U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Śpiwór Ścibor

 Czuję się w tej wielkiej kurtale, jak w śpiworze. Śpiwór brzmi prawie jak MściwójNawójSędziwójRacibór, Ścibor i inne staropolsko i dziarsko brzmiące imiona. Bardzo ładne zresztą. Szkoda, że nie przetrwały do naszych czasów. Wzięły mi się i kojarzą, bo od jakiś trzech tygodni walczę z Piastami o połączenie rozbitych dzielnic państwa polskiego. To znaczy czytam książkę Elżbiety Cherezińskiej Korona śniegu i krwi. 
 Co prawda jestem dopiero na etapie, kiedy Przemysł II zaczyna się wdrażać w politykę i dzielne zdobywanie, przy okazji się hajtając z pierwszą żoną, Lukardis... Władysław Łokietek jest jeszcze młodym szczylem, którego pierwszy raz zabierają na zjazd książęcy i którego absolutnie nikt nie podejrzewa o przyszłą wielkość (zwłaszcza biorąc pod uwagę jego fizyczną niewielkość). Czyli zaledwie w połowie opasłego (ponad 700 stron) tomiszcza
 Czyta się powoli (ciągle coś mnie odciąga i rozprasza), ale bardzo dobrze. Na początku nie mogłam się połapać w tych wszytkich postaciach. Spamiętać, kto jest czyim synem, bratankiem, żoną, matką, księciem potomkiem którego z praPiastów. Było ich trochę. Książka bardziej przypomina powieść przygodową, wojowniczą sagę urozmaiconą wątkami sercowo-małżeńsko-erotyczno-burdelowymi, niż historyczną. Ale to jednak historia. A ja uwielbiam zagłębiać się w dzieje naszego państwa. I tak mi przykro, że nie mamy żadnego rzetelnego serialu czy filmu traktującego o tymże. Byłby tysiąc razy bardziej pożyteczny i interesujący niż jakieś tam gryotrony czy inne zagramaniczne...   
 Śpiworze Ściborze, przejdź się po dworze, po śniegu, po borze... ;)


52 komentarze:

  1. Cherezińska została zakupiona i grzecznie czeka na kindlu na swoją kolej.
    Kurtka jest świeeeetna. Chcę taką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam pojęcia, że w ogóle taka pani tak pisze u nas. Szanuję. Gotowy materiał na scenariusz serialu ;) :)

      Usuń
  2. Ja co jakiś czas też sobie funduję do powtórki Historię Polski, często sie to kończy chlipaniem, bo dzieje naszego Państwa i narodu są czasami tragiczne i spowodowane przez nas samych, to jest cholernie bolesne.
    Ja mam inną "zagwostkę";-)wierze w Boga i nic juz z tym nie poradzę ;-))Lektura Starego Testamentu to jest dopiero "matrix" ;-))
    Twój spiwór fantastyczny, praktyczny,ładny i doskonale w nim wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sami sobie potrafimy nas..ć w gniazdo.
      Bóg, religie, wiara - to już inny temat.
      Potrzebowałam czegoś dłuższego, czarnego, praktycznego - napatoczył się ten śpiwór, pierwszy jaki mierzyłam. Na więcej i tak nie wystarczyłoby mi sklepowo-szopingowej cierpliwości ;) :)

      Usuń
  3. Ciężki temat sobie obrałaś do czytania. Mnie w historii interesują wyrywkowe tematy. Kurtka ma być ciepła. Ładnie w niej wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ciężki? Nieee, nie w wydaniu pani Cherezińskiej. Poza tym, cała historia Polski jest ciężka, w cokolwiek by się nie zajrzało ;)

      Usuń
  4. Super ten Twój śpiwór i bardzo podoba mi się jak podkreślasz cieniem oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienami - bo się babram tak w paletkach, że na raz mi kilka wchodzi. Ekserymentuję. Pewnie zaraz mi się znudzi ;))

      Usuń
  5. świetny krajobraz i zdjęcia :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Seriale to kiedys byly, np. Krolewskie Sny (o Wladyslawie Jagiello), Krolowa Bona z Aleksandra Slaska w roli glownej, Przygody Pana Michala i Czterej Pancerni i Pies.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były były. Wymieniłaś klasyki klasyków. Chociaż Pancerni tak przeżarci socjalistyczno radziecką propagandą, że nie mogę tego teraz oglądać. Serialu o Piastach, jak i wogóle o początkach klarowania się naszego państwa, nie było. Marzy mi się, że Smarzowski coś zrobi <3 Jedyny, który rzetelnie potraktowałby temat.

