U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

piątek, 12 grudnia 2014

Kozak, szpilka, przetwornica

 Obkupiłam się w szpile. Będę wbijać. Żartowałam;) ;) ;) Do wbijania tylko w uszy. A te większe to wyprzedażowe z DeeZee. Nie wiem, gdzie ja w nich będę paradować... O Kozakach do poczytania. Książka z tych kupionych w Biedronce,"Kozacy zaporoscy" Leszek Podhorecki. 
  
 A propos zakupów z Biedronki. Niedawno kupiłam opiekacz do kanapek. Sprzęt prosty w obsłudze i budowie bardziej niż cep. Jednak coś mię tknęło i sięgnęłam po instrukcję obsługi (czego w 99% nie czynię). A tam ta-da-dam:  

:D 

41 komentarzy:

  1. Fajne , klasyczne . Podobają mi sie :):)
    Jak jeszcze na Podbeskidziu mieszkałam , to tam sporo ludności o Tatarskich korzeniach było . Co ciekawe , geny silne , można było to zobaczyć kto moze tymi korzeniami sie pochwalić .
    Ja ostatnio pochłonięta Rewolucją Rosyjską czytelniczo ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale mam nadzieję nie wykorzystywać ich do typowych klasycznych "stylyzacji".

      Wschodnie fascynacje :) ;)

      Usuń
  2. A używasz zgodnie z przeznaczeniem? (uśmiałam się!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem, co to jest. Ale potem widziałam, że też się pojawiło w Biedro :D

      Usuń
  3. Ha ha ha, niezly numer z ta instrukcja! A moze to toster multizadaniowy i po wcicnieciu jakiegos tajemniczego przycisku zmieni sie w przetwornice, albo w samochod? Szpil zazdraszczam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będziesz, będziesz....paradować:)
    Fajne i kolor mi się podoba, tych mniejszych też.
    Pewnie w przetwornicy instrukcja od opiekacza:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak je rozchodzę najpierw. Wysokie, pierony, są :D

      Tak też se pomyślałam, jak przetwornicę zobaczyłam na półce w sklepie :D

      Usuń
  5. Nooo instrukcja świetna!! Hahah:) Swoją drogą takie bodźce w ciągu dnia są dobre człowiek się ucieszy, mordka mu się pośmieje;)) Szpilki nudziakowe super!! Będą Tobie do wszystkiego pasować, dobrze jest mieć taką emergency parę w domu, choć ja nie mam i potem patrzę jak sroka w gnat na te moje wszystkie dziwolągi;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Gęba się uśmiechnie i raźniej :D

      Mam taką jedną wizję, do czego je użyję. Ale najpierw muszę się nauczyć w nich ładnie paradować :D

      Usuń
  6. Szpile fantytyczne i te na nozki i te na uszka !! Gratuluje swietnych zakupow!!

    Z ta przetwornica to swietny zart!! Ktos sie pomyli, a moze ten pakowacz w pracy czytal instrukcje od przetwornicy samochodowej i w biegu, kiedy nadchodzil szef zapakowal obie instrukcje???

    Pozdrawiam Cie serdecznie, Sylwio:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że specjalnie, dla urozmaicenia nudnej roboty pakowacza, ktoś tak zrobił. Kiedyś pracowałam w takim podobnym miejscu przez chwilkę i po kilku godzinach żmudnego wykonywania nudnej czynności, takie żarty się robiło :D

      Usuń
  7. Też kupiłam ten opiekacz. Z moją instrukcją było wszystko ok;-)
    Wyślij tę fotkę do Teleekspresu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, bo to tylko ja mam takie przygody :D Świat mnie stara się rozśmieszyć, bom chyba za ponura była ostatnio.

      O, dobry pomysł :D

      Usuń
  8. Nie mogę się doczekać fot w tych większych szpilach:D
    Maleńkie są słodziaśne;))
    A w Biedrze kupiłam Wnuczkę do Orzechów Musierowicz...opiekacz nie wpadł mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te szpileczki. Będą Ci pasować do wielu ciuchów :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooooo! ja nawet nie umiem chodzić w takich szpilkach... ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że ja umiem? Stać umiem :D

      Usuń
  11. He, he, a jesteś pewna, że na pewno opiekacz kupiłaś? A szpilek, zwłaszcza tych drugich to zazdroszczę. Ja już tylko mogę pomarzyć o chodzeniu na takim obcasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, instrukcja zasiała ziarnko niepewności :D

      Dla mojego kręgosłupa i potrzeby komfortu przy chodzeniu, na pewno nie będę w nich często paradowała. Ale...czasami kobieta musi :D

      Usuń
  12. Czasem instrukcja obsługi może namieszać:))))szpilki super,jedne i drugie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że to dotyczy takiej prościzny. Bo jakbym na serio potrzebowała skorzystać, to co wtedy, się pytam :D

      Usuń
  13. Jak to gdzie?? Wszedzie! Mi sie tez jeszcze niedawno wydawalo, ze "a gdzie ja w nich bede...?". A ja w nich teraz...wszedzie zasadniczo, i ilosc rosnie tak sie spodobalo;) Byleby tylko te Twoje wygodne byly....
    Te malusienkie zas smieszne sa, znaczy zabawne;);)
    Ooo, no to jak zakupisz kiedys przetwornice, a w pudle nie bedzie instrukcji, to masz jak znalazl, hahaha.
    Usciski. A.

    OdpowiedzUsuń
  14. kozacki post, chociaż to szpilka była :)

    OdpowiedzUsuń
  15. szpilki super i te male i te duze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne szpile!!! A propos Biedronki - można w niej kupić niejedną fajną rzecz, ostatnio widziałam, jak ustawiła się kolejka po TV Samsungi 40 calowe za naprawdę niską cenę. Nie ma co marudzić :) Pozdrawiam! :)
    http://fashionliloo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie codziennie robię zakupy w Biedro. Trochę nie mam wyjścia, bo to jedyny taki sklep w mojej miejscowości. Coraz ciekawsza i szersza oferta u nich :) :)

      Usuń
  17. Żółtaśne caceńka a te 2 na pewno nam pięknie wyeksponujesz... Ja z tych malutkich, więc szpilki lubię...
    Książkę chętnie kiedyś dorwę, dzisiaj rozczytuję wypracowania z "Dziadów".
    Co do instrukcji, kiedyś na opakowaniu kremu do twarzy był naklejony przepis na budyń... Stare dzieje...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypracowania z Dziadów...ciekawa jestem co młodzież teraz ma do powiedzenia na temat. :)

      Haha, budyń, krem, całkiem blisko :D

      Usuń
    2. Oj mają ciekawe przemyślenia... Młodzież "mądraśna" bardzo... Trochę humorów też się pojawiło :)
      Jak będę na emeryturze,a w końcu kiedyś to nastąpi, planuję wydać książkę " Humory z zeszytów", nazbierało się tego już sporo przez te wszystkie lata...

      Usuń
  18. Nooo... szpileczki jak talala!!! Te duże i te małe :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam, aż pokażesz się w tych szpilach...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  20. szpile i szpileczki, kozaki i Kozacy - taaa...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)