Obejrzałam Na wschód od Edenu. Nowy netfixowy serial, na podstawie książkowego dzieła Johna Steinbecka o tym samym tytule. Historia wrednej żmii... Pardą, złej kobiety. I dwóch braci, a właściwie czterech ;) Opowieść o przeplataniu się dobra i zła. Zapewne większość zna. Nie będę się rozpisywać, nie jestem dobra w recenzje. Albo coś mnie bierze, albo nie bierze. Ten serial wziął mnie wystarczająco.
Ałtfit ciemnoszaro-czarny. Ogólnie nie przepadam za tiszertami z nadrukami. Ale ten mnie wziął. Być może poczułam kompatybilność. Ze żmiją. Różami też🌹