      Usuń
  7. Fajny temat do czytania. Ostatnio Polskę zaniedbuję, skupiam się na Czachach i Prusakach. Ale przyjdzie moment, pojawi się jakaś książka. :)
    Moja znajoma niedawno wyjawiła, że odrzuciła te dziarskie imiona przy wyborze dla dziecięcia swego, ponieważ nie wiedziała, jak to zdrobnić. Zawsze brzmiało dziwnie i musiałaby nadać jeszcze drugie, żeby jakoś do bobasa się zwracać bez inwokacji zaczynającej się od "Mości panie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - fajny, ciekawy, wielowątkowy i bogaty w dzianie się. Mnie właśnie na Polskę wzięło, nawet za Jasienicę się brałam. Można na youtubach posłuchać w wersji audiobook.

      Pytałam mojego syna (Mikołaja), czy nie wolałby być Mściwojem. Popatrzył tylko wymownie :DDD

      Usuń
  8. Książką zaciekawiłaś:))a kurtka śliczna i grzeje jak śpiwór:)))Pozdrawiam serdecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to się cieszę, bo pani autorka ma dar pisania takich treści, żeby rozbudzić zainteresowanie :) :)

      Usuń
  9. Z historią to jestem na co dzień ;) za sprawą męża historyka i w chacie jest tyl książek, że czasami myślę żeby założyć wypożyczalnię ;)) ok film to by się przydał, tylko że u nas te filmy historyczne to nie do końca wychodzą dobrze. Twoja kurtałka bardzo ciepluchna musi być, fajowa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się już zapisuję ;)
      To prawda, z tymi filmami - dlatego tak sobie wymyśliłam, żeby Smarzowski się wziął za temat. Może przeczyta tego posta i zrobi :DDD ;)

      Usuń
  10. No to zima Ci nie straszna w takim śpiworze :) Fajny ma dół, taki fikuśny, podoba mi się :)) A i książka wydaje się być ciekawą, może i sięgnę po nią, jak skończę o tych kobietach czytać, znaczy "Kobiety niepokorne", jak skończę ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie straszna ❄️❄️❄️ Książkę polecam. Sama jestem ciekawa innych tytułów tej autorki i chyba się wybiorę do biblioteki czegoś poszukać ☺️

      Usuń
  11. i takiej książki od historii mi było zawsze trzeba, bo fascynują mnie dzieje nie tylko naszego kraju ale i innych też, ale nie dla mnie zapamiętywanie suchych dat i nazwisk...
    Kurtała jest spoko, a jak może służyć za śpiwór to tym bardziej. Laski na fashion weekach noszą te puchówki zawadiacko zsunięte na ramiona, ale zima to zima i zasunąć się trzeba.
    Smutno mi tylko bo wszędzie jest śnieg a na pomorzu nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ✌️ Historia to podstawa i podwaliny pod teraźniejszość. Szkoła bardziej zraża niż zachęca do zgłębiania. Chyba, że się trafi na nauczyciela pasjonata, który wie, że daty to drugorzędna sprawa. A za nazwiskami kryją się mega osobowości, postacie z krwi i kości. Dzieje się więcej i ciekawiej niż w wymyślanych historyjkach 😉 Haha, zsunięte z ramion... No nie pomyślałam, żeby tego spróbować. Może dziś rano tak wyskoczę do spożywczaka 😁 🙃

      Usuń
  12. Był kiedyś taki serial historyczno-przygodowy dla młodzieży - Przyłbice i kaptury - bardzo lubiłam:-). A, i jeszcze Czarne chmury... Chyba nawet lepszy. Ach, kiedyś to były fajne polskie produkcje! Ponoć od stycznia ma być w TVP serial Korona królów - o losach Kazimierza Wielkiego, ale czy będzie rzetelny? Albo choć interesujący? Kurski mówi o nim, że "pokaże piękno naszej historii, czasy odbudowywania państwowości". Jestem sceptyczna. Ale zaciekawiona. Zobaczymy w styczniu:-)
    Podoba mi się i stylówka, i miejscówka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to stare seriale... Znam jeo, oczywiście. Ale na ten czas, sa niewystarczające. Zależałoby mi na czymś z Rozmachem, bardzo historyczne, współcześnie-nowocześnie "obrobione". Żeby tłumy dzieciaków chciały na niego iść jak na StarWars ;) Wiem, marzenie ściętej głowy. Co do Kurskiego, to nie oglądam telewizorni od ponad roku, mam odłączony, anteny nie działają i w ogóle ;) :D To się chyba nie przekonam. Ale...może...kto wie...Zależy kto to ma robić i pod czyim sztandaro-przewodnictwem politycznym ;)

      Usuń
  13. A propos tematyki książki to jestem pod wrażeniem książek Andrzeja Zielińskiego, Jerzego Besali i Sławomira Kopera. Historia nie z podręczników.
    "Koronę" przeczytam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, pan Koper pisze świetnie! Mam trochę jego książek i wyglądam kolejnych! Za nazwiska tych pozostałych panów, to dziękuję, bo nie znam, a chętnie poznam :) :) ;)

      Usuń
  14. Juz jak się na Ciebie patrzy to człowiekowi ciepło się robi. Muszę dodać, że mam bardzo podobną kurtkę( płaszcz) tylko ubolewam, że bez kaptura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie kaptur założyłam z góry - w sensie, że przed przystąpieniem do poszukiwań i kupna kurtki ;)

      Usuń
  15. Historia jest ciekawa i to prawda trzeba czytać powoli. Ja czytam od pewnego czasu Biblię ojjj czytam i przerywam i wracam. Bardzo trudno się czyta i z wieloma rzeczami trudno się zgodzić. Czytam, bo jest ciekawa, ale do wszystkiego podchodzę po swojemu:)Wyglądasz superowsko i uwielbiam cieplutkie kurtki, uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, ja bym czytała szybciej, ale ciągle coś odrywa, rozprasza, przerywa. Życie :) :) <3
      Biblia - cóż, mnie tylko zdarzyło się czytać Nowy Testament, wiele lat temu. Ale być może sięgnę po Stary. Póki co, wolę coś, co wiem, że się wydarzyło ;) Tematy boskie u mnie w rozkminie. Ale z kościołem zawsze będę na bakier.

      Usuń
  16. Ale u ciebie zima u nas nic a nic 10 stopni:(


    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima skończyła się z niedzieli na poniedziałek ;)

      Usuń
  17. czytam Cherezińską cały czas,polecam pozostałe tomiszcza,szczególnie turniej cieni :)
    kurtka super,gdzie można tego typu kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, na pewno będę czytała! ;)
      Kurtkę kupiłam w Sinsay, stacjonarnie w Sosnowcu w Plejadzie :)

      Usuń
  18. Jest zima to i śpiwór jest potrzebny. Mimo że nie jest siwy to do twarzy pasuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ;)
      Mam siwy płaszcz, nie chciałam drugiego wierzchniego okrycia w tym samym kolorze. A czarny też uwielbiam :) ;)

      Usuń
  19. Lubię taką literaturę, czasami podbieram córce /ona jako historyk ta tego trochę, poszukam dzisiaj, może tę też ma/.
    Przeczytałam komentarz u siebie i teraz widzę, że zrobiłaś się bardzo rozsądna. Bardzo dobrze! Przy Twojej figurze taka kurtka-śpiwór jest idealna. Cieplutko pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, baaardzo, aż zalatuję marudą ;))

      Usuń
  20. O książce słyszę po raz pierwszy, ale już googlam po księgarniach interentowych!

