U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

piątek, 18 stycznia 2019

Gwoli wyJAśnienia

 Pod pierwszym postem w którym pojawił się Miś, ktoś tam się wypowiedział, że mi nie pasuje, że za jasny dla blondynki. W odniesieniu do zarzutów (jako wielce przekorna małpa) poszłam dalej w tym kierunku. By całkiem wyJAŚNIŁO się. I mię :D Żeby jeszcze bardziej poprzekorzyć (nie ma takiego słowa? już jest) wskoczyłam w najbrzydsze buty świata (to znaczy wg mnie piękne). W jaśnie-poście bierze też udział moja ulubiona, niby letnia sukienka, pierwszy raz pokazana w maju tu.


 Obowiązkowo elementy handmajdowe. Torebka włóczkowa, na drutach. Z tej samej włóczki, co czapka i ten sweTwór. Obszydełkowana i ofrędzlowana sznurkiem bawełnianym, kupionym w markecie budowlanym:


 Szaliczek z reszek białej cienkiej nitki. W newralgicznym momencie, gdzie następuje szyja wymagająca specjalnej troski, wrobiłam kilkunastocentymetrowy szerszy kawałek (bo z grubszej) włóczki:


 Choinka jasna! Wiem, że czas choinek mija. Sama zaraz zabieram się za rozmontowanie swojej. Tym bardziej spieszę z pokazaniem. Bo raz, że jasna i pasuje do tego posta kolorystycznie ;) Dwa, że zajebiście mi się podoba. Jest mała, biała, ma białe, drewniane i złote ozdoby. Ubieranie choinki traktuję jako czyn twórczy i możność kreatywnego wykazania. Każdy pretekst jest dobry, by coś powymyślać, stworzyć. Zrobić coś oryginalnego, prosto z serca i wyobraźni :) 


36 komentarzy:

  1. Super zdjęcia, bardzo takie lubię, w ogóle to ja kocham zimę. :) Wyglądasz świetnie. Wszystkie elementy stroju genialnie dopasowane, mnie się bardzo podoba. :)

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima jest malownicza ;) Dziękuję bardzo, lubię logikę w ubiorze ;) :) <3

      Usuń
  2. Bardzo lubię twój styl ubierania i kocham Twój styl pisania:))choinka śliczna:))u nas jeszcze stoi i jakoś żal rozbierać:((Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, cieszę się bardzo! Zwłaszcza za to pisanie ;) :***

      Usuń
  3. doskonale co w mlecznej bieli i w wersji letniej i zimowej

    ja- fanka tradycyjnego ;) mleka - najlepiej prosto od krowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Odnajduję się w jasności równie mocno co w ciemności ;)

      Usuń
  4. No poważnie, ktoś uważa, że blondynki nie mają prawa do jasnych kolorów? Czego to ludzie nie wymyślą, żeby się wymądrzyć. Mnie się baaardzo podoba. I miś, i biel i ogólnie całokształt. I choinka cała na biało. Tak trzymać! Bardzo Ci twarzowo w tej bieli i misiu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No poważnie ;) Ech, znawców wszelkiej maści teraz pełno. A pozwólta ludzie ludziom robić, co im się podoba. W kwestii ciuchów. Dzięki bardzo za wsparcie ;) :) <3

      Usuń
  5. Też uwielbiam te buty!!! Już mi się rozpadają niestety!
    A wyjaśniłaś się tutaj przepięknie! To ino mi się na koment pcha, choć wiem, że nie bardzo lubisz, to "pięknie" ;)))
    I torebka jaka świetna! Całość perfekt po prostu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planowałam inne, ale mi zwinęli sprzed nosa. A że akurat tyle śniegu napadało, no to te ;) :D
      Pięknie lubię, pewnie. Nie lubię tylko trędi i modnie :)))) Dziękowania wielkie :****

      Usuń
  6. Bardzo dobrze Ci to poprzekomarzanie wyszło 😊 Wyglądasz genialnie w tych kolorach, miś fajny niesamowicie i ta biel na Tobie i wkoło,i choinka oczywiście 😊 też, i torebka. Ludzie, to wiesz jacy są, nie ma co się przejmować. U mnie było podobnie, jak przyszłam do pracy w mocno różowym sweterku. Po cichu komentarze, ale mam to gdzieś, tym bardziej, że znam te osoby dobrze. Także mnie się podoba, jestem "za" 😊👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, przekora to mi w życiu wychodziła zawsze najlepiej ;) :))E, ja się nie przejmuję. Wręcz przeciwnie. Do krytyki jestem przyzwyczajona, że tak powiem, od małego. Jestem zahartowana i tym bardziej zmotywowana, żeby robić swoje. Że się komuś nie podoba, jak najbardziej rozumiem. Mi też się wiele nie podoba. Natomiast porady... tego nie słucham ;) Czasem ludzie krytykują, bo sami by chcieli, a nie mają śmiałości. Za to kupę kompleksów, za które próbują karać innych. Róbmy swoje. Różowe sweterki rulez ;) :D Dzięki bardzo :***

