U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 28 stycznia 2012

Filmówka

 Żeby się odstresować i odreagować, wzięłam się za oglądanie po nocach filmów w sieci. Nigdy nie wiadomo, kiedy nam zabronią, więc korzystam póki można.
 Najpierw był  "Jak się pozbyć cellulitu" buhaha :)) Potem "Millenium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" wersja szwedzka, polecam! I "Millenium. Dziewczyna, która igrała z ogniem". Ciut nudniejsze, ale skoro już polubiliśmy bohaterów, to dowiedzmy się co u nich słychać (no, chyba, że przeczytaliśmy uprzednio książkę). No, a na koniec zachciało mi się dramatu! I był!  "Plac Zbawiciela". Brutalny bardziej, niż bardzo brutalny film akcji. Brutalny, jak życie. Okropny. Wspaniały. 

42 komentarze:

  1. Śmiechowa czapa. :D

    ladypaajonk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że wzbudza zainteresowanie przechodniów :D

      Usuń
  2. Cellulit, podli męzczyźni, dramaty...ale wybrałas na odstresowanie!Ha!Ha! Ja od początku roku mam same stresy...a buty masz świetne....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym się skutecznie odstresowała, potrzebuję czegoś mocnego:D

      Usuń
    2. o ja mam tak samo! dobry dramat albo thriller działa idealnie:)

      Usuń
  3. Ależ rewelacyjny pomysł na sesję.Fotki są nieziemskie po prostu ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) To fajnie,że Ci się podobają:D

      Usuń
  4. hahaha,,no dobre,nie wiadomo,kiedy nam zabronią -faktycznie,a wiesz,że masz rację !
    :)
    patrzę na Twoje 2 pierwsze zdjęcia i padam ze śmiechu:) pierwsze co mi przyszło na myśl,to to,że do takich zdjęć są zdolne tylko kobiety w naszym wieku :)głupawka w średnim wieku,to nagminne:)lub ....wyluzowanie w wieku średnim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matkoboska! To ja jestem w średnim wieku?:D:D:D
      Ale to prawda - 20latki są takie poważne...

      Usuń
  5. Też niedawno oglądałam szwedzką wersję "Millenium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet", robi wrażenie, ale dla mnie zbyt brutalny w sposób, którego nie lubię, chodzi mi o fizyczne znęcanie się, wolę filmy o psychopatach znęcających się psychicznie ;)
    "Dziewczyny" nie widziałam.
    "Plac Zbawiciela" uważam za genialny i zgadzam się, brutalny jak życie. Lubię takie filmy po których czuję się jakby mi ktoś dał w mordę ;) To samo miałam po "Domu złym". Widziałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy "Domu złym" normalnie wymiękłam. Nie dałam rady. Przyznaję się.

      Usuń
  6. Aż zapomniałam dodać - przepięknie wyglądasz po tych seansach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale to dlatego, że niewiele widać:))

      Usuń
  7. ja też oglądam na maxa!!!Cellulitu nie oglądałam;) Milenium czytałam:D
    oddaj kiecke!!
    p.s. wielka szkoda, że nie mieszkamy bliżej...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W "Cellulicie" jest trochę śmiesznych tekstów. Gra tam taka mała aktorka - zajebista jest!!!

      Usuń
    2. to może się skuszę;)

      Usuń
  8. Jakie dynamiczne zdjęcia. Zanim przeczytałam wpis, zasugerowałam się tytułem posta i już myślałam, że odgrywasz scenki do szkoły aktorskiej :D
    Ta chusta super, łagodzi szaleństwo z pozostałych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie widziałam tylko "Jak się pozbyć..."! Trylogią Millenium jestem zachwycona i to na tyle, że aż boję się zobaczyć wersję hollywodzką ;/ Plac Zbawiciela to jeden z lepszych polskich filmów i dowód na to, że Polacy też potrafią!
    zdjęcie nr 1 jest przefrikowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W "Placu..." miałam ochotę przypier....ć temu mężowi! Dziad jeden!

