U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

piątek, 5 kwietnia 2013

Twój styl

 "Ma swój styl, to w jej stylu" - mówią o niej i mają na myśli niekoniecznie pochwałę. W pewnym momencie STYL jest ważniejszy niż wszystko. Manifestacja poglądów, nastrojów, przekaz dla świata. Bunt. "Widzą mnie, więc jestem" - myśli sobie. Ale przychodzi czas, gdy zaczyna się czuć zakładnikiem swojego stylu. Więźniarką. Chce się uwolnić! I ucieka! Jeśli jest mądra - daleko nie ucieknie:) Lubi eksperymenty, ale BYCIE SOBĄ to nie eksperyment.

 Nie jestem damą w kapeluszu. Ale lubię przebieranki i ciuchowy fun. Dlatego zdarza mi się, że zakładam :)
   Sukienka - vintage
Kapelusz - a la retro
Kominozwis - Sivka
Rękawiczki - vintage
Cała reszta też nie grzeszy nowością. Ale lubię swoje stare ciuchy :) 

51 komentarzy:

  1. Choć są bardzo nie w moim stylu;), to jednak napiszę te słowa, bo nic innego mi do głowy z wrażenia nie przychodzi - szczęka mi opadła!
    I nie chodzi tylko o kapelusz, o całość chodzi - genialne zestawienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Wychodzi na to, że wystarczy zamienić czapę na kapelusz i jest szał :D

      Usuń
  2. Kapelusz absolutnie miesci sie w ramach Twojego stylu, tak jak ja te styl postrzegam. Poza tym powinnas czesciej TAK eksperymentowac - wygladasz super! Kolory sa Twoje, sukienka o pieknym wzorze, na szyi wytwor rak wlasnych...no i ten kapelusz! Dla mnie to jest STYL SIVKI! Pozdrawiam. ANka PS. Ja tez naszam kapelsze, rzadko, bo chyba nie bardzo "moje", ale lubie czasem wygladac ja nie ja;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mój styl zrobił się taki trochę z gumy. I dobrze. Bo nie lubię ograniczeń. O, i to określenie - wyglądam jak nie ja! Używam :D
      Ania, jak Ty człowieka rozumiesz! :*

      Usuń
  3. Jesteś daną bez wątpienia a kapelusz to tylko podkreśla:)))wyglądasz fantastycznie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Reniu:* Do damy mi daleko - i nie mam takich aspiracji:D Za dużo męskich cech :D

      Usuń
  4. Piękny zestaw - uwielbiam Cię w tej stylizacji - SUPER

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sukienka. W moim stylu :-) POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że horyzonty trzeba rozszerzać, nie zamykać się w pudełkach stylu. Ale ja zupełnie jestem niestylowa, więc pewnie nie mam pojęcia o czym piszę ;)
    Pięknie wyglądasz. Jak z obrazka. Nawet konkretny obrazek mi chodzi po głowie, ale muszę zidentyfikować, co to takiego było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tak! Ale byle nie zatracić gdzieś tam siebie, na ścieżynach i dróżkach modymodowych wycieczek.
      Obrazek? Jaki, jaki????

      Usuń
    2. Trochę "Portret Pani M" Łempickiej, trochę klimtowskiego złota (skrzyżowanie obu portretów Adele Bloch-Bauer), a nawet odrobina "Spotkania" Schulza. Ale tego, o co dokładnie mi chodziło, nie mogę znaleźć. Będę szukać :)

      Usuń
  7. pieknie i szykownie ci w tych kontrastach.szykownie ale nie starosciecko. tonacja wprost wymarzona dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Tak, to moje kolory, do schowania się, wtopienia. A kiedy się dobrze czujemy w czymś, to pewność sebie wzrasta i chować się już nie ma potrzeby :D

      Usuń
  8. Świetnie wyglądasz:)Ja też mam stare ciuchy, których nigdy nie wyrzucę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie!!!! Obłędny płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skojarzyło mi sie z Beatą Tyszkiewicz :)
    ja też czasem lubie się "przebrać".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy czytałam i publikowałam Twój komentarz, oglądałam film z Nią! ("Dwa księżyce") Była w kapeluszu(innym) :D :D

      Usuń
  11. tak patrze i idealnie ten twój styl jest moim stylem:)
    idealnie wyglądasz dziś tak jak bym chciała wyglądać....szkoda tylko że nie ma w szafie takich ciuchów:(
    wzór na sukience-bomba:)
    kapelusik-bomba-w sam raz na taką pogodę:)
    płaszcz-zazdroszczę:)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SzWaczko kochana, dziękuję Ci za taki komentarz miły :* Odkrywam, że i ja się świetnie czuję w takim wydaniu :)

      Usuń
  12. Zachwyciłaś mnie ogromnie swoim Stylem! Przebieranki też lubię ....nie zależnie od formy dzisiejszy Stylowy zestaw jest moim ulubionym :)
    W kapeluszu powinnaś chadzac częściej bo bardzo CI pasuje :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Alez mi się robi słodko od tych pochwał:) :) :)

      Kapelusz częściej...przemyślę. Na co dzień noszę okulary i trochę mi się gryzą z kapeluszem... :(

      Usuń
  13. Podoba mi się:):)
    Świetne buty.

