U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

sobota, 14 września 2013

Prorodzinna

 Robimy się w rodzinie na szaro. Moja kuzynka mnie, na maksa! Może dlatego, że ma syna Maksa :D Jeśli chcecie być zrobieni przez Nią na równie maksymalnie szarobądź w innym kolorze, albo interesuje Was ubranie dla Waszych synów i Waszych córek, lub synów Waszych synów, córek Waszych córek, albo córek Waszych synów, bądź ewentualnie synów Waszych córek...:D :D to serdecznie zapraszam na rodzinne zakupy T U T A J. Fajny asortyment w maksymalnie niskich cenach!
 O maksymalnie szarym efekcie, który osiągnęłam za pomocą kilku szarych ubranek i gadżetów, powiadam Wam: 100 % sivkowatości w Sivce. I do tego jeszcze melanżowy, maksymalny pod kilkoma względami, łańcuszek hand made by Sivka.

    łańcuch - zrobiłam ja, Sivka
spódnica - Atmosphere, TU
podkoszulek - turecki, z targu
szmaciansznurkowe szybkobiegi - kiermasz obwoźny

52 komentarze:

  1. O ja Cię... świetna stylówka. Maxi spódnica jest boska :-)))Pozdrawiam znad rannej kawy:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. 100% Sivki w Sivce podoba mi się bardzo !!!!
    Mnie też się szary na szarym i w szarym marzy ... Efekt bedzie inny ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja maksi-wizja Sivki w tej maksi-spódnicy się sprawdziła. świetnie wyglądasz! :*
    I w ogóle dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezamaco :D :D
      No, miałaś nosa! Ta kiecka jest spełnieniem moich marzeń maksiszarokieckowych, które już zaczynałam porzucać...

      Usuń
  4. Piękna i szarująca! Kolczyki w prawym uchu, mówią, że zadzior jesteś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja? Ja to cholera jestem :D A kolczyków było więcej, w nosie też - ale mi synuś wyrwał, jak był mały.

      Usuń
  5. Sivka Wędrowna! Roztoczyłaś panoramę pogoni za wiatrem wśród trawiatstego pejzażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysztallowego formułowania zdań, należy uczyć się na pamięć :) :)
      Kocham wiatr...

      Usuń
    2. Prawda? I jak już Krysztally coś skomentują, to potem wszystko brzmi płasko i banalnie...
      Maksymalne szarości dają bardzo minimalistyczny efekt, co w sumie wygląda na maksa genialnie:)

      Usuń
    3. Im mniej, tym więcej - tak powiadają i rację mają :)

      Usuń
  6. Stylówa boska .Pokaz BOHOBOCO by się nie powstydził takiego zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Trudno mi się odnieść, bo nie widziałam :)

      Usuń
  7. Ja tak trochę na bakier z dobrzewidzeniem, więc zapytam czy te ciemniejsze ogniwa to też szarość czy już czarny? Spódnica prawie jak moja, tylko ja mam burą-ponurą w tym kroju. Szarą też mam! Ale jeszcze się nie chwaliłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty lubisz siwy więc czemu nie, świetnie wyglądasz a śiwy modny, zresztą jak co roku i chyba zawsze będzie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę płakać, nie lubię modnych kolorów!

      Usuń
  9. Ładne te szarości, takie lekkie. Zwłaszcza spódnica wygląda na cieniutką jak pajęczyna, fajna. i łańcuch i cichobiegi też fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódnica jest zwiewna, lekka i miła w dotyku. Do tego troszkę, ciut, nie za bardzo błyszczy. No i ma kieszenie!

      Usuń
  10. bardzo lubię ten kolor na Tobie! a w spódnicy się zakochałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Okularnico! To może źle zabrzmi, ale ja szarości też lubię najbardziej na sobie:))) (mam głupie poczucie humoru, wieeem....!)

      Usuń
  11. Kocham te Twoje, w ogóle szarości!!! Super maxi!
    Buziaki- Anna

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie wyglądasz! Bardzo Ci ładnie tych szarościach. I bez grzywki bardzo mi się podobasz:)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie Ci

    śliczny łańcuch, fajnie, gustownie, tak jak lubię

    cmok

    OdpowiedzUsuń
  14. oo, takie kolory i takie długości to ja lubię:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olimpio - a mnie Tój blog ostatnio powalił!!! Cieszę się, że do mnie zaglądasz:) :)

      Usuń
  15. No coz, nie wiem co rzec, moze tylko tyle, ze szczeka mi odpadla........ Takiego cuda nie widzialam juz daaaawno. Noz nie malo, ze szare, dlugie, cudne w formie i efektowne, to jeszcze wogole taka pieknas dzis... Fryzura, wyraz twarzy, poza.... Ekscytujaco powiedzialbym ...
    Pozdrawiam i szczypie sie po udach, zeby zazdrosc juz sobie poszla, bo nie lubie tego uczucia;)
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, tyle TAKICH słów... czuję się zmięszana i oczywiście mile połechtana :*:):) Dziękuję!

      Usuń
  16. jak Ty to robisz że w Twoim wydaniu nawet szarość nie jest nudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. jeju, takie szarości to ja lubię, podkradłabym wszystko, jest idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. 100% Sivki w Sivce!!! Królowo szarości!:))
    naprawdę fajny zestaw! łańcuch świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Tara! Naprawiłaś maszynę komputeryzującą? :D

      Dziękuję :)

      Usuń
  19. Bardzo siwo i bardzo ładnie:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. A u Sivki powrot do szarosci :) piekny ten lancuch bardzo pomyslowy naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarość jest constans, nie zmienia się i nie znika moja sympatia do tego koloru :)

      Usuń
  21. Witaj Sivko! No i ubrało się dziewczę na szaro i rewelacyjnie szarości Ją otuliły - nie wiadomo co bardziej podziwiać: Sivkę w szarościach czy szarości na Sivce. Szara zwiewna łania... Jest cudnie i nie ukrywam, że trochę zazdroszczę, bo ja tylko w mocnych barwach wyglądam dobrze a w szarościach ginę zupełnie... Pozdrawiam Cię szaro po Twojemu i kolorowo po mojemu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :):)
      U mnie jest dokładnie na odwrót, ginę w kolorach, czuję, że są one, a nie ma mnie. Najlepiej się czuję w szarościach, beżach i czerni. Typowe burości, niewyróżniające się z tłumu kolory.

      Usuń
  22. Ale zawaliscie wygladasz spowita w te szarosci! Jestem teu kolorowi wierna od lat, czasami mam na boku jakis maly romansik z krzykliwymi barwami, nie powiem, lubie odmiennosc, ale szary to jest kolor do ktorego zawsze wracam i mam te szarosc w sercu! uwazam, ze jest niezwykle elegancki, zmyslowy, potrafi wydobyc glebie z innycvh kolorow, stanowi swietne tlo i glowny kolor, po porostu niezastapiony w modzie i wnetrzach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Romanse i flirty nie rzutują na solidny związek :D

      Usuń
  23. oplalonaś, zrelaksowanać, piękna spodnicaaaa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas przeszły. Relaks? Ojeju, a co to??? :D
      A spódnice są jeszcze do kupienia na stronie, którą linkuję. Tak,że śmiało!:)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)