U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

wtorek, 30 kwietnia 2013

zaMurowana zaTrąbiona

  Dawno temu. Za murami, za lasami przeszła trąba, po wizycie której porządki trwają i trwają. A ja wyciągnęłam z szafy stary "fartuch Pani Woźnej" KLIK. Bo wygodny i do sprzątania idealny :D
 Wszystko, co mam na sobie i ze sobą, kupiłam "we wsi". Należy wspierać lokalną przędsiębiorczość.  Kolorowe baleriny za 20 zł są z obwoźnego kiermaszu. Nie poważam wiosenno-letnich butów (ale w czymś chodzić trzeba, na boso nie będę). Byle były wygodne i JAKIEŚ. Nie muszą epatować jakością. I tak mi się znudzą, nim się rozpadną, nim skończy się sezon. 
   fot. Mikołaj i Siva

 Słucham i nie mogę się oderwać od  muzyki z filmów Davida Lyncha i TUTU. A najwięcej TU. Klimat muzyczny idealny do włóczenia się po zmasakrowanych i nieco apokaliptycznie jawiących się terenach...


sobota, 27 kwietnia 2013

Złośnica w Grodzie

- Chcę wiedzieć, dlaczego udajesz taką złośliwą. Dałbym głowę, że pod tymi strasznymi minami i zachowaniem kryje się dość miła osoba.
Byłam wściekła. Co za potworne oskarżenie! I na dodatek wszyscy je słyszeli.
Robert B. Oxnam "11 x Ja. Moje życie z osobowością mnogą"

 Jak Wam się znudzą wielkie miasta, to możecie odwiedzić Gród na Górze Birów. Na Podzamczu, niedaleko ruin ogrodzienieckiego zamku. Dla tych, co z daleka klik lub klik. Z wysokości prawie 500 m n.p.m można się ponapawać widokami i przestrzenią. Poszerzyć horyzonty... 


 Zamek, którego można się dopatrzeć między sztachetami, to Ogrodzieniec. 

wtorek, 23 kwietnia 2013

Weź się

 Bolą mnie nogi! Ze szczęścia :D Jestem aktywniejsza ruchowo, włóczę się z synem po osiedlu. Nawet grałam z nim w nogę! Strzeliłam dwa gole i się obraził. Bo jak to tak?! Przecież to on pilnie ćwiczył, miesiącami ciupiąc w FIFA 2013! Ty matko, ty! 



  Pisałam kiedyś o chłopaku z klasy mojego syna, który przysparza tylu kłopotów (razem ze swoimi rodzicami) zachowaniem chamskim i agresywnym. Otóż, była niedawno wywiadówka. I wyszło na moje. Niechcący. Kiedy ja przestałam czynić jakiekolwiek starania, poczynione je wreszcie "na górze". Od IV klasy będzie miał zajęcia indywidualne. Ktoś podjął mądrą decycję, która pomoże i jemu, i reszcie. Bo problem wydaje się być bardziej złożony, niż tylko złe zachowanie.
 A jak się ma tytuł, ałtfit i treść posta do siebie? Aaa, bo na rzeczoną wywiadówkę poszłam w Weź się z Pan Tu Nie Stał  klik. To nie reklama, nikt mi nie płaci. To szczery zachwyt nad zjawiskiem!  

sobota, 20 kwietnia 2013

Kosmos

 Ziemia - trzecia planeta od Słońca. Ziemianie - stworzenia zamieszkujące Ziemię. Kompletni kosmici... 

Ostatnio miałam bliskie spotkanie trzeciego stopnia* z dawnymi znajomymi. Ze Znajomą spontaniczne, na zdjęciową sesję (ja ją obzdjęciowiłam). Ze Znajomym przypadkowo. 10 lat się nie widzieliśmy na żywca.  Każdy kiedyś powód miał, by zniknąć stąd - jak śpiewa Gienek Loska. Nic się nie zmieniło! Nie wyszłam z towarzyskiej formy! Ciągle mogę gadać jak najęta, klnę jak szewc, wymądrzam się i dowcipkuję. Masakra :D
 
ramoneska - H&M dział chłopięcy
spódnica - Pepco
buty - Deichmann
torboworek - nn  
fot. Mikołaj - syn

 Spaceman: klik

* Jest taki kosmiczny film. Nie oglądałam i raczej na pewno nie obejrzę klik.

środa, 17 kwietnia 2013

Podkoszul z targu

 Parę m-cy temu zlikwidowano mój ulubiony outlet :( Grunt usunął mi się spod nóg! Brak mi tego szmatławca! W innych sklepach nic mi sie nie podoba, ubrania są za ładne! 
 Podkoszul z targu, XXL, za 13 zł i udaje bluzę. Pewnie się rozwlecze jeszcze bardziej. Godzę się na to. Wielgachne ubrania biorą mnie w obroną przed ciasnotą. Ogólną taką.  
 Wycieczkując się po okolicach, doszłam do wniosku, że Polacy są bogatsi od Polski. Mają wielgachne domostwa, drogie auta. Ale żeby się tymi pięknymi autami dostać do swoich bogatych siedzib, muszą często pokonywać bardzo biednie wyglądające drogi...
  