    Ja interesowałam się Piastami w podstawówce (kolejne ze skrzywień) i dlatego wysłali mnie na olimpiadę z historii. Wtedy obowiązkowa była lektura "Polska Piastów" Pawła Jasienicy. Raczej literatura faktu, miałam garść kolorowych cienkopisów i zeszyt, robiłam z niej notatki. Nie wspominam jej dobrze - nudy i kupa detali do zapamiętania, bo moze być z tego pytanie. W szkole średniej "Boże Igrzysko" Normana Davies'a, czytało się bardzo przyjemnie, ale książka jest przekrojowa, więc tylko co najważniejsze w każdej epoce.

    p.s.1
    Imiona jak imiona, ale pseudonimy towarzyszące - były bez listości :D : Władysław III Laskonogi, dziadek Bolesława Krzywoustego, Konrad II Garbaty, Mieszko Plątonogi, Jan II Szalony, Bolesław V Wstydliwy, nooo idzie się pogubić :)

    p.s.2

    Kurtałka super - nosiłabym!!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brałam się za Jasienicę, nawet w tym roku. Nawet na audiobooku do prasowania czy robótkowania. Baaaardzo pożyteczne dzieła. Tu jest bardziej powieściowo 😉 Wypożyczyłam kolejne opasłe tomiszcze, kontynuację. Zima Piastowska mi się zapowiada 😱 A przydomki takie musieli mieć, imiona im się powtarzały, dziedziczyły. Poza tym dowiedziałam się u Cherezińskiej, że Leszek Czarny był gejem. W szkołach o tym nie uczyli. I w ogóle czadowe chłopaki 🙃😉

      Usuń
  21. Nie znam tej książki. Historia Polski piastowskiej jest bardzo ciekawa i trochę tajemnicza, szczególnie jeśli chodzi o kobiety, bo w tamtych czasach przeważnie pomijano ten temat. Jak przeczytasz, to napisz coś na ten temat. Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu (u Cherezińskiej) kobiety są równoprawnymi bohaterkami jak mężczyźni. Widać, jak niektóre (większość) nimi kręciły, jak były wpływowe, jaką miały władzę. Choćby Mechtylda Askańska - która mnie straszliwie wnierwia ;) :D

      Usuń
  22. Mam podobną "kordłę" na zimę...staruszka już, ale najlepsza:D

    Też poczytałabym, albo obejrzała coś z naszej prahistorii...
    Lubię seriale z czasów PRL-u, aczkolwiek one tylko liznęły tematu i raczej przygodowe są, jak np. Znak Orła:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wychodzę spod mojej 😉👌 Uwielbiałam Znak Orła w dzieciństwie 🖤 Ale teraz chciałabym coś szerzej i bardziej w oparciu o historię potraktowanego. Porządnie zrobione, byłoby mocne ✌️

      Usuń
  23. Uwielbiam książki historyczne :) A Twoja kurtka bardzo, bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ☺️ Serdeczności dla Ciebie 😃

      Usuń
  24. Mąż zaczytywał się niedawno Cherezińską (Harda i coś tam jeszcze) - podczytywałam, autorka pisze lekko i ciekawie, ale tematyka jakoś mnie nie kręci.
    Kurtałka natomiast rewelacyjna, właśnie o takiej marzę, tylko z pracy ostatnio prawie wyjść nie mogę... Dobrze że zimy porządnej nie ma, może upoluję jeszcze taki śpiworek po Nowym Roku :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w kolejce czeka kolejna jej książka, kontynuacja "Korony..." A potem coś o współczesnej Polsce. Mnie tyle obszarów tematycznych interesuje, że hej 😉 Ale muszę każdy tak zgłębić, aż się przesycę. Na razie jestem totalnie w Piastach. Wróciłam też do audiobooków z Jasienicą. Taka jazda 😀🙃

      Usuń
  25. Twój opis książki brzmi zachęcająco... dopisuję ją więc do listy do przeczytania :D!!!
    Taka kurtała to skarb w mroźne dni :). Dziś też zaopatrzyłam się promocyjny w śpiworek :D.
    Pozdrawiam :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,na mroźnie ale i na takie jak teraz - zakładam tylko podkoszulek pod spód, buty sportowe i prześmiguję z punktu A do punktu B w ciepełku. Tego mi trza było ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.