U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

piątek, 8 czerwca 2018

Tu nika nic

 Baby, róbta kielo telo, bo choćby nika nic, to zawse cosi kajsi! W jakiej to gwarze, nie wiem, ale zrobiłam. Paręnaście tygodni temu, przed kryzysem dziergalniczym. Tunika na lato. Na okrągło, na drutach z żyłką. Bezszwowo. Dodałam trochę sprucia, a dół i dekolt obrobiłam szydełkiem. Z kremowej mikrofibry Alize Diva. Temat z głowy, autorski, improwizacyjny. Fajnie mieć nieograniczoną przestrzeń dla swoich działań. Nie zawsze jest ona możliwa. Korzystam, gdzie mogę ;)

 W ramach walki z przedłużającą się niemocą i niechcemisiejstwem rękodzielniczym, uczyniłam kolejne podejście do szydełka. I z pozostałości włóczkowych po tunice wyszydełkowałam kapelusz. Można uznać, że stworzył się komplet. A propos tego, co mam na głowie. Mój mąż nie zaprzeczył, gdy spytałam czy wyglądam jakbym nałożyła serwetkę. A syn dobił, stwierdzając, że obrus. To ja już więcej nie mam pytań :D

 
kolczyki - z zasobów
 torebka - z dzieciństwa
 pierścionki  - z zasobów; ten złoty z turkusami - z czasów podstawówkowych, lata '80

40 komentarzy:

  1. No coraz bardziej jak z obrazów mistrzów niderlandzkich, flamandzkich czy holenderskich Holender ☺ Piękniście ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Właśnie! Z czymś mi się to cuś kojarzyło! :D
      Najważniejsze, że pasuje do tuniki i do kolczyków!
      Chłopy sie nie znajo :D:D

      Usuń
    2. To przez tą szmatę na głowie :))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. U mnie to chyba już jakaś jednostka chorobowa ;))

      Usuń
  3. Lubię taki fason, super wyglądasz:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem faceci się nie znają...jest naprawdę BARDZO DOBRZE:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że nie oczekują że to zmienię ;)

      Usuń
  5. No i piękną tunikę zrobiłaś:))do tego super spodnie i fantastyczna biżuteria:)))Ślicznie!!!kapelusz mi się bardzo podoba taki retro:))mężczyźni potrzebują więcej czasu:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaa :)) No chyba tak! Dziękuję bardzo :) <3

      Usuń
  6. Ja dziergać nie potrafię więc podziwiam Twoje dzieło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kryzys dziergalniczy, więc sama podziwiam, że coś mi się udało jednak 😉

      Usuń
  7. Kapelutek w typie "lovestorki", piękne portki, bardzo ładne kolory i ich wzór, stwór jak zwykle bardzo oryginalny. Podziwiam mistrzostwo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak widać, kryzys Ci nie straszny, skoro takie rzeczy udaje się wydziergać. I ze spodniami zgrane, o kapelusiku serwetce nie wspomnę. Jest uroczy i taki nostalgiczny, romantyczny, delikatny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę straszny, bo pomysły nawet mam, ale energii i cierpliwości do wysiedzenia przy drutach zero. Żal mi. Ale z drugiej strony robię co innego, bardziej art ;)

      Usuń
  9. Znakomicie wyglądasz :) bardzo podoba mi się taka stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, też już to słyszałam, ze jestem ubrana w obrus, kuchenną firankę, jak z lat 70 itp. W kazdym razie dla mnie BOMBA :D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będzie, że w dywan, zasłonę i kto tam jeszcze wie co ;) :DD

      Usuń
  11. Intrygujaca, nietuzinkowa styliazcja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie miłe słowa :) <3 Dziękuję!

      Usuń
  12. Ten sweterek jest wystrzałowy. Ja lubię nieco większe, są takie wygodne. Super wzór, ogólnie bardzo fajnie wyglądasz. :) Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygoda to podstawa ;) Dzięki serdeczne! :) :)

      Usuń
  13. Wow!!! Super ! Jesteś niesamowita w dzierganiu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nie bardzo ;) Ale może mi wróci ochota na dzierganie. W każdym razie dzięki wielkie :*

      Usuń
  14. Na ja również nie mam pytań do stylizacji. Wszystko pięknie wydziergane, podziwiam !!! Dla mnie bomba a Panowie, no cóż nie wiedzą co jest modne na wybiegach :P Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja też nie wiem, co jest modne na wybiegach 😂

      Usuń
  15. Pięknie Ci to wyszło :D!!! Zarówno tunika, jak i kapelutek podobają mi się niezmiernie :D!!!
    Plotę trochę monotonnie, ale cosik mnie siatka ostatnio w brzuchu rwie i nie mam weny... do niczego :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne 😊 Może coś dźwignęłaś za bardzo...

      Usuń
  16. O tak kapelutek cacuszko! Tunika - fajny pomysł tak na okrągło :)
    Chętnie taki kapelutek zamówiłabym u Ciebie:) Już Ci kiedyś pisałam chyba, że moja ciocia szydełkowała takie cudeńka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, zrobić dla mnie teraz cokolwiek włóczkowego, to wyzwanie, bo od dłuższego czasu mam wstręt rękodzielniczy, ładniej zwany kryzysem. Jakbyś bardzo bardzo chciała, to może bym się przemogła i by się udało. Napsułam kilometry fajnej włóczki, bo tak mi nie szło, więc dałam sobie spokój. Jeszcze mam tylko zaległą sukienkę dla lalki, ale raczej nie będę jej pokazywała na blogu, a tylko na insta ;)

      Usuń
    2. Ja jestem cierpliwa :)... Może kiedyś :) Kryzysy mają to do siebie, że na szczęście w końcu sobie odchodzą... Nic na siłę :)
      A ponieważ lubię czasem marzyć, to tak sobie wizualizuję, jak śmigam w nim i niebieskiej sukience gdzieś w Grecji... :)
      Nie mam ciągle insta :(

      Usuń
  17. Kochana, co to ma za znaczenie czy serwetka, czy obrus, grunt. że wygląda rewelacyjnie a Ty w nim prześlicznie! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.