U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

piątek, 8 lutego 2013

Fotoszop i zżynka

 Fotoszop czyli foto w szopie, czyli zdziwienie moich rodziców, po jaką cholerę każę robić sobie zdjęcia na ich placu i przyległościach! Też się zastanawiam... I jeszcze zastanawiam się nad paroma/wieloma innymi aspektami. Np gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna zżynka???  
  Moja inspiracja. Czyli możliwe, że będzie zżynka:
  Stąd: http://www.facebook.com/westwing.poland. 

41 komentarzy:

  1. Super strona zapraszam również na stronę [url=http://www.djraff.pl]dj na wesele[/url] oraz firmowego bloga [url=http://www.djwesele.blogspot.com]dj na wesele śląsk[/url]. Pozdrawiam DJ RAFF - [url=http://www.djraff.pl]dj wesele katowice[/url] http://www.djraff.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) Skoro to jest foto szop to gdzie na zdjęciu schował się szop? ;-).A z rzeczy praktycznych-fajny krój sweterka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja! Bardzo podobaja mi sie buty i limonkowy sweterek! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczny sweterek :)
    obserwujemy? : http://hahoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeby bylo Szanownym Rodzicom wytlumaczyc, ze tylko u nich na "przyleglosciach" deska jest pomalowana na kolor idealnie pasujacy do kolorystyki sweterka!!! To wystarczajacy powod...
    Podejmujesz sie wyzwania wykonania tej przepieknej "zzynki"? Szacunek...
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, będę tłumaczyć... :D
      Nie wiem jeszcze, czy się podejmuję. Na pewno nie teraz, na pewno nie identiko. Ale warkocze właśnie praktykuję na sukience:)

      Usuń
  6. wow,mam bardzo podobne dzinsy,ale moje nogi TAK w nich nie wyglądają... Inspiracja,wg mojego rozumowania,to coś,co przyczynia sie do powstania czegoś nowego, byc moze o podobnej wartości.Twoja inspiracja,chocby nawet okazala sie zżynką,jest baaardzo fajowa. Takie pufki widzialam dzis w DDtVN.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy mówią "inspiracja" i zżynają 1 do 1. Nie cierpię tego! Tak jak odgapiania, małpowania itp. Zawsze mnie to wkurzało. Byłam wyczulona na najmniejsze przejawy tego u moich koleżanek w przeszłości. Wraca mi to ostatnio. I zmusza do przemyśleń, na ile sama temu ulegam.

      Usuń
  7. Och, jaka Ty fajna jesteś :-) Uśmiecham się do siebie pod nosem, gdy Cię "odwiedzam" ! Spójna kolorystycznie ta szopa z Twoim "outfitem" :-) Uwielbiam drewno i biel, takie "skandynawskie" połączenie (to odnośnie "inspiracji" na załączonym obrazku). Pozdrowienia!!! M & L

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spójność to podstawa w wyrażaniu uczuć i odczuć :D

      Usuń
  8. P.s. Jeszcze słowo na temat pływających "rybek" (?) w nagłówku - osiągnęłaś efekt, o który chodziło mojej koleżance, gdy zamawiała stronę internetową u "pana robiącego strony"... Koleżanka chciała mieć przechadzające się po jej stronie krasnoludki (strona dotyczyła nauki gry na skrzypcach dzieci od 3 roku życia) - i pan nie był w stanie jej czegoś takiego zrobić. A u Ciebie: proszę! Pływające rybki / rybiki ? :-) :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Foto szop niesamowity! Lubię i foto i szopy. Co do zżynki - dlatego właśnie najpierw wolę wymyślić coś własnego, zanim poszukam w necie, ale często pomysły przychodzą do głowy bez wiedzy, że gdzieś ktoś kiedyś identycznie. Z moją sklerozą bardzo prawdopodobne, że nigdy nikogo nie skopiuję.
    Ostatnio w lumpie również zerkałam na pastelowy sweter, ale jakaś blondynka była szybsza i rozebrała manekina pod moim nosem. To na pewno nie byłaś Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identycznie, jak opisujesz w...trzecim zdaniu. A sweter dostałam pod koniec ubiegłego roku w prezencie od męża :D

      Usuń
  10. Bardzo malownicza foto-szopa. A ta inspiracja cudowna, ja bym się w tym wypadku nie zastanawiała, gdzie granica miedzy "inspirowaniem" a zrzynaniem i kopiowala wszystko, co mi sie podoba.
    Zreszta tak naprawdę dochodze do wniosku, że WSZYSTKO już kiedyś było...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dylematy odnośnie inspiracji/zżynki nie tycza się tej narzuty. Tylko tak ogólnie, się zastanawiam, poruszona działaniami co poniektórych(nie będę wymieniać, bo ...po co :D)

