U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

wtorek, 26 czerwca 2018

Fatałachy

 Minęło pół roku tego roku. Spośród tryliona spraw bardzo istotnych, jakie się wydarzyły w tej przestrzeni czasowej, wydarzeniem jest, iż syn mnie przerósł. Łatwo nie miał, bo mała nie jestem. Zdjęć Jego Wysokości nie będzie. Syn sobie nie życzy występować w internetach, a ja to szanuję. Za to wystąpię ja w tych swoich fatałachach. Pasuje mi to słowo. Zdecydowanie bardziej, niż fatałaszki. Ech, jak ja lubię sobie tak niekobieco, niedziewczęco, niesłodziasznie niepowyglądać! ;)

 Ten fatałach swetrowy to mój starawy już hand made. Być może ktoś pamięta, bo bywał na blogu. A dlaczego mam czapkę w lecie? Bo mogę :D


 

19 komentarzy:

  1. Biorę wszystko jak leci ;-)))
    Czapka tego typu jak Twoja w okresie letnim..bardzo wskazana,stawia kropkę nad i ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweter pierwszorzędny:-)
    Czapka na lato - jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne słowo fatałachy i świetne niedowyglądanie, mam tak wrażliwą czachę na byleco, że czapkę latem niestety bardziej czasem muszę niż mogę, więc zazdraszczam powodu ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taki luzacki styl. Wszystko mi się podoba. Pięknie wyglądasz, pasuje Ci i to bardzo. :) Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna luźna stylizacje, genialnie wyglądasz. Genialnie wyglądasz, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swetrzysko może i starsze, ale jakie fajowe. Czapka na lato; sama nie noszę chociaż podoba mi się ten pomysł. Również na co dzień uwielbiam takie luźne "fatałachy" nosić :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest mistrzostwo, by w fatałachach wyglądać tak, jak widać na załączonych "obrazkach" :) Jedni mają kapelutki, inni czapki, inni turbany... Nie widzę ograniczeń...
    O tak dzieci tak mają. To dobrze :)
    Uczniowie też prawie wszyscy mnie przerośli :) I to też dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To właśnie bardzo po kobiecemu i ładnie i niezwyczajnie:))a w czapkach chodzisz bo wyglądasz w nich cudnie:))))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pogoda nie rozpieszcza więc sama dzisiaj założyłam podobne swetrzysko :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Great look on you!!! 😍Thank you for sharing....
    http://sepatuholig.blogspot.com
    IG @grace_njio

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się Twój zestaw. Wygoda to jest to co bardzo lubię na co dzień :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. To wszystko jest takie Twoje i nic bym tu nie zmieniła, jak dla mnie milutko, przytulaśnie. Po prostu fajnie i tyle!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. I cóż jak tu mam napisać?! No chyba tylko tyle, że widzę tu całą "Cię" :) Niepokorna, nieszablonowa, niepowtarzalna...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ino patrzeć jak mnie Szkódniczki przerosną :)!!!
    Fatałachy robią efektowną stylizację :)... czapa mnie nie dziwi. Ja założyłam dziś kozaki. Misiek w prawdzie nie chciał się do mnie przyznać, mając za koronny argument, że ,,przecież jest lipiec", ale mi w tym lipcu zimno, a poza tym... tak mi się uwidziało, więc czemu nie :)!!!

    Nie gniewaj się na mnie za tą Pustynie. To było ponad miesiąc temu i w kondycji psychicznej byłam słabej, coby się umawiać. A z resztą znając Ciebie troszkie, pewnie też byłaś na jakiejś wycieczce :).
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czapkę to Ty możesz nosić nawet w lecie /jak lubisz/ a kto Ci zabroni, dobrze się w niej czujesz i świetnie wyglądasz, pasuje idealnie. Całość super...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko co pani ma na sobie wygląda ślicznie.Szkoda tylko że nie pomyśli pano nad większa ilością wątków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.