Byłam na wizycie kontrolnej u lekarki. Niby nie jest gorzej, ale z drugiej strony podwojono mi dawkę leku. No i nie wiem - cieszyć się, czy zmartwić...
Drugą stronę ma też mój szal. Ten. Nigdy wcześniej z niej nie korzystałam. Nie składało się. Do tego razu, do granatowo-dżinsowej stylówki. I płomiennego jesiennego anturażu 💙🍁🍂
Miedziane pierścienie mocy. Jeden ma 30 lat, drugi 3 miesiące.
💙🍁🍂
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz