U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

sobota, 6 maja 2017

Second hand made CV

 Ostatnio spędzam czas na szukaniu pracy. Powiedzmy, że mam jeszcze miejsce na produktywne działania. Za mało mi obowiązków ;) A szczerzej mówiąc, moja strefa komfortu powoli robi się niekomfortowa. Pisanie CV pozwala spojrzeć na siebie z pozytywniejszej strony. Trzeba zapomnieć o wadach, nawyszukiwać w sobie zalet. A potem tylko w nie uwierzyć. Energiczna, komunikatywna, odpowiedzialna, pracowita. I wiele wiele innch :D ;)   

 Zestaw bardzo z second hand i trochę hand made. Katana dżinsowa od razu wyświechtana - zakup z sh za 10 zł, debiut na blogu. Spódnica z sh była tuA hand made tu.
   
O, pojawia się hand made:   
  
 Zaraz zaraz, jak to było...
Ok, udało się! Założyłam!

50 komentarzy:

  1. Katana zapięta na ostatni guzik (pod szyją) i to lubię!;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo wszystko rozpięte, albo na ostatni guzik. Cała ja : ;)

      Usuń
  2. 'a dajta matka święty spokój' po co do tej roboty będziesz szła.. ?? ;)
    katana super ale z Twoim sweterem to jeszcze lepiej..zrobiło się fajnie warstwowo! :D
    p.s. chyba 'wracam do żywych'..powoli :)
    całusów sto! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :DD "Mamo, mama dostała rentę? Mama mi da trochę pieniedzy" :DDD https://www.youtube.com/watch?v=lZXqMkqTTcY

      Usuń
  3. Podoba mi się ta spódnica jest super

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, a stylizacja super. Jestem fanką twojego stylu, jest mi bliski i bardzo mi się podoba. Pieknie wygladasz i super Ci pasuje, buziole.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahaha pisanie cv nie wszystkich motywuje ;)
    Ja kiedyś poczytałam kartę specjalizacji i sie zdziwiłam jaka mądra jestem ;) a przynajmniej powinnam byc ;)
    Ale ktoś mi ostatnio pogratulował , ze dobre opinie o mnie chodzą zawodowo ... Ależ mnie to połaskotało ;) mile

    Co do szukanie pracy myśle ze kto sie nie rozwija ten sie zwija i ma mniej satysfakcji
    Także tego życzę nowych wyzwań , doświadczeń , perspektyw , horyzontów i samozadowolenia :):)
    Katana super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich papierach nic o mądrości nie ma, dlatego cv musi być kreatywne :D
      Co do rozwoju - myślę, że cały czas się to dzieje, na różnych polach. W pracy - bywa, że się cofamy. Zależy od roboty. Bo ja to właśnie roboty szukam, nie kariery ;)

      Usuń
  6. Życzę z całego serducha owocnych efektów poszukiwań i takich, by były po Twojej myśli.
    Zestaw super, ale ja podziwiam dzisiaj fryzurkę, bardzo twarzowa.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężka sprawa się zapowiada, ale kto szuka, ten znajduje (chyba).
      Dzięki Basiu, fryz zdeterminowany długością włosów (wnerwiającą) :)

      Usuń
  7. Ja też Ci życzę abyś szybko znalazła wymarzoną pracę:))świetne SH nabytki:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, tak, Basia ma rację fryzurka świetna, no i o butach nic nie piszesz, a fajne są... kratkę już wiesz, że lubię :)) a katana jak najbardziej tyż dla mnie... powodzenia życzę, praca na pewno czeka na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fryzura ostatnimi czasy prawie codzienna ;)
      A o butach już tu sporo było, bo to nie pierwszy ich sezon ;)

      Usuń
  9. Fajnych efektów z tego CV życzę 🙂 Szukam katany, a ona u Ciebie! 🙂 Świetna krata i warstwy 🙂 Mam wrażenie, że swetrzysko negocjowało inny sposób założenia nieskutecznie i czy słusznie 🙂 buziaki! Aaa fryzurka sup 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie katana ciuchem obowiąkowym. W starą już się nie dopinam, więc nabyłam sobie kolejną. W sumie to dopiero 4-ta w moim życiu. Każda kultowa i związana z super wspomnieniami :D

      Nie musi negocjować, jest zakładane różnie (w ramach swoich możliwośi i ograniczeń), tyle że na foty się nie załapuje (nie chce mi się aż tyle fot robić) :D

