U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 14 kwietnia 2012

Grzeczne dziewczynki

...idą do nieba. A niegrzeczne tam, gdzie chcą.*
 "Wolność jest potrzebna nawet małym dzieciom. Wolności muszą się uczyć, by nie stać się w przyszłości niewolnikami w pracy, czy  w nowej rodzinie, jaką założą." Krystyna Kofta

*tytuł książki, której, o dziwo, jeszcze nie przeczytałam. 

38 komentarzy:

  1. Ohhh,uwielbiam tego typu grzeczne zestawy! swietna spodniczka, skąd jest??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cubus, o ile dobrze pamiętam. Już tu była kilka razy:)

      Usuń
  2. Słyszałam o niej, tylko czasu na czytanie potrzeba!
    Piękna spódnica:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach ten czas....Produkt pierwszej potrzeby :D

      Usuń
  3. wydaje mi sie ze ja chyba jestem ta niegrzeczna, tak by pewnie powiedzila moja mama :P
    piekna masz spodniczke i koszule! milego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, a co innego może mówić mama? :)))

      Usuń
  4. Dla mnie spódniczka jest boooska! :-) I zauważyłam też świetne buciki!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam książkę o tytule tego posta i bardzo dobrą ilustracją do niej jesteś :) Ten ugrzeczniony strój wcale nie zrobił z Ciebie "potulnego baranka" :) Jest good :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o TO chodziło! Dzięki wielkie :D

      Usuń
  6. w Twojej ugrzecznionej wersji i tak jest mega pazur :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A propos książek - otagowałam Cię - szczegóły u mnie;)
    Czytałam tę książkę, przez co stałam się jeszcze bardziej niegrzeczna.
    A ty jak widzę stwarzasz pozory grzeczności;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Pozory, to moja specjalność:))
      Twoje opinia o książce powoduje, że mam na nią jeszcze większą chrapkę!

      Usuń
  8. o, też bym się tak ubrałą teraz:) fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem tu po raz pierwszy nie ostatni.
    fajne zdjęcia! od początku do końca inspirujące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję! Zapraszam:)

      Usuń
  10. jakie to prawdziwe...
    baaardzo grzeczna stylizacja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koszule masz genialną!!
    Oj ja taka odważna nie jestem ;), to nie było zaplanowane ;-)...

    OdpowiedzUsuń
  12. wolność w życiu jest bardzo istotna, o tak.
    faliście u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym rzec, że jestem na fali... Ale nie powiem:D

      Usuń
  13. genialny ten cytat o wolnosci! aktualny zwlaszcza w naszych czasach...pliski cudne!

    OdpowiedzUsuń
  14. p.s. rzeczywiscie ostro ci sciachali te wlosy, na szczescie, odrosna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wiem, nie wiem... bo ostatnio znów byłam u fryzjerki(innej) i włosy są jeszcze bardziej skrócone - i nie wiem, czy tak nie lepiej...

      Usuń
  15. coś w tym jest...ja jestem za grzeczna i czasami żałuję, że nie mam bardziej zadziornego charakteru...chociaż wtedy mąż mój już by całkiem miał mnie dosyć;)))
    ale zestaw grzeczniutki...jak do szkolnej ławki;))
    naprawdę świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mężu świat się nie kończy :))) (żartuję - jakby co!)
      W szkolnej ławie zasiadam, a i owszem, na zebraniach u dziecka :D
      A tak w ogóle, to gdzie się pani szanowna ostatnio podziewa, że pani nie widać?!)

      Usuń
  16. Świetny zestaw ugrzecznionej dziewczyny, super.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny zestaw grzecznej dziewczynki, książki też nie czytałam...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  18. grzeczne zapięcie kosztuli, śliczna spódnica:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)