U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

sobota, 6 grudnia 2014

Nieudana(?)

  Tym razem się nie udało. Ale następnym razem... też na pewno się nie uda. Cytat z "Hydrozagadki", filmu polskiego kultowego.
 Co się nie udało? Ano, myślałam, że będę się dobrze w tym wszystkim razem czuła. Miałam wizję. Tymczasem, ledwo w tym wyszłam, a już chciałam wracać i się przebrać. Idee fixe było ciekawie zaprezentować kolejny sTwór sweterkowy, który zrobiłam. Może przesadziłam... Ale im dłużej patrzę na efekty końcowe, tym bardziej stwierdzam, że całkiem fajnie to wygląda... Nie umiem być zbyt długo krytyczna wobec samej siebie :D  

    czapka, sweter, naszyjnik - handmajdy moje  
leggi - prezent od Tej kochanej baby, prezentowałam je TUTAJ
buty - ccc
pierścień - chyba Reporter
Miałam jeszcze płaszcz i torbę...ale nie udało się zapamiętać, żeby i to obfocić :D 


 I jedzonko, bo pod kolor :D Starta na grubych oczkach marchew, pokrojona w kostkę czerwona papryka i jabłko, suszona żurawina, rodzynki. Można też dorzucić mandarynkę. Doprawić.   

54 komentarze:

  1. Nie bądź krytyczna , bo jest ok , tylko po oczach bije ten budynek ;);)
    Leggi są obłędne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To "wina" słońca, która tak przyświeciło :) :)

      Usuń
  2. Pięknie jest, czego chcesz. Wszystko mi pasi. Sweter boski. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się odzwyczaiłam od koloru i jasności w takiej ilości :)

      Usuń
  3. Ach! mi się też bardzo podoba! Ale wiem co to znaczy wyjść ubraną i mieć ochotę szybciutko się przebrać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo generalnie jest fajnie. Tylko tak się czułam za bardzo ... jasna i zaakcentowana :D

      Usuń
  4. strój jest fajny :) Tylko tło nie jest fajne, bo za bardzo się zlewa wszystko :) Wyglądasz naprawdę fajnie w tych leginsach i fajnie, że połączyłaś je ze stonowaną górą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tło takie, jak zawsze, specjalnie dobrane, pod kolor. :)

      Usuń
  5. Baaardzo udane, aż mi się cieplej zrobiło :) ja straszny zmarzluch jestem... i grypsko mnie dopadło...
    A jedzonko apetyczne, poproszę M. o wykonanie, bo ja się ledwo snuję... Odpiszę po weekendzie... Mam nadzieję, że dojdę do sił... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia faktycznie działaja kolorytem doładowująco :)
      Tez coś złapałam, z reszta wszyscy łazimy zawirusowieni. Niestet, zamiast ładować się do łóżka, muszę wyleżć na ziąb, wsiąść w autobus i jechać po syna.

      Usuń
  6. Fajnie wyszło! Kto jak kto, ale ja o żadnej przesadzie nie powinnam się wypowiadać:D
    Legginsy robią pierwsze skrzypce! Baaardzo mi się podobają! Cała reszta też! Nawet ściana:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem, co Ty zawsze chcesz od siebie???
      Wiedziałam, że uwaga skupi się na leggach. Nici z chwalenia swetrem ;D

      Usuń
  7. Najpierw pomyślałam, kurdę, ale morela, nie strawię. Potem pomyślałam, ale fajne portki i sweter. I jaki pierścion!
    Nie potrafię być wobec Ciebie zbyt długo krytyczna;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pierwszy raz (chyba) pomyślałam: za stara jestem na taki rzucający się w oczy "look" :)

      A za ostatnie zdanie masz specjalnego CMOKa :* ode mnie!

