grzywka siwuszejąca to już pewnie teraz takie ombre ombre jest, co nie ? :D )

    OdpowiedzUsuń
  15. To się uśmiałam! Genialnego masz syna! I widzę, że i Pumie się urosło? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha!Ha! Ta liczba 3 mnie rozbawiła, ja też tak do moich chłopaków-licze do trzech...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)