U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Murem

 "...murem podzielone. 10 palców na lewą stronę. Drugie 10 na prawą... Moje ciało...."  Taka KULTura.   Półszafiarka, półczłowiek.

  Nie wiem jak moja mała szafa to robi, że mieści wszystkie te ciuchy... Tyle postów, tylke ubrań się przewinęło, a ja ciągle znajduję w niej te niepokazywane, starocie jakieś...

  Mój fotoczłowiek marudzi. Że zimno mu, czy coś...Nie rozumiem go, przecież to ja się rozbieram. Zadał pytanie, czy nie dałoby się bloga zawiesić na okres zimowy. Głupie pytanie! 


                     

21 komentarzy:

  1. no i prosze:)
    jest poranny wpis:)

    pierwsze zdjęcie wymiata. Wygladasz modelowo!Te buty spowodowały ze masz taaakie szupłe i długie nogi ze to skanadl tak z rana ludzi dołowac;)
    a na ostatnim zdjęciu myslałam ze to kreska miedzy piesiami hahaha
    widze to co chcę?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale ten sweter ma cudny kolor, taki dymny fiolet. Uwielbiam fiolety więc zachwycam się pazurkami i bluzką pod spodem. Przyznam, że trochę mnie dziś zaskoczyłaś falbankami.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! jakie Ty masz mega zgrabne nóżki!
    Świetna spódnica, sweter i kolor lakieru dokładnie taki na jaki poluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehehe,twardzielka;))
    a fotoczłowiek niech nie marudzi:))
    i tak w ogóle ,to wyglądasz bombowo w tej kiecce!
    częściej prosimy kolana odsłaniać,bo zgrabne okrutnie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne pierwsze zdjęcie! Ty, wiatr, śnieg, te drzewa super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna spódnica:)ja bym zestawiła z czymś czarnym, ale nie murem;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna spodnica, i podoba mi sie jej zestawienie z gora, pod katem kroju mam na mysli.
    Nogi masz zabojczo zgrabne, jestem zazdrosna!

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne kolorki i lakier, e tam zimno, jakie zawieszać, co ten fotograf w ogóle mówi:):)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te Twoje kolorowe rajstopy!!
    A spódnica ma świetny krój :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No pięknie, spódnica, buty, sweter w rozszerzanymi rękawami to jest to, co lubię najbardziej :) (tuż obok spodni z szerokimi nogawkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądasz "zajefajnie"!!! podoba mi się absolutnie wszystko!!! kolory, wzory , fasony, te dłuuugie nogi, te extra buty, ta super spódniczka, ten śliczny sweterk, te kolorowe pazurki, pierścień Arabeli, nawet ten śnieg na gałązkach mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. fotoczlowiek zrobil dobra robote, zdjecia sa swietne! zreszta chwile mnie tu nie bylo a ty kilka fajnyh postow zdazylas popełnić , dobrzy fotoludzie z WAS:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój foto człowiek zawiesił się już dawno :( Fatalna sprawa z ich humorami....
    Pazury masz boskie, buty i naszjnik, mrraaau :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Idolko Ty moja! Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak elfik, trafiając w samo serduszko moich klamocich gustów :) Już Cię widzę wśród Elfów z Mrocznej Puszczy, ach ...

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię Kult :))
    ale masz nóżki,częściej je odsłaniaj!

    OdpowiedzUsuń
  16. Od zawsze (czyli od kiedy odkryłam Twojego bloga) uważam, że masz zgrabne nogi, ale teraz uważam, że one są mega zgrabne - wow!
    Spódnica nie w moim stylu (krój jak najbardziej, ale nie te hafty), ale reszta jest ekstra - kocham Twój sweterek :-)
    No i gratuluję odwagi wyhynięcia na sesję w aurze zimowej.

    OdpowiedzUsuń
  17. mój, niestety, zimowo wisi. Zatem nie narzekaj na fotoczłowieka, bo on jest wielkiej dzielnoty!

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzaba: Hahaha:))Ciekawe masz widzenie!A nogi,cóż...fajne są:)))

    nurka:Kobieta zmienną jest i różne humory ma,na falbany też:))

    Koliberka:Ach,mega dzięki:))

    TARA;Bo ja wystrzałowa jestem(i dlatego bombowo):)))Dzięki!

    sandrula:Wiatr,śnieg,morza szum,ptaków śpiew...a nie,to nie!:))

    Nico's view:Dzięki!

    Pani La Mome:A wiesz-z czarnym zwykle to szło,albo "ciągnęłam" kolorystykę spódnicy-a tu zachciało mi się odmiany i jakiegoś koloru:)

    Mrs_L:Dzięki wielkie!

    Eule-Lilaanaa:Za karę mu nie podziękowałam za zrobienie zdjęć:)))

    Edith:Dzięki!Ja się śmieję,że te rajtki to takie babcine w kolorze:)

    Nutmeg:A właśnie-kiedyś miałam więcej swetrów z takim rękawem-fajnie się nosiło...:))

    ThimbleLady:Aj,zajemiło mi,że tak piszesz:))

    Kaffiarka:Powtórzę fotoczłowiekowi,może go to zmotywuje do dalszej "fotowspółpracy":))

    Kathy:Jak się zawiesił,to może się odwiesi -zawsze trzeba mieć nadzieję:))Dzięki!

    Klamoty:Elfik,powiadasz...Muszę to przemyśleć:)))Dobrze czasem tak się przyodziać zwiewnie i romantycznie...zwłaszcza zimą!

    gosia:Dobrze,postaram się:))Ja tak mam na odwrót,że zimą bardziej lubię kiecki niż latem...Z rajtkami można poszaleć przynajmniej:)

    Betty B.:"Sesja" odbyła się w tempie Orient-Express-owym :))No i dzięki za komplement:)

    granda:On tak ogólnie dzielny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne buty i spódnica ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  20. nie ma przerw zimowych żadnych:D trzeba być silnym i odważnym [by rozebrać się w mróz]:D
    zapraszam do siebie, dopiero zaczynam: plaamkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)