U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

poniedziałek, 13 lutego 2017

Logika. Miłość.

- Pan jest w złym humorze?
- Ja tylko myślę. Logicznie.
- Ale po co aż tak logicznie? 

  Sławomir Mrożek "Miłość na Krymie"  

  No i tak. Bywa, że logika przeszkadza. Jest nie na miejscu. Ogranicza. Podcina skrzydła. Sprawia, że możliwe wydaje się niemożliwym. W miłości. I w ciuchowaniu ☺ Dlatego, wbrew logice i ogólnym przyzwyczajeniom, sukienkę ze spódnicą zestawiłam. Tak mi się wymyśliło i zrealizowałam. Chociaż efekt wizualnie średni. Ale jak człowiek nie spróbuje, to nie będzie wiedział, że coś nie dla niego. Życzę wszystkim nastrojów zawsze miłosnych ❤ 💙 I strojów czasem, mimo wszystko, nielogicznych.  

   Ciepła sukienka kołderkowata najlepsza na okres mrozów i chłodów, ale w wersji wiosennej też była TU. I jesiennej TU.
Spódnica z białym handmajdem była TUTAJ, a z czarnym TU.
 Komin zrobiłam jeszcze latem, ale jak dotąd nie było okazji zaprezentować (a często w użyciu):
 Biżu (ukryte pod rękawem). Łańcuszkowa bransoletka z serduszkiem od Dominiki z tego blogaa to ❤ na sznureczku się przyplątało, nie wiedzieć skąd:    
Drzewne okoliczności przyrody, towarzyszące wydarzeniom:
  Miłość na Krymie? Pewnie, że tak: 
Krym, 2013
 ❤ 💏 💑
  

52 komentarze:

  1. Ale ładne zdjęcie na tym Krymie!
    Leśne zresztą również... Jak tak na nie patrzę, to obiecuję sobie, że następną sesję też zrealizuję w plenerze, a nie jak leń ostatni, na podwórku, całkiem bez polotu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Krymie, ogólnie rzecz biorąc, ładnie. Ba! Przepięknie :)
      Gdybym miała na co dzień podwórko zaciszne do dyspozycji, to bym tam trzaskała foty na bloga bez zastanowienia. A tak, to muszę ciągać fotoczłowieka cholera wie gdzie :D

      Usuń
  2. Monochromatycznie; podoba mi sie to bialo-szare-czarne zestawienie roznej wielkosci geometrycznych wzorow. Calkiem przemyslane; logiczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to był motyw przewodni, ta geometria ;)

      Usuń
  3. Sylwia, wg mnie świetnie to połączyłaś, i dobrze, że taki miałaś zamysł, bo wg mnie romby różnej wielkości bardzo dobrze tu grają.
    Super fotki, widoki, pozdrawiam Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, od tych rombów się zaczęło ;) Dzięki za opinię ;)

      Usuń
  4. Logika i przyzwyczajenia nie zawsze idą ze sobą w parze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyzwyczajenia? Te są zmienne. Logika logiczna :)

      Usuń
  5. Mnie się podoba to zestawienie, całkowicie do Ciebie pasuje ale muszę napisać, że spódnica z bielą to mnie urzekła, po prostu super.
    Ostatnie zdjęcie świetne, wyszłaś cudownie.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to dziękuję :)
      Tak, to z bielą było faaajooowe :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. moja ulubiona twoja spodnica

    gdybys nie napisala ze to sukienka to zostalabym w nieswiadomosci ze to plaszczyk jest

    fajne krotkie spodenki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrób polski :) I daje radę :)
      Płaszczyk przez głowę wkładany? Czemu nie. Ale ta sukienka ma zbyt wąskie rękawy, żeby być takim płaszczykiem, niestety.
      Spodenki typowo sprotowe. Właśnie się zastanawiam, gdzie mi się posiały :(

      Usuń
    2. Ale nie służy do tego, do czego zwykle służą zamki.

      Usuń
    3. Też w pierwszej chwili myślałam, że to płaszczyk ale po dokładnym oglądzie na płaszczyk faktycznie się nie nadaje. Fajny pomysł :-)

      Usuń
    4. Chyba, że się nastawimy na noszenie płaszcza na gołę ciało ;)

      Usuń
    5. Dołączam się do zespołu: "a to nie płaszczyk?" :D.
      Jak to umysł jednak zwodniczy jest.
      Mi się podoba to połączenie.

