U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 17 kwietnia 2013

Podkoszul z targu

 Parę m-cy temu zlikwidowano mój ulubiony outlet :( Grunt usunął mi się spod nóg! Brak mi tego szmatławca! W innych sklepach nic mi sie nie podoba, ubrania są za ładne! 
 Podkoszul z targu, XXL, za 13 zł i udaje bluzę. Pewnie się rozwlecze jeszcze bardziej. Godzę się na to. Wielgachne ubrania biorą mnie w obroną przed ciasnotą. Ogólną taką.  
 Wycieczkując się po okolicach, doszłam do wniosku, że Polacy są bogatsi od Polski. Mają wielgachne domostwa, drogie auta. Ale żeby się tymi pięknymi autami dostać do swoich bogatych siedzib, muszą często pokonywać bardzo biednie wyglądające drogi...
  
  Uczę męża, że jak chce być szafiarką i wziąć udział w blogowej sesji modowej, to musi umieć stać :D
 W tle ruiny zamku Smoleń. klik 
 Z seri: Polska - prawdziwe oblicze:
ała ałtfit:
ramoneska - Top Secret
podkoszul - targ we wsi
spodnie - Diverse
trampki - CzasNaButy  

38 komentarzy:

  1. O Kurcze , fajne masz białe spodnie ;) i połączenie z szarym mi się podoba
    Buhahahahha....
    Cóż w Pl cuda zdażają się na codzień ;)
    Kiedyś też nic nie było , ale wszyscy wszystko mieli
    Nikt nie pracował, ale normy przekraczane były o 300%
    To dziś wszyscy uważają że są biedni , ale samochody i domostwa coraz bogatsze .... Tylko za "taką" biedą nikt nie nadąża .. A już na pewno nie drogowcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska jako państwo zdecydowanie nie nadążaza swoim społeczeństwem. Śmiesznostraszne to, jak się tak z dystansu przyjrzeć....

      Usuń
  2. pozdrawiam męża Twego! stać już umie:D
    wszyscy mają białe spodnie! tylko ja nie mam...i nie będę miała, bo zaraz bym się utytłała;))
    fajnie Ci w tych bieloszarościach...i w tej bluzie:))
    Kąpiołki wyglądają na ciekawą miejscowość, a ruiny zamku chętnie bym zwiedziła:D
    a z tymi bogatymi domostwami, to coś jest...mieszkam pod Bydgoszczą, we wsi, która zwie się jej sypialną...jest tu cała kupa ogromnych, bogatych chat! po 16-tej zmierzają do nich w wypasionych autach mieszkańcy...po tych marnych drogach właśnie..a wcześniej w korkach;)) Polska, to dziwny kraj...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie umie! :D

      Kąpiołki są nudne jak flaki z olejem (przepraszam mieszkańców, ale tak to widzę). Nic tam nie ma, typowe przeładowane domy, nadźgane na bogato, dokoła tylko ładne pola i łąki, no i dziurawa droga.... A ruiny maleńkie w porównaniou z wielgachnym Ogrodzieńcem, czy zamkiem w Olsztynie. Ale mamy blisko, to lubimy podjechać :D Okolice bardzo malownicze!

      Usuń
  3. Nie sądziłam, że taki sportowy wygląd może wyglądać tak fajnie! Jestem pod wrażeniem- ja antyfanka sportowego stylu:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie sądziłam, że tak sportowo wyskoczę! Nie lubiłam nigdy takiego stylu :)

      Usuń
  4. Uwielbiam styl sportowy:) Dżinsy i bransoletka perłowa:))) też tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nie bardzo:D Przynajmniej nie dosłownie sportowego. Łaknę wygody przede wszystkim:)

      Usuń
  5. Prawdziwe oblicze jest wręcz wstrząsająco prawdziwe, w każdym zakątku. Ale jakiś urok w tym jest, mimo wszystko.
    Podoba mi się Twój podkoszul. Bardzo lubię takie odzienia udające coś, czym w zamierzeniu nie są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duży urok. Ale może być szokiem dla przyjezdnych z zachodniej strony Europy. Moje rozważania zaczęłam od wspomnień dróg w Rumuni i różnych zakątkach innych krajów, w które dojechaliśmy... Aż do mnie dotarło, że u nas jest jeszcze gorzej!

      Usuń
  6. Etam, tera szafiary już nie chowają stópek do siebie, tera łapią się za obcas. Ale u faceta może być z tym problem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha:))))

      Może ja wypróbuję, bo jak sięgam pamięcią, to jeszcze tego nie praktykowałam:D :D

      Usuń
  7. wycieczka udana , pogoda dopisała,
    a i wycieczkowicze w wyśmienitych nastrojach
    nooo i ten podkoszul :))) rewelacjA !!
    POZDRAWIAMY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w terenie zawsze ucieszeni, jak ten głupie do sera:D

      Dziękować za pochwalenie:D

      Usuń
  8. Nie wiem, czy mąż taki pojętny, czy ma to po prostu w genach - prezentuje się świetnie:) Zresztą oboje doskonale wyglądacie! Dopasowana z Was parka:)

    Lubię sobie pojeździć po naszych okolicach rowerem, to wiem, że rzeczywiście często Polska nie nadąża za Polakami, ale mnie się takie drogi i takie miejsca podobają:) Wiadomo, że będzie na nich cicho i spokojnie, że będzie słychać świergot ptaków, a powietrze pachnieć będzie naturą... I lubię to nawet wówczas, gdy ta natura pachnie momentami niezbyt miło;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Mam bardzo mądrego męża.

