U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

czwartek, 9 listopada 2017

Niesexi

 U mnie, w moich osobistych trendach, są proste vintage-spódnice za kolano. Kilka grubszych, wełnianych sztuk wyszperała mi mama w swoich przepastnych zasobach szafowych. I próbuję się z nimi. Nie jestem w nich sexi. Ale mi się wcale nie chce być... Spódnica, którą widzicie, ma około ćwierć wieku (a do towarzystwa sweter hand made by Sivka). W tamtym czasie miałam z tego samego materiału ultra-miniówę. Zakładałam ją do glanów... To był wspaniały, szalony i pełen bez-kompromisów okres. Wiele po nim zostało we mnie do dziś. Choćby poczucie, że wcale nie muszę epatować tyłkiem i biustem, żeby się czuć kobieco i sexi :P

 Mocny przekaz.

Tak mi się nie chce 

61 komentarzy:

  1. Ale spódnica! Materiał i wzór ekstra.Ostatnio w Zarze widziałam coś w tym stylu . Taka długość tylko zakładana, z tym że nie sądzę by była tak dobrego gatunku jak Twoja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ta obecna jakość nie dorównuje tamtej sprzed lat :/

      Usuń
  2. Fajna a właściwie świetna jest ta spódnica, dla mnie pewnie byłaby do połowy łydki i tez bym nie pogardziła. jak zawsze oryginalnie , po swojemu, szacun!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do połowy łydki też fajnie, nawet bardzo bardzo ;)
      Kłaniam się :)

      Usuń
  3. Super połączenie spódnicy i swetra, a myślę sobie, że do wysokich kozaków wyglądałby ten zestaw jeszcze lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię chodzić w kozakach. Tu ten obuw jest taki jaki jest, bardzo rozmyślnie ;)

      Usuń
    2. Też uważam, że właśnie w tych butach jest super, tak trochę nonszalancko, bardzo lubię taki luzik :).

      Usuń
    3. Bo z kozakami do takiej spódnicy, czułabym się zbyt normalnie, zbyt oczywiście ;)

      Usuń
  4. z tych bez-kompromisowych czasów mam wrażenie ,że zachowałaś bardzo dużo i chwała ci za to. Taka to jakość sama w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamte czasy obudowały moją prze-wrażliwość w siłę ;)

      Usuń
  5. you look amazing :D love your skirt :D

    NEW OUTFIT POST | REASONS WHY I LOVE BLOGGING!
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ bardzo kobieco:)))świetna spódnica do niej super sweterek,no i czapka w których wyglądasz cudnie:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam sobie po kolei zdjęcia, coraz bardziej zauroczona spódnicą, wolno przesuwałam stronę... i taka myśl mi biegała po głowie - chcę zobaczyć tę tkaninę z bliska. I proszę, jest, dzięki za to zdjęcie - bo to po prostu cudo. Jakoś wyobraziłam sobie tę mini i glany, i tez musiało być zjawiskowo. Piękny jesienny klimat, chociaz z bliska materiał wygląda na zimniejszy w odcieniu niż na pozostałych zdjęciach.A zdjęcia... miodzio po prostu, miodzio. Bardzo całośc klimatyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "normalnych" zdjęciach spódnicę opromieniają słoneczne refleksy, a z bliska... no cóż, zawsze gdzieś następuje przekłamnanie w pokazywaniu czegoś, co zawiera kolor. Być może dlatego nie przepadam za kolorami :)) Z glanami było suuuper (a ja szczuplejsza o jakieś 15 kg) :D

      Usuń
  8. Świetna, oryginalna spódnica :-)) Super kolotki...

    OdpowiedzUsuń
  9. cytując internetowego klasyka, "kobieta nie składa się tylko z dupy i cycków"!
    Ja ostatnio (czyli od jakiegoś tygodnia) zachłystuję się stylem dandy i ogólnie kobietami w garniturach, i uważam, że to jest mega sexy!
    Spódnica - cudo. Też mam kilka rzeczy po mamie, a nawet po babci, jakość materiałów zaskakuje, bo do dziś wyglądają jak nowe. Mam też fajną wełnę w kolorze butelkowej zieleni, z której może uda mi się uszyć jakąś ciekawą spódnicę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaach, no i lajk za Mikromusic <3

      Usuń
    2. Klasyk wie, co mówi 😉 Jakość takich ubrań powala wręcz. Dzisiejsze, to szmaty... Złości mnie to.
      Ten kawałek nie może się ode mnie odczepić. Jest genialny...☺️🖤👌

      Usuń
    3. No właśnie, co to jest, że niby jest lepiej, taki wybór materiałów, a kiecki z porządnej tkaniny nie można dostać, wełnianą to chyba rzeczywiście tylko samemu uszyć...