      Usuń
  7. Zestaw OK, pasuje. Sukienka robi za żakiet. Może spódnica w tym zestawie mogła by być krótsza, ale to w końcu zestaw zimowy przecież. Ten Krym, ech....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za żakietami ;) Zależało mi na właśnie takich długościach i ich połączeniu. Gdyby spódnica miała być krótsza...to już wolę bez ;)

      Usuń
    2. Jak się ma takie nogi jak się ma to rzeczywiście spódnica może być zbędna :)

      Usuń
  8. Tak się przyglądam i nic nie trafionego w tym zestawieniu nie widzę. Spódniczka z sukienką wygląda bardzo ok. W zasadzie to myślałam, że to jakiś płaszczyk jest! Czasem potrzeba odłożyć na bok logiczne myślenie i dać się ponieść :) A miłość na Krymie piękna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, bo mi się widzi, że jakoś za grubo wyszłam. Ale może to nie o to chodzi, że mi się wydaje, tylko po prostu gruba jestem :D ;)

      Usuń
  9. Mrożek. Miłość. Logika. Stylizacja. Krym.
    Full HD Inspiration ;)
    Thx.
    Hania

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka kolderkowa jest po to, by w niej wygladac jak... w kolderce. Cieplutko. Logiczne. Nie wiem czemu sukienki nie mozna by nosic ze spodnica, spodnicy ze spodniami albo spodni z sukienka. No czemu? Ja nosze i nie widze w tych polaczeniach nic nielogicznego. A milosc czasem niby taka pieknie w pare dobrana, a okazuje sie z czasem, ze calkowitej logiki w tym zwiazku brak... Takze ten..
    Milego waletnykowania. ❤❤❤ Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, można. Tyle, że nie jest to takie oczywistee ze spodniami - pamietam, były hitem, moje znajome tak się nosiły z (liczę) 16 lat temu. Ja nie, bo wtedy była moda, a jak jest moda, to mnie nie kręci :D
      Logika w miłości - hm. Nie ma. Jak zaczyna się logiką, to... Z resztą, jak zaczyna się bez logiki, też nie ma gwarancji na fajność (wszystko z doświadczeń wiem :D). Najlepiej logika w parze z szałem. ;)

      Usuń
  11. A dla mnie jest tu wszystko jak najbardziej logicznie:)) Bo wszystko do siebie pasuje!
    Rewelka zestaw!!
    Aczkolwiek tez jestem czasami przeciwna logice... A miłości jak najbardziej ZA:D
    Na Krymie, czy gdziekolwiek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się głowię, którą jeszcze kieckę z którą sukienką jeszcze wyswatać (że tak w tematyce miłosnej zostanę) ;)

      Usuń
  12. A mi się to połączenie podoba. Wzory sukienki i spódnicy fajnie ze sobą współgrają. Sukienka rzeczywiście wygląda trochę jak płaszczyk :).
    Pozdrawiam serdecznie :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie spoko wielce, tylko ja w nim gruba :D
      W sumie, to dobrze, że tak wygląda nie na to czym, jest - lubię dziwne ubrania.
      Uściski ;) :)

      Usuń
  13. Powtórzę się,ale zazdroszczę zdolności :) Dostać taki komin graniczy z cudem,wszędzie są jednolite i oklepane. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwość realizowania swoich fantazyjek i wymysłów - bezcenna ;) Dziękuję :)

      Usuń
  14. Z tej nielogiczności wyszło piękne i logiczne (według mnie:)) zestawienie. A i miłość na Krymie pikęnie zilustrowana:)
    Tobie również nastrojów miłosnych jak najwięcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, zastanawiam się - miało być nielogicznie, a summa summarum jest logika... Hm ;) :D
      Oby. Kochajmy się i siebie <3

      Usuń
  15. Zapewniamy lekarstwa do leczenia różnych problemów zdrowotnych, stosując lek, który został przewidziany i ziarna można leczyć chorobę całkowicie.

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma co logicznym być droga Siveczko.
    Focia krymska super - jest LOVE, jest pięknie. buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
  17. ta sukienka w wersji zapiętej wygląda jak żakiecik, płaszczyk? ;) w każdym razie efekt super! a ta logika to przereklamowana! w modzie liczy się fantazja i wyobraźnia :) Chyba wybiorę się na ten Krym ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz na Krym, to już tylko z wizą rosyjską :(

      Usuń
  18. Sukienka fajna, bo wielofunkcyjna, świetnie zastapiła Ci płaszczyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, zastąpić, to nie zastąpiła. Prawdziwy płaszcz też jest :D

      Usuń
  19. Czyli tak - czarne w dużą kratę z zamkiem nazywasz sukienką ? tak? hahaha Bo to jakieś strasznie krótkie jest ;) . Ja uwielbiam takie łączenia - kratki z kratką czy innych wzorów z wzorami. A tutaj trzymasz wszystko w jednej tonacji, więc tym bardziej - i ten komin, który myślałam jest częścią spódnicy hahaha, bo ja myślałam, że spódnica jest sukienką hahah. No w każdym razie SUPER. Miłego weekendu - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie w którym ją kupowałam, figuorwała jako sukienka. I tak ja zwykle zakładam (linki podane). Nie jest aż tak krótka, bym się czuła nieteges (zawsze lubiłam straszne mini) :D
      Dzięki ;) Ppzdro serdeczne :)

      Usuń
  20. Trzeba było nie pisać, że połączyłaś kieckę ze spódnicą, a teraz szukam tej kiecki i spódnicy;). ok kiecka wygląda jak fajny płaszczyk i bardzo pasuje do spódnicy :) Także wyszło bardzo dobrze:) Ach...Sivka jakież romantyczne zdjęcie, wyglądasz cudnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)