    Zapraszam na bloga o modzie z Second Handu może coś się spodoba:)

    Pozdrawiam Kali

    OdpowiedzUsuń
  14. No kochana!!!! wyglądasz jak 1000 dolców, szczęka mi opadła do samej ziemi. Sivko!!! wyglądasz stylowo, modnie, bosko.....koniec.....bo za dużo urośniesz:*
    ,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak 10 000 dolarów :)

      Usuń
    2. Oj tam....dajcież spokój, bo się wstydzę :D :D

      Dziękuję :* :*

      Usuń
  15. sukienka piękna :)
    z ponadczasowym wzorem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka zwędzona z maminej szafy, skrócona :)

      Usuń
  16. mnie się Twoje przebieranki baaardzo podobają..a ta, to już bardzo! pewnie dlatego, że założyłaś kapelusz:D
    trzymanie się sztywno jednego stylu jest nudne...;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Kapelusz + TARA = Wielka Miłość :D

      Usuń
  17. Masz swój styl i to jest pochwała, w kapeluszu cudnie wyglądasz, całość super, stare ciuchy ja też lubię i wracam do nich z małymi zmianami, i tak robi rozsądna kobitka, bo gdzie jest napisane, że to nie prosto ze sklepu?...no tak, Ty napisałaś, bo ja tego nie widzę, jestem pod wrażeniem ale przy takim wzroście i figurze to wiele można, widzę ciekawą torebkę...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Za komplementy i zrozumienie tematu :)) Rzadko kupuję nowe ciuchy, bo raz, że szkoda mi kasy na tzw.nowinki modowe, a dwa, że...i tak mało co mi się podoba. I chyba oszalałam, ale coraz częściej na widok ogromu ubrań w sklepach, pojawia się w mojej głowie pytanie: Po co mi tyle tego? :D

      Usuń
  18. ależ Ty elegancka, stylowa i w ogóle pięknie wyglądasz!!! oj zachwycam się

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja najbardziej lubię właśnie stare ciuchy, i to te, które miały już swoją historię zanim je nabyłam. Dziś wyglądasz bardzo szykownie, ale nie uważam, żebyś zatraciła swój styl. Wzór na sukience - lodzio miodzio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykownie, ale bez picowania. Bo to już byłoby zupełnie nie w moim stylu :D

      Usuń
  20. tak po prostu, ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow....podglądam Cie jako anonim od czasu do czasu, ale przed chwila mną trzepnęło, bo zajrzałam i przy pierwszych dwóch zdjęciach pomyślałam, ze dałaś jakieś fotki stylistek z "wyższej polki". A to jesteś Ty, genialnie wystylizowana niczym tak "od niechcenia"...UKŁONY. Oto właśnie chodzi w modzie.

    lucanoaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, to miłe... :) Samego pojęcia "stylizowanie" nie lubię. Kojarzy mi się z wysiłkiem, by wygladać jakoś tak...szczególnie :D Ubieram się raczej, niż stylizuję. Czasem w duszy gra nuta jak na obrazku powyżej - to się podoba, widzę...

      Usuń
  22. Jestem jak najbardziej na tak, jeśli chodzi o eksperymenty z modą. Czasami fajnie pokazać się z trochę innej strony. Oczywiście wszystko też w zgodzie z sobą.
    Wyglądasz rewelacyjnie! Sukienka bardzie ciekawa, chętnie zobaczyłabym ją w pełniej odsłonie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak!

      Dziękuję :)

      Sukienkę bardziej na "gołoą" już pokazywałam na blogu, około rok temu:

      http://sivka-malaszafa.blogspot.com/2012/02/puma.html

      http://sivka-malaszafa.blogspot.com/2012/01/filmowka.html

      Usuń
  23. zakochana jestem w kazdej czesci tej stylizacji!!!wszystko genialnie dobrane i ze soba gra!!!a do tego te kolory i fasony - mistrzostwo!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Set - magia , wszystko mi sie podoba i sukienka i kapelusz i płaszcz ... I Komin i buty i Ty Sivko !
    Ach raz tak dobrze wyglądać ! Marzenie !

    OdpowiedzUsuń
  25. O mammmo! zastrzeliłas mnie! w takim wydaniu cię jeszcze nie znam. GENIALNIE wyglądasz i tak nostalgicznie. Początek wieku...lata dwudzieste? takie moje pierwsze skojarzenia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.