U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

wtorek, 20 sierpnia 2019

Bomberek

 Umyślało mi się, żeby wydziergać na drutach wdzianko á la bomberka. Krótkie, okrągławe. Takie do zarzucenia w chłodniejszy letni wieczór. Siwy Bomberek zrobiłam bezszwowo, ściegiem francuskim. Pomysł autorski. Mój ci on. Dziwak mały ;)

 I co to się porobiło??? To prawda, co ludzie gadają. Niektóre ubrania pogrubiają. Bomberek, jak mogłeś! :D
 Kiedy Bomberek usiłował pozować, obok przemknął pojazd-dziwak:
 W pobliskiej głęboko schowanej wsi (do której nie tak łatwo trafić, jeśli się nie zna terenu), tuż przy sklepie wypatrzyłam kolejnego dziwnego cosia. Przyglądający się z sympatią moim foto-poczynaniom, siedzący na sklepowych schodach Pan Tubylec, naświetlił pokrótce. Jest to rzeźba tutejszego niegdysiejszego artysty. Trochę już wyblakła - tłumaczył ją. E tam. Cudna! I to, że pozwala jej się tu być. I zaskakiwać takie lubiące się błakać powsinogi...

      

28 komentarzy:

  1. Fajny Twój siwy bomberek :D!!! Przydałby mi się teraz, bo w poranki już zalatyuje jesienią.
    Pozdrawiam serdecznie z Dziwnówka :*!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki 🙂 Bardzo go zdążyłam polubić. Coś czuję, że to będzie mój namber łan 👍 Ale masz fajnie, szczere zazdro 😉😘

      Usuń
  2. Bomberek przedni, sama bym nosiła :) Ale Ci wyszedł! :)) Tylko go nie pruj! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak coś mi się wydaje, czadowy 😉 Dzięki 😘 Nie ma takiej możliwości (z tym pruciem) 😁

      Usuń
  3. ahahahahaha Zdjęcie pogrubione total mnie rozśmieszyło. W ogóle to bomberek to zabawne słowo. :D Mnie się podoba, jest inny, jest ciekawy, ładniutki i wygląda na super ciekawy. Bardzo fajny, pełen radości post. Pozdrawiam cieplutko. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy mówią bomberka na tego typu wdzianka, dla mnie logiczny jest bomberek 😁😆😄 Dzięki serdeczne ❤

      Usuń
  4. Świetna kreacja, popiele leżą na Tobie super! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham wszelkie siwości (jak sama nazwa wskazuje) ☺ Dzięki wielkie ❤❤❤

      Usuń
  5. Fajny jet Twój bomberek:)))i fajne dziwne różności wypatrzyłaś:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne, Reniu ☺😘🤗 Ogólnie rzecz biorąc, jestem taki wypatrywacz 👀👁

      Usuń
  6. Takie znajdki jak Pan Tubylec, to prawdziwa gratka w pozornie zapomnianych miejscach. Pozornie, bo właśnie ożyło na Twoim blogu powiem budzącym ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich miejscach jest najnaj. Pod wieloma względami. Jest prawda. Są ludzie, życie. Takich miejsc jest najwięcej. Dla mnie są bardziej ekscytujące niż jakaś wypromowana egzotyka 😉🙂✌

      Usuń
  7. Hehehe :D Fajowy ten bomberek :D I TY fajowa w wersji pogrubnej;))):D:D
    A serio, to ekstra wyglądasz! Ta pasiasta kiecka do bomberka jak strzelił pasuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja fajowa w każdej wersji 😁😆😄 No dobra, żartuję - bo będzie żem zarozumiała 😉 Ta kiecka to prxypadkiem się tu wzięła. Właściwie o niej zapomniałam, do bomberka miałam umyślane pokazać go w bardziej już jesiennej wersji odzieżowej. Ale tak jakos mi się przymierzyło to razem i zostało. A że akurat wyjeżdżaliśmy z fotoczłowiekiem w ważnych sprawach, to zgarnęłam aparat... i tego, no 😁📷💃🧥

      Usuń
  8. Bomberek jak się patrzy.:) Kiecę pamiętam i fajnie razem z bomberkiem się komponuje.
    Też uśmiechnęłam się na to pogrubione zdjęcie.:)
    A Pan Tubylec chyba ma wszytko w d.... :) Żyje sobie w swoim świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bomberek się sprawdza że hej, mam ochotę wyprodukować takich więcej. Ale po co :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.