  Uczę męża, że jak chce być szafiarką i wziąć udział w blogowej sesji modowej, to musi umieć stać :D
 W tle ruiny zamku Smoleń. klik 
 Z seri: Polska - prawdziwe oblicze:
ała ałtfit:
ramoneska - Top Secret
podkoszul - targ we wsi
spodnie - Diverse
trampki - CzasNaButy  

niedziela, 14 kwietnia 2013

Każdy głupi

 Ubrać się w szarości i czernie, to każdy głupi potrafi -  wypowiedział się pan Jacyków. Stylistą być w dzisiejszych czasach też.

  
 Dzisiejsze czasy jakie są, każdy interpretuje po swojemu. Dla młodych to jedyne czasy, z jakimi mieli do czynienia. Starsi już wchodzili do tej rzeki. Najstarszym się nie śniło. Ja jestem zbulwersowana łatwością, z jaką pewne symbole ulegają komercji i tracą na znaczeniu. Na przykład kultowa ramoneska. 20 lat temu to było wielkie HALO w tej szerokości geograficznej, gdy miało się zaszczyt takową mieć. Była jedną jedyną w jakiej się śmigało od świtu do zmierzchu, latojesieńzimawiosna. Teraz ma ją każdy i to tanio. Ja też se nie mogłam odmówić :D :D

W bonusie Lord, który też czasem głupieje :D  
Mała szara biżuteryjka:
I kawałek szarej roboty, od której trudno mnie oderwać:



czwartek, 11 kwietnia 2013

Sarenka na mrozie nie może. Rysiek czeka na pomoc.

 O tym, że sarenka na mrozie nie może i czeka na ciepły oddech, śpiewa HAIKU FRISTAIL TU. Że na mrozie już nikt nie może - to oczywiste! A oprócz Haiku mam trochę filmiku. I łał, kupiłam sobie  wymarzone gacie! Przecenione, że hej!!! Białe, jak nie powiem co :D  

 Sarenka na mrozie:

 Odwiedzili mnie wolontariusze z WWF  http://www.wwfpl.panda.org/. Dałam się zaangażować w pomoc Ryśkowi. Nie, nie temu z "Klanu". Ten niech sam sobie radzi :P Chodzi o  akcję. Zapraszam Was do zapoznania się, bo czasem warto spojrzeć dalej niż na czubek nosa, dno szafy i półki sklepowe...

 ps. Nie byłabym sobą, gdybym nie zamieściła swojego kolejnego sTworka. Tym bardziej, że pod kolor :D Zainteresowanych kupnem, jak zwykle, zapraszam do kontaktu mailowego:)


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wypadki chodzą po ludziach.

 Zwłaszcza po ludziach w luźnych ubraniach, jak sugerują niektóre napisy. To nie rokuje dobrze dla nas, którzy lubimy wyluzowaną odzież :D  
 Odbyliśmy pielgrzymkę od jednego miasta, przez drugie, do trzeciego. W poszukiwaniu internetowego sklepu :D z butami dla mojego męża. A także nowego żelazka, talerzyków i łyżeczek (świadomie zdrabniam, bo o małe chodzi). Z żelazkiem to jest osobna historia. One chyba wiedzą, że nie lubię prasować. Tak mi jakoś z ręki wypadają, że co kilka miesięcy musimy kupować nowe :D   
 Postanowiłam rozszerzyć swoją wyTwórczość drucianą o ubrania dla mniejszych dziewczynek. Propozycja numer jeden - sweterek.  Ma ok 45 cm długości. Niestety, nie mam modelki, na której mogłabym ciekawiej zaprezentować dziełko.
    Wypadki po ludziach chodzą. Jeśli się tego chce, a nawet oczekuje, to cieszy :D Ba, wprawia w euforię! Wypadek, który mnie spotkał (bo wyszłam mu na przeciw) jest taki, że oto wreszce przyjęto moje sTwory do jednego z bardziej znanych internetowych sklepów z rękodziełem. Niedługo wkroczę na salony. Życzcie mi szczęścia. Największym będzie, gdy ktoś kupi i nie złoży reklamacji :) :) Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, życzyli dobrze i służyli podpowiedzią :*


piątek, 5 kwietnia 2013

Twój styl

 "Ma swój styl, to w jej stylu" - mówią o niej i mają na myśli niekoniecznie pochwałę. W pewnym momencie STYL jest ważniejszy niż wszystko. Manifestacja poglądów, nastrojów, przekaz dla świata. Bunt. "Widzą mnie, więc jestem" - myśli sobie. Ale przychodzi czas, gdy zaczyna się czuć zakładnikiem swojego stylu. Więźniarką. Chce się uwolnić! I ucieka! Jeśli jest mądra - daleko nie ucieknie:) Lubi eksperymenty, ale BYCIE SOBĄ to nie eksperyment.

 Nie jestem damą w kapeluszu. Ale lubię przebieranki i ciuchowy fun. Dlatego zdarza mi się, że zakładam :)
   Sukienka - vintage
Kapelusz - a la retro
Kominozwis - Sivka
Rękawiczki - vintage
Cała reszta też nie grzeszy nowością. Ale lubię swoje stare ciuchy :)