      Usuń
  8. Mnie się podoba. I bardzo słonecznie się zrobiło. To chyba zwiastuje ciepłą zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, trafił się taki słoneczny rozświetlający mroki moment :)

      Usuń
  9. Ty nie masznieudanych stylizacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Naszyjnik jak cytrus-grejpfrut!
    Ja dla siebie też jestem krytyczna, ja wymagam od siebie perfekcji. Z jednej strony to dobrze, bo dążysz, ale z drugiej nigdy nie masz pełnej satysfakcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie jestem właśnie! Nie umiem i nie lubię sobie dokręcać śruby :D

      Usuń
  11. Moim skromnym zdaniem wyszło super, wyglądasz bardzo ciekawie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bo wszystkie szczegóły są super. Ale summa summarum czułam się jakaś taka nie ja. Odzwyczaiłam się od bicia po oczach wyglądem :D

      Usuń
  12. Dla mnie super! Ciepło i słonecznie na zimę:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod tym względem jest dobrze :) :)

      Usuń
  13. Może jak na Ciebie za kolorowo? Zazwyczaj masz na sobie ciuchy w innej kolorystyce, ta jest tak słoneczna i radosna że oczek od Ciebie nie mogę oderwać Kochana Kobieto!!! No i niezmiennie podziwiam Twój talent i cierpliwość do dziergania tych wszystkich cudeniek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie właśnie!!! Za mocny kolor! Miałam ochotę przebrać się w czarny sweter i czarne buty! :):)

      Usuń
  14. Stylizacja świetna......a poza wszystkim........... Jesteś laską, której dobrze we wszystkim :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) :) Grunt to czuć się w ubraniu jak we własnej skórze. Jak coś zgrzyta, to znaczy, że się przebrało, a nie ubrało :)

      Usuń
  15. Nie wiem co się Twoim zdaniem nie udało:)))mnie się podoba:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierścionek mi sie najbardziej podoba!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś do swetrzysk nie mogę się przekonać, noszę tylko takie cienkie, zapinane... Ty natomiast jesteś wręcz stworzona do ich tworzenia i noszenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też jest cienki. Przynajmniej w temacie swetrów jestem samowystarczalna :D

      Usuń
  18. Wyszło super i dobrze, że nie pobiegłaś się przebrać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdziłam, że jak już jest jak jest, to niech będzie :D

      Usuń
  19. ja nie mam cierpliwości by tworzyć takie rzeczy :P

    może wzajemna obserwacja ? ja już obserwuję i zapraszam do siebie : )))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 lat temu też nie miałam. Ale co ta dorosłość robi z człowiekiem.... :D

      Zachęciłaś mnie :)

      Usuń
  20. Ej no, cos Ty Pani.... pieknie jest, co nie pasuje? Kolor jest, wzor jest, slonecznie jest, portasy swietne no i oczywiscie sweter!!!! Prosty, jasny, sivkowy, tak jak lubie! I uprasza sie juz wiecej nie wymyslac!;)
    Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, kolor :D Za dużo, odzwycziłam się totalnie. Nie wymyślam, po prostu więcej się tak "nie zestawię" :D

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Złapałam i się podzieliłam :) :)

      Usuń
  22. Rajtki same w sobie to mocne uderzenie ale sweter wprowadza fajną równowagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, w samych rajtach do swetra, to bym nie wyszła!!! :D To leggi, bardzo porządne jakościowo.

      Usuń
  23. Swetruch jest przekozacki, gdyż bardzo lubię takie długości i w ogóle najprostsze swetry są dla mnie najpiękniejsze i najwygodniejsze.
    Może bym trochę przełamała z brązem, bo bije od Ciebie jasność świetlista, albo to wina słońca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytasz w moich myślach. Przełamałam brązem parę razy, pokażę :D

      Usuń
  24. ładnie wyglądasz, tak ciepło, landrynkowo... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!... choć landrynek niecierpię :D

      Usuń
  25. Mnie sie podoba, nawet bardzo, choc kolory wcale nie moje.

    OdpowiedzUsuń
  26. I dobrze, że nie potrafisz być krytyczna wobec siebie, bo zestawik jest całkiem, całkiem!!! I te kolorki tak zgrane ładnie. Piękny pierścionek na dokładkę!!!
    Uffff.... spadam, bo mi Zosia na laptop już włazi i Puchatego się domaga!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za dużo tego krytycyzmu, to niezdrowo. Inni za nas nam to załatwią :D

      Usuń
  27. może czapa inna i byłoby? inaczej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja właśnie czapę specjalnie pod ten sweterek zrobiłam :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)