U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

wtorek, 16 marca 2010

Świat zza krat

 Tak, bo ostatnio wpadają mi w oczy kratkowane ciuchy i mimo, że szukam kwiatków, ciapków itp to kończę "za kratkami". Spódniczka - przeceniona z 129 na 29 zł (Vero Moda). Zastanawiam się, czy to prawda, czy chwyt marketingowy. No i już myślałam, że skończyłam z mini! NIE NIE i jeszcze raz NIE !!! 
  

15 komentarzy:

  1. no teraz to już naprawde rządzisz:D ile wzrostu masz? bo nogi dłuuuuugie, że hoho! wyglądasz powalająco!

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurcze ,ale sexi :))
    świetne nogi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. odważne i inspirujące, wolę wersję bez sweterka

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym zrezygnowala z wisiorka bluzka jest na tyle efektowna ze moze "isc sama" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z takimi nogami z mini nie mozna kończyć!!!
    świetna ta spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
  6. my wardrobe:Wzrostu? 172 i pół:)

    gosia:"Bo we mnie jest sex,co pali i niszczy":)))Żatuję! Dzieki w imieniu nóg:)

    Shalafi:Też wolę bez sweterka,ale coś jeszcze musiałam nałożyć pod płaszcz,przed wyjściem z domu :)

    NoSizeZero:Bo ten wisior tutaj,plus te kolczyki i sweterek,to tak z przymrużeniem oka,zabawa kolorami itp :))

    TARA:Dziękuję! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądasz posągowo :) i tak, jakbyś ze 2 metry wzrostu miała :)
    mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to tyle co ja:) ale ja niestety nie jestem posiadaczką takich długich nóg:P

    OdpowiedzUsuń
  9. mamalgosia:Na szczęście aż tyle nie mam :))

    my wardrobe:Jak to nie?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spódnica jest świetna i wcale nie za krótka, bo masz zgrabne, szczupłe nogi. Nurtuje mnie pytanie, czy przy chodzeniu ta zakładka z przodu nie rozsuwa się jeszcze ... ? :D
    Super naszyjnik, kolorowy, aż mi się oczy do niego wyrywają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Klamoty:Nie,nie rozsuwa się,bo jest zaszyta-i to jest w tej kiecce najlepsze:)Tak samo jak delikatne marszczenia na brzuchu(co wbrew pozorom nie pogrubia).Jest bezpieczna:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wczoraj próbowałam umieścić komentarz ale nie wiem dlaczego nie dało się :-/ Próbuję dzisiaj... Masz niesamowitą figurę i nogi!!! Nie wiedziałam też, że z Tarnowa jesteś ;-) Znasz to miasto?

    OdpowiedzUsuń
  13. Tarnów...Właściwie nie znam go,byłam tam tylko parę razy w życiu,ale nigdy porządnie go nie zwiedziłam.A mam taki zamiar(tej wiosny),bo tam się urodziłam-przypadek,zrządzenie losu... :)Wychowywałam się po drugiej stronie Wisły,a to już kieleczczyzna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pytałam, bo myślałam, że mamy wspólne znajome ulice ;-) Mieszkałam tam na Brodzińskiego i Limanowskiego. Tarnów bardzo się rozbudował w ostatnich latach, powstało mnóstwo nowych osiedli, wolałam starówkę zawsze, polecam do zwiedzania. A park znasz? Najbardziej zapamiętałam miłorzęby ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Starówka jest śliczna,parku nie znam-ale jak pojadę,to pozwiedzam.Ostatnio byłam przejazdem ze 4 lata temu.A wcale nie mam aż tak daleko...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)