U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 26 maja 2010

Praha - mój czeski film

  

12 komentarzy:

  1. Cudowna mozaika i masakryczny budynek pod spodem (ten powykrzywiany). Zaraz się okaże, że to jakaś sławna dizajnerska budowla i wyjdę na ignorantkę, no trudno ;>
    Za to mozaika to świetne tło do zdjęć szafiarskich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Noo,to jest sławna budowla:))Ginger i Fred,czyli Tańczący Dom:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, Biurowa mi z ust wyjęła o tym krzywulcu :) Może i sławny, ale dla mnie ... masakra :)
    Robisz mi smaczek, tymi zdjęciami :)Przywiozłaś sobie Krecika ?

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przynudzasz;) super fotki!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Praga to jedno z miejsc które bardzo chętnie bym odwiedziła :) bardzo fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowy budynek jest wspaniały . Ach, zobaczyc to na żywo..............

    OdpowiedzUsuń
  8. Klamoty:W Pradze na każdym kroku jest piękna architektura,a ten"krzywulec"jest całkiem fajnie wkomponowany,mnie się podoba:)Krecik jest mojego synka:)

    TARA:Dzięki:)Sporą ich część robił mój mąż:))

    Natalka i Mika:Zachęcam,polecam z całego serca.Praga to perełka.Do tego całkiem blisko:)Byłam tam drugi raz,nie widziałam nawet połowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaaa!!! Chcę tego kota niebieskiego! Do kolekcji! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczesne krzywizny są spoko, ale nie ma to jak stare miasto i małe domki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)