Strony Rękodzielne
▼
środa, 29 grudnia 2021
Fikumikuśny na zakończenie
Fiku miku i jestem w kominie. Wielkim i grubym. Fikuśnym kolorystycznie: toffibrąz, malwa, rdza, curry. Na szydełku 10-tce zrobionym z dużo motków wełny Snow Drops. Do tego toffibrązowa czapa, na drutach, na gładko, na okrągło, bezszwowo. I sweTwór Rumieniec.
czwartek, 23 grudnia 2021
Poczet
Zasiała się mi w zwojach mózgowych pewna myśl. Trochę niecna, trochę śmiała, trochę bulwersująco brzmiąca. Jakby tak stworzyć Poczet Chujów Polskich. Szkodników, psujów, co się nie przysłużyli. Od zarania. Po współczesność. Po teraz. Zwłaszcza teraz. Co sądzicie? Jakieś kandydatury? Śmiałków do chujowego tronu? Może nawet znajdą się Janowie Matejkowie naszych czasów i wykonają.
Żeby ogrzać te zwoje (może następnym razem wymyślą coś mądrzejszego), założyłam 100% wełnianą czapkę z serii BĄBLOVE Sezon Drugi hand made by Sivka. W kolorze Orzech Ziemny.
sobota, 18 grudnia 2021
Na własne oczy
Wiecie, że las ma oczy. I bacznie się przygląda. Własne oczy, szeroko otwarte. Widziałam. Jakie wielkie oczy ma las 👁️👁️ Jesteśmy w pewnym mało znanym (nie zdeptanym) jurajskim rezerwacie. Pokazywałam go TU i TU. Za każdym razem od innej strony. Tym razem wersja grudniowa, mglisto-śniegiem przyprószona. Atmosfera miejsca idealnie kojarzy się z Wiedźminem. I dobrze się składa, bo drugi sezon właśnie hula! Wciągnęłam od razu! Jako absolutnie bezkrytyczna psychofanka 🤍🤍🤍