W Dolinie Prądnika, w Woli Kalinowskiej, wśród jurajskich skałek powstała niedawno Farma Dyniowa Dolina Zachwytu 🎃 Dodatkowa atrakcja tego samego w sobie atrakcyjnego miejsca na Jurze 🎃🪨 Nie przepadam za kolorem pomarańczowym, ale dynia to dynia 🎃 Poza tym, siwe dynie też istnieją 🩶 🎃
Nietypowe, ale ciekawe miejsce. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDlaczego nietypowe? Wydaje mi się, że takie miejscówki zdobywają coraz większą popularność 🎃
UsuńSuper wspaniałe miejsce i na pewno świetnie w nim bym się bawiła i zrobiła mnóstwo zdjęć!!!!!!!!! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWpadaj 🎃🎃🎃
UsuńJakie fantastyczne zdjęcia i niesamowite miejsce, które urzeka i pobudza zmysły. Ożywiłaś panującą szarzyznę. Wspaniała farma dyniowa. Kompozycje zachwycają. Pogoda tego dnia też Ci dopisała. Przypuszczam, że zdjęcia wrześniowe. Serdecznie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję 🩶 Pomysł na taką miejscówkę na Jurze bardzo dobry. Bardzo oblegana i obfotkowywana przez wszystkich 🎃 Moje zdjęcia sprzed dwóch tygodni, czyli faktycznie chyba to był jeszcze wrzesień, końcówka.
UsuńAle SUPER miejsce , radosne i kolorowe. Udanego weekendu :)
OdpowiedzUsuńI pachnące słomą 😉 Tak, super miejsce. Fajna atrakcja dla mieszczuchów zwłaszcza 🎃
UsuńJakie klimatyczne miejsce :)
OdpowiedzUsuńZwłaszcza, że w jurajskich okolicznościach przyrody 🪨🩶🎃
UsuńWitaj październikowo
OdpowiedzUsuńCiekawe miejsce. Zatęskniłam za zupą dyniową...
Pozdrawiam przemijającym babim latem
To trzeba ugotować 🎃😉
UsuńTen anonim to ja, Sivka. Nie zauważyłam, że mnie wylogowało 🫢😁
UsuńFajne miejsce, takie pomarańczowe jak meble w mojej kuchni😊
OdpowiedzUsuńOj, a to masz kolorowo 🎃🎃🎃🫣😉
UsuńLubię mocne akcenty😊
UsuńJa też, ale nie przejawia się to w kolorach 😁
UsuńNo nie!!! Miałam w tym roku nie jechać na rzadną dyniowe farmę!!! A tu masz!!! Takie piękne miejsce zrobiły na moje pokuszenie 🤩!!!
OdpowiedzUsuńSuper miejscówka i tak... pomarańczowy i szary to genialne połączenie 🧡🩶
Pod warunkiem że pomarańczowy tylko w tle, bo na sobie nie zdzierżę 🎃🪨🩶
UsuńZazdroszczę pobytu na farmie dyń i to w tak uroczym miejscu! To jest coś, co od dawna mi się marzy, jednak jeszcze nie udało mi się tego planu zrealizować, bo... trochę się krępuję! Mam wrażenie, że to atrakcje nastawione głównie na dzieci (i ich rodziców): często jest też tam mini zoo, różne animacje i gry przeznaczone dla dzieciaków. Przez to mam wrażenie, że bez dziecka czułabym się tam wyeksponowana ;) Sama byłaś?
OdpowiedzUsuńJa również nie przepadam za pomarańczowym i chyba nie mam w swojej szafie ani jednej rzeczy w tym kolorze. Natomiast jako dodatek, szczególnie o tej porze roku, pomarańczowy jest mile widziany w moim domu :)
Byłam z mężem. W ogóle nie miałam obiekcji, że bez dziecka (nasze jest 22letnim wielkim chłopem i mało z nami mieszka). Ja nie patrzę na takie rzeczy. Jak mi się chce brykać, to brykam. Nawet na huśtawce się pohuśtałam :D
UsuńAle super dyniowa farma!
OdpowiedzUsuńChętnie bym takową odwiedziła i też mi dzieciak do tego niepotrzebny!😊😁
Haha, tylko by przeszkadzał w zabawie 😁😂😉
UsuńCoś jak w Stanach, taka farma dyniowa. Kolor pozytywny, taki energetyzujący.
OdpowiedzUsuńA Ty chyba mocno zapuściłaś włosy, no super.
Dobrego czasu!
Ale po co się porównywać 😜
UsuńNie tak mocno, ciągle są krótkie. Nie tyle zapuszczam, co nie obcinam i nie golę 🙂
No fajnie to teraz wygląda, ale jak ta farma będzie wyglądała na wiosnę, dynie kojarzą się nam z jesienią.
OdpowiedzUsuńA co to za malkontenctwo? Takie farmy są czasowe, wiadomo. Skończy się sezon, właściciele wymyślą co innego. Ogólnie prowadzą agroturystykę, więc dadzą radę ✌️😁
UsuńPięknie wyglądają te dynie! Też niedługo planuję wybrać się w podobne miejsce :)
OdpowiedzUsuńBaw się dobrze 🎃✌️🙂
UsuńWspaniałe dyniowe aranżacje. Kocham dynie za ich kształty i kolory, uwielbiam też pikantną zupę dyniową, dyniowy dżem i dyniowe ciasto. Nasz burmistrz zarządził jesienne dyniowe dekoracje w parku, wyobraź sobie, że znalazły się jakieś zaradne mieszkanki, które po obejrzeniu towaru przyszły z reklamówkami i w biały dzień zabrały je do domu.
OdpowiedzUsuńA to małpy! Nie no, niektórym naprawdę tupetu nie brak. Mam nadzieję, że je dopadnie karzącą ręka sprawiedliwości. A dynie są super. Chyba wrócę na farmę jeszcze jakąś kupić, właśnie na zupę 🎃😉👌
UsuńZostały dopadnięte na gorącym uczynku, bo po drugiej stronie ulicy jest siedziba straży miejskiej, która śledzi parkowy monitoring. Złodziejki daleko nie zaszły, dynie wróciły na miejsce a zaradne panie zamiast nich dostały mandaty. Smacznej zupki dyniowej życzę!
UsuńLubię takie niesamowite miejsca.
OdpowiedzUsuń🎃🙂
UsuńDynia rządzi jesienią:) Świetne foty🎃
OdpowiedzUsuńDzięki :)
Usuń