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sylwia, wiem, a raczej domyślam się co przeżywasz, kiedyś też usilnie szukałam pracy, po zwolnieniach grupowych zostałam z niczym. To były czasy, że nikt nie zakładał własnych firm, i nie było wcale tak, że praca czekała. Z CV od drzwi do drzwi chodziłam ze 3 miesiące, panie z biura pracy miały mnie po kokardki, i w końcu dały mi interwencyjną w urzędzie miasta. Praca daje poczucie wolności, decydowania, wiesz o czym mówię. Życzę Ci by Ci się udało, jeśli szukasz roboty nie kariery to wg mnie powinnaś spróbować w sklepach odzieżowych lub jubilerskich, masz tą wrażliwość potrzebną w takich sklepach. Powodzenia. A stylówka oczywiście świetna, jeansówki nigdy nie wyjdą z mody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o mnie chodzi, to długa historia. Obecnie mam działalność gospodarczą, ale w 90 % zajmuje się nią mąż (którego zatrudniam ;)). 3 lata temu władowałam się w nie swoje buty, taka była sytuacja, że trzeba było szybko podejmować pewne decyzje. Mam na tyle czasu, żeby jeszcze się czymś zająć, zwłaszcza że energiczny ze mnie człowiek. Nasza firma działa sprawnie, z sezonowymi obniżkami nastroju (jak to w budowlance), poza tym wkurzające niewyobrażalnie jest to, ile haraczu oddajemy państwu... A sklep kiedyś prowadziłam, własnie z ciuchami i tesknię do takiej roboty, bo mam świetny kontakt z klientami i łatwo mi nawiązywać takie relacje. Niestety, mieszkam gdzie mieszkam, ogranicza mnie to w wielu aspektach. Niestety, nie ma tu tylu sklepów, centr handlowych wcale itd. No i wiek. Chcą na staże i do 30stki, a to daaawno za mną :D

      Usuń
  12. Hej Sivka, a może sklepik z używanymi szmatkami. Kwestia (niestety) lokalu, ale może z kimś. Katany kocham, mam i noszę. Błękit jest dla Ciebie stworzony, bardzo podoba mi się zapięcie pod szyją i pomysł z narzutką na taką kurtę. Bardzo ładne zdjęcia. Trzymam kciuki :) W naszym kochanym kraju od lat są ograniczenia wiekowe, co jest jakimś totalnym nieporozumieniem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, już kiedyś byłam właścicielką sklepu. Harowałam 7 dni w tygodniu na opłaty i lokal tylko w zasadzie. Już nie mam na taką opcję nerwów ;) I nie mam kasy na inwestycje. Z kimś odpada. Przerabiałam i taką opcję, i skończyło się aferą, awanturą i rozpadem więzi rodzinnych :) Teraz też wystarczy mi stresów związanch z własną działalnością gospodarczą. Chcę iść normalnie do kogoś na etat, zrobić swoje, dostać zapłatę i nie martwić się o resztę. Taka sytuacja, stety niestety :/

      Dzięki :* Błękity dla błękitnookich blondynek idealne ;)

      Usuń
    2. Jest bardzo trudno dziś ruszyć od zera biznes odzieżowy, trzeba z miejsca mieć uciułaną dużą sumę pieniędzy na reklamę i marketing, bo bez tego jest się niewidocznym dla ludzi, a zanim staniesz się widoczna, to już Cię opłaty zjedzą niestety.

      Usuń
    3. Nawet o tym nie myślę. Poza tym inaczej to działa w dużych miastach, a inaczej tu gdzie mieszakam lub tam gdzie prowadziłam już taki sklep (miasto około 30.000 mieszk.). W takich miejscach jest specyficzny klient. Rządzi targ, a młodzież wybiera galerie i centra handlowe na zakupy ciuchowe ;)

      Usuń
  13. Też się powoli zbieram do pisania CV. We wrześniu Hanka idzie do przedszkola i nie będę już miała żadnej wymówki ;P!!!

    Ależ świetną katankę wyhaczyłaś w lumpku!!! Ja za swoją musiałam zapłacić stówę więcej :/. Fajnie jak zawsze, choć nie siwo dziś:D!!!

    Pozdrawiam i owocnych poszukiwań pracy życzę serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę siwo - hand made jest antracytowy :D

      Nie-dziękuję ;) :)

      Usuń
  14. Wierze w Ciebie,bardzo :)) Mam nadzieje,ze wszyscy potencjalni pracodawcy zobacza w Tobie to samo co ja czyli SKARB :)) stylizacja taka jaka lubie najbardziej.....bo jeans ,bo dziwna spodnica ,bo genialny sweter zalozony na kurtke :))) Patrze na Ciebie i mam wrazenie,ze widze siebie w mlodszej wersji :)))Mam nadzieje,ze nie gniewasz sie za to porownanie....bo twoj look jest bardzo moj :) pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby oby. Jak mi nie odpisują, to se myślę: wasza strata ;)
      Noo, jakbym mogła się gniewać! To dla mnie zaszczyt, że tak to widzisz! Ale chyba nie aż tak bardzo młodsza wersja. Wielkiej różnicy lat chyba nie ma ;) Serdeczności :)

      Usuń
  15. A mnie się wydaje, że wcale nie musisz, aż tak wyszukiwać w sobie tych zalet, bo Ty je masz! Tylko na papier przelać, no i powodzenia!
    Ciuchy fajne, wszystko lubię, i katana, i kiecka, i sweter! Też bym się tak ubrała:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, ja mam trochę skrzywiony obraz siebie w sobie. Muszę sobie często powtarzać, że nie jestem taka najgorsza ;) Dzięki wielkie ze te słowa :* I w ogóle :)

