U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

piątek, 6 lipca 2012

Na Rusi

 Scenka "nakręcona" u pewnej szalonej rodzinki. Występują: matka, 9-letni syn, psunia. Matka zostaje brutalnie przyłapana przez syna na "rozmowie" ze zwierzem. Syn: "Mama! Szczekasz, jak zawodowy pies!"
 Druga scenka. Miejsce akcji: klatka schodowa. Udział biorą: matka (ta, co poprzednio), sąsiadka (zawsze życzliwa). Porada sąsiadki: "Musi się pani opalić".  Musi, to na Rusi. W Polsce jak kto chce :D

24 komentarze:

  1. haha
    a to prawda,na Rusi to się musi :))
    kiedyś pewna osoba mówiła do mnie często "powinnaś to...powinnaś tamto... "
    szału dostawałam,do dziś się dziwię,że jej nic nie odpowiadałam stosownego.
    jakiś czas temu usłyszałam,że w taki sposób wypowiadają się osoby,które same są mało zdecydowane i zaradne o niskiej samoocenie.I się zgadza ,haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja dostaję masakrycznego szału i aż chce mi się być w odpowiedzi chamska. Ale jestem tylko niemiła:D :D

      Usuń
  2. Dokładanie 'w Polsce jak kto chce' i nie dotyczy to tylko opalania. ; >

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe zdjęcia. :) piękne buty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha, dobre.
    Widze przyjemny odpoczynek na lonie natury.Milo!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja czesto powtarzam: muszę to, muszę tamto. ale czasem buntuję sie sama przed sobą i stwierdzam: e tam,nic nie muszę. a moj rubaszny dziadek zwykl był mawiać:' musi to się człowiek iść wysr..';))i czy nie mial racji,ha ha?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sama sobie powiem, że coś muszę, to ok, ale jak mi ktoś chce dyktować co muszę, to.... niech się wypcha:)))

      Usuń
  6. dobre sobie! lubie osoby, ktore gadaja z psami; sama przed chwila konwersowalam z suka: pochrapywalysmy do siebie:
    - Chce ciasteczko- ona
    - Nie mozna psom jesc duzo ciasteczek, bo grubieja - ja
    - Chce ciasteczko! - ona
    - Nie mozna, juz dostalas! -ja
    - Chce ciasteczko!!!! - ona
    - Chrrr!!!! - ja
    Zmienila taktyke. Teraz siedzi przy szafce z psimi ciasteczkami i mialczy jak kot. Chyba pojde i dam jej to ciasteczko!

    Jak zawsze fajne foty u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja moją kuszę wizją ciasteczka, jak chcę, żeby szybciej wracała z przedłużającego się spaceru (moja psunia ma czasem lenia) :)))

      Usuń
  7. Mnie na przykład do opalania to już nikt nie zmusi, bo mam potem bąble. Dobrze że nie mam też już sąsiadek, bo jak miałam, to czułam się tak jakbym na plecach nosiła ich oddech...ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mieszkam w najgorszym bloku (podobno) na osiedlu pod względem obgadywalności:D Takie skupisko plotkar tu się zgromadziło:)))Wisi mi to :D

      Usuń
  8. ha ha opalić, dobre sobie;) miejsce na spędzenie upałów idealne, woda, las..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I 10 minut spacerkiem od domu(znaczy bloku) :D

      Usuń
  9. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7693113
    polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już też wyrosłam z musi:))Ładne zdjęcie ze synkiem i super bluzeczka. Pozdrawiam nie dlatego że muszę tylko chcę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, bo to przychodzi z czasem! Wzajemnie!:D

      Usuń
  11. Ja jeszcze nie do końca (niestety!) wyrosłam z "musi"- ale usilnie nad tym pracuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki! Cudze "musisz" cholernie frustruje, jak się temu nie opiera:)

      Usuń
  12. łi tam, łi tam... :)
    ja też blada jak córka młynarza bo: nie lubię się opalać
    bo: nie wolno mi wylegiwać się na słońcu
    bo:...
    do lasu też nie chadzam, bo się tych cholernych kleszczy boję... nic tylko do piachu czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do piachu, ale chyba w piaskownicy, babki robić :D
      Mnie opalanie nudzi. Tak leżeć bez ruchu...Nuuuda, nic się nie dzieje.... :)

      Usuń
  13. A ja się normalnie nie dam rady opalic, chocbym i plackiem lezala;-) będe czerwona, skóra mi zlezie i wracamy do punktu wyjścia ;-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)