      Usuń
  10. też praktykuje nocne filmów ogladanie..poki nie zablokuja... oby nie bo juz sie w ogole ludzkosc uwsteczni..ale przeciez o to im chodzi...widze ze tez zapraktykowalas bardziej szalone pozy zamiast statecznych;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieenoo, aż takie szalone to chyba nie są... Szczerze mówiąc, tak mam w ogóle :D :D

      Usuń
  11. Oj,Cellulit mi sie wogole nie podobal, za to Plac Zbawiciela bardzo. Polecam jeszcze,o ile nie widzialas, Szkolę Samobojcow, tez bdb polski film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam "Salę..."! Przeżywałam bardzo długo....

      Usuń
    2. Oczywiscie, Sala Samobojcow,a nie Szkola;) To film ku przestrodze rodzicom,wg mnie.

      Usuń
    3. zgadza się-zawodowy,tez nalezy do mojej listy hiciorów

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję:)
    czapka jest rzeczywiście kapitalna:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Głupich polskich komedii, ostatnio masowo produkowanych, nie cierpię, ale Plac Zbawiciela - majstersztyk, ze trzy razy obejrzałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głupich masowych to ja też nie oglądam, ale tu zadziałało nazwisko reżysera, na którego filmach zdarzyło mi się śmiać w głos. Może to nie dzieło dzieł, ale trochę rechotu było, no i jak już pisałam -rewelacyjna jedna z aktorek głównych:D

      Usuń
    2. "Lejdis", "Idealny facet dla mojej dziewczyny"- też filmy tego reżysera- widziałam, polecam :)
      "Cellulitu..." jeszcze nie, a "Plac Zbawiciela"- jakkolwiek to nie zabrzmi- masakra emocjonalna...ja bym i męża i teściową...aaa :(
      Ale chyba największe spustoszenie zrobił we mnie film "33 sceny z życia"- w zasadzie przeżywam go do dziś a widziałam już jakiś czas temu...
      P.S. Fajne fotki :)

      Usuń
    3. O widzisz, wiedziałam, że jest coś co chcę zobaczyć! Dzięki za podpowiedź! :)

      Usuń
  15. dodalam Twoj blog do obserwowanych:) nie widziałam tych filmów, ale kusi mnie zeby obejrzec, przy chwili czasu. Bede zagladac,
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. oddawaj sukienkę i buty, a najlepiej to przyjedź do wlkp albo kuj-pom na ploty ,co ? :D
    O filmach się nie wypowiem, bo to nie mój typ, ale maratony filmowe to ja też bardzo lubię i praktykuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,żebym przyjechała. Ale to nie takie hop siup.... Ale myślę,że kiedyś jakoś gdzieś na pewno się spotkamy :D :D
      Sukienki nie oddam, bo jestem zakochana w niej:D A buty są niespodzianką! Nie dość,że dałam za nie coś około 7 dych, to są mega ciepłe(kożuszek) i bardzo wygodne, mimo obcasa!

      Usuń
    2. no hop siup niestety nie ! bubu !
      Kto wie, niezbadany jest nasz los, może spotkanie nastąpi prędzej niż się spodziewamy :D:D
      Ta suknia to mnie doprowadza do zazdrości już !! :P Farciara !
      ooo ,taka cena butów ? i takie wygodne i w ogóle cacy ? to Ci się trafiło ! dobrze dobrze ,bo rzadko można dostać dobre,wygodne,ciepłe i tanie !no kurde, muszę zrobić rozpoznanie w tym sklepie !

      Usuń
  17. UUuu, ale zaszalałaś, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja ostatnie dni w łóżku, pod stertą chusteczek, z zamglonym wzrokiem, który nie przyswaja migającego telewizora, ani monitora komputera...
    a Ty szalona kobieto widzę aż kipisz energią!!!
    Cellulitu nie znam, Mężczyźni, którzy... oj znam, a Plac Zbawiciela - majstersztyk, który podcina, dokopuje i zostawia z burzą niewypowiedzianych słów i szarpiących emocji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kipię energią, o ostatnio nawet złością, niestety.
      A Ty zdrowiej, co będziesz tak się wylegiwać w łóżku! Zima przyszła!!!:D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)