      Usuń
    4. Bo teraz jest nacisk na ilość, nie jakość; byle baby kupowały i kupowały, interesy się kręciły ;)

      Usuń
  10. Takie spódnice są piękne i moim zdaniem lepiej wyglądają niż te krótkie. Taki jakiś klimat kobiecy powstaję, nie łatwa, ma swój charakter, wie czego chce i dalej jest bardzo kobieca:) Masz piękną figurę i super Ci w niej,a swetry to wiesz...tak życzliwie zazdroszczę umiejętności. Do tego wszystkiego zdjęcia z klimatem, zawsze je podziwiam, uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię tego, co łatwe, proste i oczywiste 😉 W sumie, to nie sztuka ubrać się typowo kobieco. Ale po co 😁 Dziękuję, kochana Jolu 🖤

      Usuń
  11. Usłyszałam ten utworek w Radiu Wrocław szybko znalazłam video w internecie, jest świetny. Też mi się nic nie chce dosłownie wszystko co mnie otacza, robię i tworzę tak jak czuję a sklepy, centra handlowe, sklepy w internecie mijam wielkim kołem :) Tworzę to co nawinie się w moich zbiorach. Spódnica jest piękna, oryginalna i nie ma takiej na rynku. Super :) A sweterki masz cudne, robiłam na drutach przez chwile nie czuje klimatu :) Moja rodzinka szuka sweterki w sh za grosze dla mnie i jakieś tam u mnie się pojawi rękodzieło wykonane przez kogoś. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak jak czujesz. To mi się podoba i jest bliskie mojej "filozofii". Nie cierpię centr handlowych. Za tony badziewia, naciągactwo, złą jakość, produkowanie i propagowanie szmaciarstwa jednorazowego. Oczy mi się otworzyły i bolą od patrzenia na to...

      Usuń
  12. To jest bardzo dobra długość spódnicy, moim zdaniem. A Twoja jest jeszcze kolorystycznie ciekawa. I historyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spódnica jest świetna. Podoba mi się jej oryginalny wzór :) Zgadzam się z Tobą, że nie trzeba pokazywać zbyt dużo, aby czuć się kobieco :) To właśnie jest ta świadomość siebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugiej takiej pewnie się nie znajdzie ;)
      No właśnie. Świadomość siebie - słowo klucz :)

      Usuń
  14. Mi się podoba takie połączenie. Nie jest sexi, ale coś intrygującego w sobie ma;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sexi jest kobieta świadoma swojej wartości. Czasem bardziej sexi jest ta zapięta po szyję, niż półnaga.
    Zestaw świetny, spódnica wyjątkowa, buty super z tym wszystkim grają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Nie podoba mi się ten kanał, w który kobiety same siebie pakują. Że musimy być jak lale, żeby czuć się atrakcyjne. Ja nie muszę ;)

      Usuń
  16. Widać, że spódnica jest z solidnego materiału. Świetna kolorystyka. Zestaw Twój baaardzo. I baaardzo podoba mi się dekolt swetra z tyłu - jest zmysłowo sexi...:)Tak właśnie nienachalnie...
    I na tym zdjęciu widzę na niebie, że gdzieś samolot sobie poleciał...
    Zgadzam się, że obecnie w sieciówkach jest sporo szmatek... Zresztą nie byłam w nich od roku, może więcej... Tłumy mnie męczą...
    Ostatnio skusiłam się z allegro na kilka rzeczy i ku mojemu zaskoczeniu okazały się dosyć dobre a nawet bardzo dobre gatunkowo. Kilka z nich - w Twoim ulubionym kolorze - szarym...
    Tylko nie mam sił, by się w nich obfocić, nie wyjeżdżamy póki co nigdzie, nawet nie wychodzimy...
    Kiedyś pewnie "wystąpią" te szarości na blogu...
    Pozdrawiam Cię ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dekolt to z tyłu identyczny jak z przodu ;)
      Uściski, Basiu :) :)

      Usuń
    2. Ale jakosik z tyłu powabniej się prezentuje. :)

      Usuń
    3. Aż się sama przyjrzę 😉😃

      Usuń
  17. Fajny ten pasiak...I fajna całość dzięki niemu:))
    Ja lubię czuć się seksi dzięki ołówkowym, dopasowanym ciuchom...Ale to pewnie przez to, że przez lata młodości miałam masę kompleksów z powodu figury;) Teraz nadrabiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sęk w tym, żeby się tak czuć bez względu na to, jaki rodzaj ciucha ma się na sobie :)

