U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 9 lipca 2011

Pooolskaaa

 ...biaaałoo - czeerwonii! Pooolskaaa, biaało - czeerwonii !!!
Nie jestem kibicem. Kibicowałam, jak byłam mała. Teraz się wstydzę.



                                             DZIECI PRZYSZŁOŚCIĄ NARODU

15 komentarzy:

  1. Nie ma czego się wstydzić - fajny top:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, nie kibicuj, nawet nie ma komu ;) Za to koszulkę masz piękną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajny zestaw! Twój naszyjnik i top tworzą super duet

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam kibicuje...na dobre i na złe....świetnie wyglądasz....letnia dziewczyna...a biel i czerwień to świetne połączenie...i super naszyjnik....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ten naszyjnik! Nawet patriotyczne barwy w tym wydaniu byłabym skłonna nosić :)
    Polska piłka zeszła na psy.

    A syna masz świetnego! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na wstydzącego się nie-kibica to nieźle kibicujesz ;) A wyglądasz ekstra-energetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialny set na nadchodzące ME, o ile nam ich nie odbiorą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie gorąco Ci w szyję..? przecież on jest strasznie gruby...chyba niezbyt przyjemnie jest nosic tak grubą wełnianą rzecz na szyi w ponad 30stopniowy upał...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja kibicuję drużynie syna;) Twój ma fajową czapę:D
    a Ty wyglądasz jak prawdziwa kibicka, więc się nie zapieraj;)

    OdpowiedzUsuń
  10. szałowo :))
    http://gosinychciuchwkilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się sposób w jaki bluzka nawiązuje do treści.Pomysłowo i zabawnie.Naszyjnik robi wrażenie!Zdjęcie synka w kaszkiecie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. unikam zestawiania białej bluzki z czerwonym dołem, żeby nikomu nie przyszło do głowy zawiesic mnie za oknem lub na maszcie, ale kombinacja odwrotna mi się bardzo podoba - a jak do tego wkradną się paski jak u Ciebie to prostu jest pięknie słonecznie i letnio:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. pani la mome: Dzięki:) Co do kibicowania, to pamiętam czasy Bońka,Laty i Buncola(byłam małym totalnym kibicem na mundialach w latach 80'), i to co przez ostatnie lata ma do zaprezentowania reprezentacja Polski, odrzuca mnie od piłki i budzi wstyd.

    Kathy: Właśnie!(choć chciałabym mieć komu). Dzięki:)

    ThimbleLady: Dziękuję:)

    Mika: Dzięki:)

    bastamb: Jak będzie komu, też zacznę:) Dzięki:)

    Biurowa: Za syna wielkie dzięki! Barwy narodowe, tylko niedosłownie - tak:)

    Miriana: Jak prowadziłam swój sklep, to kiedy nasza reprezentacja grała mecze, ubierałam manekiny w patriotyczne barwy(czyli jakiś głos w kibicowaniu zabierałam). Co niczego nie dało:)))

    Anula: Jak odbiorą, to będzie taaaaaki wstyd.........

    Just Her Fashion: Dzięki:)

    anonim: A skąd znasz temperaturę, jaka panowała w czasie robienia zdjęcia???

    TARA: Aaa, drużynie syna to zupełnie inna inszość:)

    Gosia: Dzięki!!!

    leitaa: Tak się bawię słowno - kolorystycznie:))Dziękuję!

    Betty B.: Ha ha ha:))) "zawiesić mnie za oknem lub na maszcie":))) No, o tym nie pomyślałam, ale tak, dosłowność w tym temacie nie podobałaby mi się!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.