      Usuń
  7. Haha!!! Fantastycznie to wyJaśniłaś :D!!! Kolorystyka kojarzy mi się z czymś pysznym do jedzenia... albo picia (?) ;D!!! Oooooo.... te Twoje pierniczki choinkowe + kawa z mlekiem... pyszota :).
    P.S. Tło do fotek cudowne :D!!!
    Pozdrawiam :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, aby wszystko było jasne :D
      Skojarzenia spożywcze jak najbardziej na miejscu, mam podobne :))
      Tło to taka jedna górka w Czernej. Przypadkiem. Bo miało być co innego ;)
      Uściski :***

      Usuń
  8. mi nawet do głowy nie przyszło, że coś może kolorystycznie nie grać z tym misiem. Po tym co napisałaś czekałam tutaj aż ci się oberwie za komunijne rajstopki, a tu nic! A ja właśnie ostatnio się zawahałam i nie kupiłam takich, żałuję teraz. Bo fajnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mój łeb chyba :))) Ale ja zawsze lubiłam beże i jasności, i uważałam, że dla jasnowłosych są najlepsze. Aczkolwiek wiele razy spotykałam się z opiniami innych jasnowłosych, że nie lubią siebie w takich barwach, bo się "zlewają". WTF? :D
      O, ja zawsze mam jakieś białe lub kremowe rajty na podorędziu (raczej na podnodziu). Lubię i stosuję od lat. No, czekam na krytyczne uwagi. Zniesę je z godnością. Ale zapowiadam, że niczego nie zmienią w mojej relacji z jasnymi rajtuzami :D

      Usuń
  9. Bardzo mi się to Twoje misiowe rozjaśnienie podoba. I torebka. I ten klimat zimowy. SUPER!!! I te rajty białe. Ostatnio poprosiłam męża, że jak będzie w Biedrze albo w Lidlu, to żeby mi białe albo bardzo jasnobeżowe rajty ciepłe kupił. Ale jak to chłop nie podołał zadaniu, za to rukolę przytargał i wodę mineralną. No ale może po prostu takich kolorów rajt nie było... A ja uziemiona nadal jestem...
    Mam te jasnożółte rajty i jak jechaliśmy usuwać szwy do szpitala, wdziałam je do białego kożuszka i też białej sukienki. Pielęgniarki tak jakosik mi się przyglądały dziwnie, że może ja za stara na takie rajty? A mi się podobało i już:)
    A co do choineczki - to cacko ustroiłaś. Bardzo mi się podoba.
    W moim "greckim" pokoju mam wszystkie ozdoby świąteczne białe.:)
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niełatwo było znaleźć białe rajtki i to w konkretnym rozmiarze, zwłaszcza że ja jestem ograniczona ilością sklepów u nas w miejscowości. Ale się udało. Ludzie się dziwnie patrzą, to fakt. Jestem przyzwyczajona do spojrzeń pod tytułem "a ta co znowu założyła". Na zadupiach nietrudno o takie :))) Uściski <3

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz, w tej bieli "świecisz" niczym gwiazda na niebie. Uwielbiam Twój styl to, że nie przejmujesz się krytyką i ubierasz się tak, jak masz na to ochotę. Tak trzymaj!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie ma się kompletnie czym przejmować ;) Dzięki :)

      Usuń
  12. Bardzo przytulne te Twoje rozjaśnienia i wcale nie chłodne, mimo, że na śniegu, wprost przeciwnie:-) Zrobiło się ciepło i przytulnie, jak kawa z mlekiem i piankami marshmallow:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten karmel z bielą jest wystrzałowy. Ciekawe i fajne dla oka zestawienie

    OdpowiedzUsuń
  14. No i wszystko jasne ;). Z daleka znać, że Jaśnie Pani w okolicach jurajskich zamków chowana ;). Pikne wszyćko :)

    Buty emu/ugg dla mnie super, lecz drogie pieklenie, jak dukatów kiedyś przyoszczędzę, to mam nadzieję uda się nabyć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to pierwsze trzy lata chowana była na kielecczyźnie ;)
      Te nie są oryginalne; kupiłam w jakimś netowym sklepie. Ale ciepłe rzetelnie i nie przemakające (choć z zewnątrz mogą tak wyglądać) :)

      Usuń
  15. Kochana, ktoś Ci bzdury nagadał, kolory dobiera się do karnacji a nie do włosów, włosy zawsze można przefarbować, ale tak to już u nas jest, zrobi parę postów w jeansach, t-shircie z ramoneską i już ekspertka od mody! A Tobie ślicznie w tej bieli i beżu! Całość prezentuje się genialnie, świetne futerko i cudownie wyglądasz w takich kolczykach! jestem zachwycona! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, nagadać to by się nikt nie ośmielił. Ale napisać na blogu, najlepiej jako anonim, to odwaga jest :))) Dzięki! :***

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.