      Usuń
  18. Wspaniała stylizacja, też ostatnio takie pasiaste etniczne tkaniny zaczęły mi się podobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie pomyślałam, że to się może etno-kojarzyć. Podoba mi się 😉👍

      Usuń
  19. Jak Ty się ładnie wkomponowałaś kolorystycznie w tło, piękne, jesienne kolory :)
    A tyłków i biustów w internetach i tv, to stanowczo za dużo, w szkołach też. Moje chłopaki nieraz to mówią. Fajna kiecka i sweterek oczywiście, a czapka dodaje jeszcze uroku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W temacie tła, staram się, jak mogę ;)
      Na temat cycków i tyłków zrobiłm spory (jak na mnie) wpis, ale skasowałam. Chyba obraziłabym parę osób, a nie chce mi się toczyć wojen ;)

      Usuń
  20. Spódnica bardzo ciekawa, ta bluzka fajnie z nią wygląda /a jaka seksi od tyłu/. Zgadzam się, żeby czuć się kobieco wcale nie trzeba pokazywać wiele ciałka, ani na górze ani na dole. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Super leżakowa vintage spódnica i brązy, z którymi się też powoli oswajam :) Odnośnie do bycia seksi i do kobiecości, to mam z tym chyba od zawsze na bakier i nie chce mi przejść, normalnie nie lubię być seksi i kobieca w ogóle, ale mi to nie wychodzi na szczęście czasem ;) W liceum jak zbierałam rzadkie komplementy odnośnie fizyczności, to tak się wkurzałam, że kumpel w końcu powiedział: "No dobra, masz pięknie pofałdowane półkule mózgowe". TOTAL ERROR :) Teraz półkule już się bardzo wyprostowały, więc co mi zostało ;)) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżakowa? Nie wiem o co chodzi :D
      Brązów tu (wbrew pozorom?) jak na lekarstwo. Jest bordo, beż, rudość, zieleń i najwięcej czerni ;)
      Nigdy nie kumplowałam się z typowymi laskami. Zawsze za to z oryginałami. I takie są do tej pory moje rejony. Kobieta to kobieta, nie muszę tego jakoś specjalnie manifestować, żeby udowadniać. I tak się czuję, całą sobą i o jeden dzień dłużej :D

      Usuń
    2. Widzisz, ja na moim telefonie wszystko oprócz swetra, nawet tło spódnicy gdyby nie zdjęcie detalu odbieram jako brązy, może przez to słonko, a pasy na spódnicy kojarzą mi się z pasami a tkaninach leżakowych, nie ma w tym nic złego, przynajmniej w zamiarze ☺

      Usuń
    3. Ach te przekłamania, jakie generują nam sprzęty, które w zamierzeniu mają ułatwiać 😉 Nie no, nie odebrałam tego leżaka jako zły zamiar. Zaskoczył mnie 😀

      Usuń
  22. Niektórzy "fachowcy" lub znawcy tematu i w worku na kartofle dojrzą seksowną kobietę, więc nie w tym rzecz by się negliżować (jak sama twierdzisz). Powab i seks można dojrzeć nawet w spojrzeniu, a masz te oczyska oj masz - cudne! Ok, ale wracajmy do ubranka. Kiecka lekko ludowa, w fajnych kolorach, sweterek masz śliczny (lubię łódkowe dekolty, są mega seksi), fajnie Sivka wyglądasz i tyle!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, a powiem Ci, że worki na kartofle coś w sobie mają... Te stare, bo w tych obecnych siatkowych byłaby już pornografia :D ;)

      Usuń
  23. A tam "nie sexi", właśnie, że widać wyraźnie Twoją osobowość, a to ona jest sexi - sexi ciuchy zwykle wabią tylko napalonych samców, myślących za pomocą innej główką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To najlepsze podsumowanie, jakie może być 🖤🖤🖤 Osobowość powinna przebijać wszystko 😉

      Usuń
  24. Bardzo lubię spódnice vintage za kolano - a jak już są ołówkowe to w ogóle. Sweterek i te jesienne kolory - pycha !!! Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze dwie takie w kolejce do posta, szyte przez krawcową. Czekam na natchnienie, okoliczności i czas fotoczłowieka, żeby je jakoś pokazać na blogu ;)

      Usuń
  25. Ta spódnica jest przepiękna!!! Paski pionowe... szukam bezowocnie!!! Chyba muszę zajrzeć do szafy mamusi :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafy matek są bezcenne i z gumy - tyyyyle mieszczą :) ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.