      Oj, na tych drogach przestaje być cicho, bo pełno na nich tych bogatych warczących aut, którym silniki pracują na 200% i resory ledwo dają radę. Małomiasteczkowe, śnięte dróżki to już powoli historia.... :(

      Usuń
  9. Tak, od zawsze sa w naszym pieknym kraju tacy, ktorzy bez wzgledu na stan polskiej gospodarki czy stan polskich drog zawsze beda mieli drogie fury i wielkie zagrody.. Ja wciaz nie mam i se chwale, ale za to na dzien dzisiejszy ciesze sie prostymi jak stol drogami i gospodarka w swietnym stanie. A to juz daje perspektywy;))
    Sivka, Twoj koszul jest naprawde swietny i powialo mi tu prawdziwa wolnoscia... Biel uszlachetnia, nawet taka bluza z targu wyglada po pansku. Pieknie znaczy.
    A Monz niech sie uczy stac od najlepszych. Jego Zona robi to jak nikt inny...
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ niech mają. Na zdrowie. Jeśli ciężko pracują (lub biorą ciężkie kredyty), to czemu nie. Tylko ten dysonans....

      W podkoszulu czuję się zaopiekowana i bezpieczna:) Tak, z poczuciem wolności tez to ma wiele wspólnego:D

      Usuń
  10. takie melanze ala dresowe bardzo na chodzi ostatnio;)tez szukam takiego aby nie kosztowal za wiele a wygladal jak trzeba. Tak to u nas jest, nie wazne co za plotem wazne tylko co na moim wlasnym podworku a czesto na ogrodzeniu czy tym plocie sie konczy-Polak jak kupi sobie ziemie NA WLASNOSC. to zaraz sie odgradza i zaznacza swoj ogrodek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz - ja też bym się odgrodziła. I to wielkim drewnianym płotem. Marzy mi się taka oaza....

      Usuń
  11. p.s. super te fotki na stronei glownej w zmianie lejałtu bloga

    OdpowiedzUsuń
  12. Aj law ju :) Bardzo mi się to ubranko podoba i leży na Tobie jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podkoszul wymiata!!!!! Znam to uczucie,kiedyś jak zamknęli osiedlowy nasz świetny sklep z odzieżą z drugiej ręki:PP to się załamałam:-))))
    Na szczęście znalazłam coś w zastępstwie ,przyzwoitego tylko dużo dalej od domu:DD
    I nadal twierdzę,ze zgrabnie wyglądasz w tych białych portkach a widzę,że tym razem do nich założyłaś trampeczki,także tu wcale nie o wysmuklający obcas chodzi;-)
    zgrabna waćpanna i już!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamten miałam daleko od domu - dzięki czemu nie pościłam rodziny z torbami:)))
      Dzięki, ale... wiesz jak jest, babie się nie przegada. Jak se baba umyśli, że ma wielką d... to ją ma :D :D

      Usuń
  14. Beautiful pictures and great outfit! I am especially in love with your shoes, your jacket and your bracelets! Such a perfect combination!

    Hope you visit me on my blog
    fashionobsession-mieni.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się z opiniami że jesteś zgrabna i co założysz wyglądasz super:)))świetna wycieczka:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Oblicze Polski urocze, zwłaszcza Delikatesy Maja, w mieście tego nie widać ale wystarczy trochę tylko wyjechać / u mnie w stronę Jury/ i od razu przypomina mi się podobny sklep i te drogi...mąż Twój bardzo pojętny uczeń, teraz czekam na zdjęcia. Podkoszul z Targu super, może trochę przetrwa, u mnie Targ 4 razy w tygodniu /w czwartek i niedziela to jest total-od pietruszki po ciuszki wszelkiej maści/a ja mało chodzę, choć mam "rzut beretem", może teraz jak zrobiło się cieplej...świetnie wyglądasz w tych spodniach...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, te delikatesy... Dużo jest takich popeerelowskich sklepików, z nową "twarzą". To jest nawet urocze i wracają wspomnienia z dzieciństwa. U mnie tardżek malutki i zawsze te same straganiarki:)

      Usuń
    2. To zapraszam do mnie...

      Usuń
  17. wow Sivka, masz niesamowicie zgrabne nogi! Ten krój spodni bardzo podkreśla te zgrabności. Zestaw kolorystyczny super, biel przechodząca w szarość, ciemną szarość i czerń- czadowo to wygląda. Podkoszul jak najbardziej udany, fajny taki, workowaty. Widzi(sz) mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nogi mi wyszły, fakt :D
      To wszystko są moje barwy. Ochronne...

      Usuń
  18. O tak, również cierpię z powodu braku owego sklepu:(...a te Kąpiołki coś mi mówią, mój mąż ma rodzinę w Kąpielach, to chyba gdzieś po drodze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obok były Kąpiele Wielkie. To może te? :D

      Usuń
  19. Uwielbiam te siermiężne klimaty! fajna budowla tam w dali za toba. Dziwne, we wszystkich wsiach te sklepiki czy zlewnie mleka wyglądaja identycznie! nasze polskie drogi... Ech, piękny reportaż naszej ziemi. aha, bobym zapomniała. Fajnie udaje bluzę ten podkoszulek i do bialych spodni super wygląda. Brązoletki, lubie dużo... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.