      Usuń
  16. Powodzenia Ci życzę w poszukiwaniach, mam nadzieję, że Ci się uda.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Świetna babka jesteś. Zalet masz bez liku. Znajdziesz pracę .Moim zdaniem jesteś w idealnym wieku na pracę zawodową. Doświadczenie zyciowe jest, dziecko odchowane jest, kreatywność jest, charyzma odpowiednia też jest. Trzymam kciuki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wad jeszcze więcej ;) :))
      To prawda, co piszesz. To jest TEN czas.
      Dzięki za dobre słowo :*

      Usuń
  18. Sivka trzymam kciuki, robota się zawsze znajdzie, naprawdę w to wierzę! Jeśli miałabym teraz wybierać, to szukałabym w pasmanteriach, przy włóczkach, księgarniach, albo w bibliotece:-)
    Cały look bardzo miły memu oku, spódnica szczególnie, a sweter to już w ogóle z takich, obok których nie jestem w stanie przejść obojętnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We wszystkich dostępnych mi pasmanteriach, księgarniach i w bibliotece, pracuje rodzina właścicieli bądź kierownictwa ;) A jeśli pracownik, to na stażu, któremu kasę wypłaca UP(a na takie staże się nie łapę, za stara jestem). No, ale kierunek super. Mam taką listę, gdzie bym chciała. Ale jestem realistką. Niestety chyba :/

      Usuń
    2. Też by mi się biblioteka marzyła, albo sklep z ciuchami...
      Też zaczęłam CV pisać ;)

      Usuń
  19. Jak dla mnie mogłabyś zostać modelką:D Długie nogi, odpowiedni wzrost, wiek też jest teraz atutem, bo szukają tez dojrzałych:D
    A ciuchy umiesz prezentować idealnie:))
    Te są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, 20 lat i kg temu :D ;)
      Nie umiem (nie lubię) pozować, to stoję jak kołek :D

      Usuń
  20. Mi to się podoba pisanie listów motywacyjnych - tyle nagle zalet w sobie znajdujemy hyhyh:p katana czadowa - uwielbiam jeansowe kurteczki i chyba nigdy mi się nie znudzą :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz się już nie pisze listów motywacyjnych. Z mojego punktu widzenia to dobrze, bo to taka papierologia, której nikt nie czyta ;)

      Usuń
    2. Witaj w klubie,
      Tyle, że ja tak na poważnie zaczynam szukać od wrzesnia, na razie się rozglądam.

      Od dawna jestem zakochana w Twojej spódnicy, i w ogóle to świetnie wyglądasz.

      Usuń
    3. Właśnie przeżywam chwile zwątpienia. Ech :/

      Dzięki i nawzajem ;) :D

      Usuń
  21. Powodzenia życzę w poszukiwaniu pracy :) Katana bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem jak to zrobiłaś - ale czarny z denimem wygląda u Cibie super, a ja jakoś nigdy nie umiałam. Sweter taki właśnie bardzo potrzebuję - żeby nie powiedzieć w trybie pilnym hahahah . Spódnica - w kartę - moim ulubionym wzorze - rewelacyjna :) Życzę powodzenia w szukaniu pracy, jak już dziewczyny napisały - taki SKARB jak Ty - to tylko kwestia jestem pewna, niedługiego czasu. Buziaki - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak robię/robiłam. Moja nastoletnia jeszcze młodość, to była katana z czernią. Wracam do takich korzeni bardzo chętnie ;)
      Chyba zrobię poprawki w CV i wpiszę sobie ten skarb ;) :) :*

      Usuń
  23. Taki trochę grunge!

    W dojrzałym, stonowanym nieco wydaniu.

    Bardzo mi się to podoba!

    Co do pracy popieram koleżanki wyżej - znajdziesz ją na pewno, ale celuj właśnie w różnego rodzaju branżę odzieżową, która nastawiona jest na klienta 30+, tam się nie zatrudnia dzierlatek, bo klientki oczekują pewnego rodzaju komfortu (a nie bycia lustrowaną przez wymalowaną studentkę z hybrydami), a tam się dobrze płaci :)

    Też wierzę, że znajdziesz coś fajnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stara punkówa jestem, a grung... w to się bawili moi młodsi koledzy dawno dawno temu ;) :) Ale muzę lubię! Ja to wolę nazywać swoim własnym stylem (co mi w duszy zagra). A z tą robotą... Mogę celować ale u mnie w okolicy najczęściej poszukują na produkcję do fabryk i zakładów produkcyjnych, ewentualnie obsługa wózka widłowego, a ze sklepów to spożywka. Tak, że ten. Chyba szukam dalej. Ale nie wiadomo, może i w fabryce wyląduję. Póki co - ciągle wertuję ogłoszenia. Taki lajf :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)