U Sivuchy

Sivka, rocznik '73. Zespół Niespokojnych Myśli i Rąk. k o n t a k t: Sylwia2008s@wp.pl

Strony Rękodzielne

Wyświetlono

Instagram

Instagram
sivkasivucha

Translate

czwartek, 22 stycznia 2026

Lasypolarzeki

 Lasypolarzeki to wełniane swetrzysko, które wydziergałam (bezszwowo na drutach) z kilku innych (sprutych własnych handmajdów), w pierwszej połowie ubiegłego roku. Z zieleni, brązu, niebieskości. Inspiracja oczywiście naturą. Zwlekałam z obfoceniem, czekając na odpowiednio niskie temperatury. A potem na tło. Aż streetartysta dokończy malować (oznaczyłam zdolniachę tutaj na instagramie) 🖼️

 


32 komentarze:

  1. O jejjjj... ten mural to geniusz... też chcę mieć z nim fotki 🤩.
    Sweterek cierpliwie czekał na tło, ale zdecydowanie było warto. Wszystko pasuje na tip top 🤩🤩🤩

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przyjedziesz sobie robić, to daj znać - przyjdę popatrzeć (albo przypadkiem będę przechodziła lub przejeżdżała) ;))

      Usuń
  2. Więcej takich kolorowych murali! Kolorowych swetrów też! :-D
    Jestem wielkim fanem uzdatniania, przerabiania i odzyskiwania, więc uwielbiam Twoje nowe udziergi ze starych udziergów :-)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej, więcej, zwłaszcza na takich zadupiach jak moje 🤓
      A to był akurat ostatni przeróbkowy, jaki zrobiłam (po całej serii). Potem były już sztuki nówki, tylko już z bawełny (a dziś dojechała do mnie paczucha z wełną, będzie robione ✌️).

      Usuń
    2. O, to czekam na fotki tych wszystkich cudności, które zrobisz! :-)
      Ja na razie ogarnąłem zamówienie dla jednej osoby i mam dosyć na jakiś czas. Za to maluję trochę. Muszę uspokoić mózg, farby są dobre na uspokajanie mózgu :-)

      Usuń
    3. Jedną cudność. Jeszcze nie zaczęłam, bo na szybko dorabiam coś innego, a w kolejce do pokazania już się tłoczą inne pokończone. Jakoś brak mi tempa 😉 Też się wzięłam za malunki. Oprawiłam już nawet swój obrazek. I kupiłam pisaki akrylowe. Będzie tworzone. Tylko nie wiadomo kiedy 🤓

      Usuń
  3. Cudna sprawa, sweter i mural warte siebie nawzajem. Podziwiam inwencję Twoją i street-artysty, efekt jest piorunujący. Mural dowcipny i pełen wspaniałej energii ✌️😘🫶🌞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mural malował się na moich oczach parę miesięcy. Od razu wiedziałam, że wykorzystam do tego swetrzyska 😉

      Usuń
  4. Bardzo fajny sweter. Właśnie ja jutro planuję kupić wełnianą czapkę w pasy. Mówiąc o muraku sama zrobiłabym na jego tle zdjęcia, "Muminki" były jedną z moich ulubionych bajek i książek :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, super i mural i sweterek, fajnie się komponują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek jak krajobraz z lasami, górami, rzekami i tło super znalazłaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak go nazwałam, już na etapie dziergania. A tło samo przyszło 🖼️

      Usuń
  7. Nawet Migotka jest zachwycona twoim nowym swetrem. Mnie on się bardzo podoba. Nie dosyć że ma piękne kolory, również ściegi są urozmaicone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała Mi 😉 Urozmaicałam sobie robotę 💚🤎🩵

      Usuń
  8. zdjęcia na tle tego muralu są super, a sweterek jest uroczy

    OdpowiedzUsuń
  9. O mój... ależ genialny! Jak się nauczę dziergać (za jakieś 500 lat), to też sobie taki zrobię, a co! Może Matka Natura ma taki sam sweter?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzierganie to jedna z łatwiejszych rzeczy, a Ty zdolny chłop jesteś ;) <3

      Usuń
  10. Jak dobrze widzieć u Ciebie tyle kolorów. Sweterek niezwykły. Kiedyś dziergałam namiętnie, jak tylko miałam wolne ręce. Dawno jednak nie miałam drutów w rękach.
    Tło także zachęcające...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory prosto z natury 💚🤎🩵 Ja dziergam nieustannie od wielu lat. Choć czasem mam dość.

      Usuń
  11. Świetny mural :D To jest na prawdę jedyna sztuka, która w jakiś sposób dajnie dodaje nuty szaleństwa do miasta. Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to akurat mural na wsi ;) Ale fakt, takiego szaleństwa jak najwięcej!

      Usuń
  12. Rewelacyjny mural. Chociaż to włóczykij skradł moje serce. Zawsze miałam do niego słabość, coś w stylu platonicznej miłości. W ogóle przeczytałam cały Twój blog i dziękuję Ci za te wszystkie wirtualne podróże, które mogłam z Tobą odbyć bez wychodzenia z domu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to ja dziękuję. Że mi to napisałaś ♥️

      Usuń
  13. Piękny sweter. Podobają mi się szczególnie te zdjęcia, gdy pokazujesz go w zbliżeniu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam za cierpliwość przy stworzeniu tego swetra, najlepsza wełna na teaz - uwielbiam ten materiał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się coś robi z żarliwej pasji, to takie coś jak cierpliwość/niecierpliwość nie ma potrzeby występować. Kocham to 💚🤎🩵

      Usuń
  15. Kolorystyka i ta niejednorodna faktura swetra... no i oczywiście tło - wow! Świetne!

    OdpowiedzUsuń