U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Żyrafy wychodzą z szafy

Wykopanie żyrafy z szafy :)

22 komentarze:

  1. Świetną masz tą żyrafę :) i bardzo fajnie wygląda z tym okryciem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz ślicznie :) To jeden z najfajniejszych Twoich zestawów, bardzo delikatny i kobiecy. Wszystkie elementy na 5 z plusem, a nogi na 7 ( w skali pięciostopniowej ) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i całe szczescie ze wyszła z tej szafy bo jest cuuuudna!!!!!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sivka, tak patrzę i patrzę i się zastanawiam czy to jest żyrafa czy panterka? Eeee tak tylko się pytam, może jakaś niedowidząca jestem;/ Sukienka bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i dobrze, że wyszła bo jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten płaszczyk naprawde Ci sie udał:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna ta żyrafa :) I tak idealnie gra z płaszczem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna jest i ma mnóstwo wcieleń :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna zyrafa, zarowno wzor ciapek jak i kroj (moj ulubiony). I zdecydowanie wole ja w wersji lekkiej, niz z czyms pod spodem.

    Derka na grzbiecie jeszcze fajniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki,dziewczyny!Żyrafa czuje się doceniona i jest jej miło.Mam sentyment do zwierzątka,bo
    za czasów podstawówki kilku "miłych kolegów" wołało za mną "żyrafa".Wiadomo, miałam długą szyję,byłam chuda i wyższa od nich o 2 głowy:)))Właściwie,to powinna mi się źle kojarzyć-ale tak nie jest...może dlatego,że po latach owi mili koledzy usilnie próbowali mnie poderwać:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. mi to nadal przypomina panterkę :D
    ale zestaw ładny i tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłam ,że przy okazji promujesz nasze piękne okolice , a jest co oglądać . W ciągu ostatnich kilku lat ilość ludzi odpoczywających na Jurze bardzo wzrosła-przyjeżdżają mieszkańcy śląskich miast a mieszkańcy okolic często nie zdają sobie sprawy w jak pięknym miejscu mieszkają . Nieraz zdarzyło mi się jak mówiłam komuś ,że odpoczywałam dzisiaj "na skałkach" to słyszałam w odpowiedzi : - a co tam jest ?
    Pozdrawiam z okolic Siewierza

    OdpowiedzUsuń
  13. PotatoEater:Pantera,powiadasz...hm,wszelkie skojarzenia dozwolone:))A ja zostanę przy żyrafie:)


    Anonimowy:Bo ja wbrew przysłowiu "Cudze chwalicie,swego nie znacie":) Wyjątkowość i piękno Jury uświadomili mi "obcy" gdzieś w Polsce,którzy jak usłyszeli gdzie mieszkam,zaczęli się rozpływać w takich zachwytach,że mi to dało wiele do myślenia,a potem jeżdżenia:)))Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie wcielenie zwierzęcych wzorów bardzo mi odpowiada. Jest delikatnie i kobieco. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. boooska sukienka!!! też taką chcę!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czy już pisałam, ale lubię Cię w rozpuszczonych włosach :) Fajny zestaw, ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hehehe, w całej nieświątecznej sytuacji u mnie jest mało czynów, dużo niedomówień ;) więc jakby nie ma czego żałować.
    Ale dzięki za może ironiczne duchowe wsparcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale bombowo wyglądasz :)) extra

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za takie pochlebne komentarze:))

    Nutmeg:Co do włosów,to zaczynam się przekonywać do ich rozpuszczania,chociaż odzwyczaiłam się,że mi powiewa coś koło oczu i zasłania widoki:))

    OdpowiedzUsuń
  20. O, ale pięknie. Panterka i swetrzysko, bosko!
    No i Siewierz, moja okolica : ))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)