      Usuń
  11. Czasem dobrze jest coś podpatrzeć i tym właśnie się zainspirować:))))bardzo ładny sweterek:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpatrzeć, zainspirować - tak. Ale tak zerżnąć wprost - tego nie lubię :)

      Usuń
  12. Obecnie bardzo naciąga się słowo inspiracja - często bowiem są to zwykłe kopie. Z drugiej strony mówi się, że np. w modzie wszystko już było i teraz są tylko wariacje-inspiracje na temat danego modelu, kroju, fasonu itd. Ciężko to wszystko jednoznacznie zdefiniować.
    Sweterek ma świetny kolor. Udały Ci się te zdjęcie w foto-szopie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo bardzo naciągnięte, tak jak przyjaźń, kocham i inne. Takie czasy, plastikowe... W wielkiej modzie było być może wszystko(kto wie, co przyszłość pokaże), ale ja myślę bardziej o małym światku, w którym jedna baba zobaczy coś u drugiej baby i musi to mieć , choć wcale jej to nie służy...

      Usuń
  13. Fotoszop super....zżynka czy inspiracja? Inspiracja bo zapewne będzie trochę inaczej....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. powtórzę się, ale uwielbiam te Twoje zabawy słowem.

    I lubię foty. i szopy. i fotoszopy. Różne wersje. Te proste i te rozbudowane. :)

    a co do zrzynania i inspirowania- zgadzam się ze zdaniem Angui.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Twoje fotoszopy to miSZCZostwo świata :D

      A ja się uparcie będę oburzać na zżynki 1:1. Małpowania nie mogę przeboleć. To dziecinne. Ktoś ma , to ja też tak chcę i nie, nie przyznam się, będę się napawać swoja oryginalnością i kreatywnością - ooo, takie klimaty :(

      Usuń
    2. Aaaa! ja już wszystko KUM KUM!
      właśnie doznałam oświecenia!

      (chyba :P )

      Usuń
  15. Postapokaliptyczny ten fotoszop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty??? Deski równo poukładane, ład i porządek. Może przedapokaliptyczny? :D

      Usuń
  16. Hey kochana! Dzięki za odwiedziny. Zżynka..no właśnie...ciekawy temat poruszyłaś. Zżynką na pewno nie jest nic, co nas osobiście zainspirowało do czego innego, co przetworzyliśmy, ukazaliśmy w nowym świetle. Zżynką na pewno jest bezmyślne powielanie ;p

    Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu!!!

    P.s.
    Mnie się fotka na tym tle bardzo podoba, "inna". Daje szeroką możliwość do własnej interpretacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgrabnie ujęta w słowa definicja antyzżynki :D

      Usuń
  17. Ale mnie tym foto w szopie rozbawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje nogi są stworzone do takiego fasonu spodni, rewelacja.
    Twoje inspiracje kradły moje serce, mam na myśli narzutę w warkocze tylko, że jakie byłoby to pracochłonne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Wykonanie narzuty na pewno wymaga dużo czasu, dużo włóczki i drutów z dłuuuuuugą żyłką :)

      Usuń
  19. Zżynka godna podziwu...ciekawe jak wyjdzie:) Już Ci jej zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość. Nie mam pojęcia, kiedy uda mi się za nią zabrać:( A ochota rośnie....

      Usuń
  20. Fotoszop rewelacyjny! I fakt dla niektorych czerpanie inspiracji to zzynka kazdego detalu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Myślę (po długich przemyśleniach:)) że najwięcej jest zżynających nieświadomie...

      Usuń
  21. Też się zastanawiam.... Myślę, że nie ma jednak stuprocentowych zżynek, więc to raczej wciąż inspiracje... Niektórzy mają więcej wyobraźni i więcej pomysłów, inni mniej, trudno ich winić jeśli skorzystają z czyjegoś pomysłu, by dobrze wyglądać lub by coś zrobić dla wystroju swojego domu... Nieładnie, gdy korzystając z cudzego pomysłu przedstawiają go jako swój...
    Zestaw foto-szopowy bardzo fajny, szczególnie krój sweterka ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lepszego fotoszopa to jeszcze nikt nie wymyślił. Żółty sweterek genialny - ja właśnie oderwałam się od szycia żółtej bluzki :-)) Inspiracja - zżynka - kwestia nazewnictwa, ale jak udziergasz narzutę na łóżko, to obiecuję czołobicie w klawiaturę :-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.